Księgarnia internetowa Bonito.pl - Radość z czytania
Książka Ten jeden rok
Gayle Forman
Skorzystaj z 40% rabatu na ofertę Wydawnictw Aha!, Feeria, Feeria Young, JK oraz Ravi!
-40%

Ten jeden rok

Nasza cena:
20,94 zł (zawiera rabat 40 %)
Ten jeden rok - Dodaj do koszyka
Cena rynkowa: 34,90 zł (oszczędzasz 13,96 zł)
Autor: 

Gayle Forman

Wydawnictwo: Nasza Księgarnia
Rok wydania:2015
Oprawa:broszurowa
Liczba stron:368
Format:13.5 x 20.4 cm
Numer ISBN:978-83-10-12927-7
Kod paskowy (EAN):9788310129277
Dostępność: pozycja dostępna (3 egz.)
Wysyłka
RuchOdbiór w kiosku RUCHu 2,99 zł
wysyłka w następny dzień roboczy (3 egz. w magazynie)
PocztaPoczta Polska od 4,99 zł
wysyłka w następny dzień roboczy (3 egz. w magazynie)
PaczkomatyPaczkomaty 7,99 zł
wysyłka w następny dzień roboczy (3 egz. w magazynie)
KurierKurier 9,99 zł
wysyłka w następny dzień roboczy (3 egz. w magazynie)
Bezpłatny odbiór osobisty w punkcie:
Katowice
ul. Staromiejska 6 50 m od Rynku
do odbioru w następny dzień roboczy
Kraków
al. Daszyńskiego 8 blisko Hali Targowej
do odbioru w następny dzień roboczy
ul. Batorego 15B przecznica od ul. Karmelickiej
do odbioru w następny dzień roboczy
ul. Kalwaryjska 67 250 m od ronda Matecznego
do odbioru w następny dzień roboczy
ul. M. Dąbrowskiej 17A 50 m od CH Czyżyny
do odbioru w następny dzień roboczy
ul. Pawia 34 naprzeciwko Galerii Krakowskiej
do odbioru w następny dzień roboczy
Rzeszów
ul. Jana III Sobieskiego 2D/2 300 m od Galerii Rzeszów
do odbioru w następny dzień roboczy
Warszawa
al. KEN 51 skrzyżowanie z ul. Płaskowickiej
do odbioru w dniu 2017.04.25
al. KEN 88 Ursynów - metro Stokłosy
do odbioru w dniu 2017.04.25
ul. Chmielna 4 50 metrów od ul. Nowy Świat
do odbioru w dniu 2017.04.25
ul. Czapelska 48 200 m od ronda Wiatraczna
do odbioru w dniu 2017.04.25
ul. Pańska 96 300 m od ronda Daszyńskiego
do odbioru w dniu 2017.04.25
ul. Stawki 8 450 m od CH Arkadia
do odbioru w dniu 2017.04.25
ul. Wspólna 27 przecznica Marszałkowskiej
do odbioru w dniu 2017.04.25
ul. Żeromskiego 1 przy stacji metra Słodowiec
do odbioru w dniu 2017.04.25
Wrocław
ul. ks. Piotra Skargi 22 200 m od Galerii Dominikańskiej
do odbioru w następny dzień roboczy
ul. Plac Grunwaldzki 25 w budynku Grunwaldzki Center
do odbioru w następny dzień roboczy
ul. Ruska 2 przy Placu Solnym
do odbioru w następny dzień roboczy
Zamów przez telefon! (od poniedziałku do piątku):
Telefon12 210 09 02 (linia czynna w godzinach 8.00–20.00)

Ten jeden rok – opis wydawcy

Kolejna książka bestsellerowej autorki Zostań, jeśli kochasz i Wróć, jeśli pamiętasz. Willem stracił kontrolę nad swoim życiem. Boleśnie zraniony śmiercią ojca obawia się kolejnej miłości i kolejnej (być może) straty. Nie potrafi jednak zapomnieć dnia spędzonego w Paryżu z pewną niezwykłą dziewczyną. Czuje, że musi ją odnaleźć, chociaż nie zna nawet jej prawdziwego imienia. Mimo to będzie próbował. W najbliższym roku czeka go kilka ważnych decyzji. Czy zaryzykuje? Czy otrzyma dar od losu i spotka ponownie Allyson?

Ten jeden rok to kontynuacja książki Ten jeden dzień. Romantyczna i wciągająca opowieść o miłości, podróży i zbiegach okoliczności, które zmieniają całe życie.

FacebookTwitter
Ten jeden rok - Dodaj do schowka
Dodawanie do schowka jest możliwe tylko po zalogowaniu na swoje konto.
Data ukazania się w księgarni: 2015.07.28
Ten jeden rok - opinie
Recenzja
Opinie czytelników o Ten jeden rok
Średnia ocena: 4,1 na bazie 9 ocen z 9 opiniiOcenaOcenaOcenaOcenaOcena
Autor: Anna Sikorska, data: 12.11.2015 14:30, ocena: 5,0  OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

ten jeden rok

Miłość potrafi ogłupić, sparaliżować, zmienić. Jeden bajeczny dzień dziwnie zakończony może wpłynąć na nawet największego don Juana. Tak jest w przypadku Willema, który poznał Lulu (nie zdążył nawet poznać jej imienia), bez której wydaje mu się, że nie potrafi żyć. Cała historia zaczyna się od wizji katastrofy lotniczej po raz kolejny zakończonej przebudzeniem. Tym razem jest to ucieczka z objęć Morfeusza w szpitalu. Willem odkrywa, że nie pamięta wszystkiego, co przytrafiło mu się, nie do końca wie, co się z nim dzieje, ale nie zapomniał uczucia do cudownej Lulu. Tak w akcję „Tego jednego roku” wrzuca nas Gayle Forman. Dalej wcale nie jest łatwiej, ponieważ bohater jest zakochany w dziewczynie, z którą spędził dzień w Paryżu i nie zdążył się o niej niczego dowiedzieć, zdobyć jej adresu. Prześladujące go uczucie zmienia jego osobowość. Z wiecznego wędrowca uwodzącego kobiety zmienia się na wędrowca poszukującego tej jedynej, bez której życie nie ma sensu. Powrót do źródeł znajomości, odwiedziny ważnych dla niej miejsc, tropienie, szukanie, i ciągłe myślenie o niej przeplatają się z licznymi opowieściami o dawnych podbojach. Los, przyjaciele i jego pragnienia rzucają Willema w różne miejsca.
„Ten jeden rok” jest kontynuacją „Tego jednego dnia”, ale w drugiej części mamy do czynienia ze zmianą narracji, pokazaniem świata, podbojów i prawdziwej miłości z męskiego punktu widzenia. Obie części składają się w spójną całość, w której autorka wykorzystała proste chwyty plątania akcji.
Książkę polecam miłośnikom romansów.
Autor: figlarneczytanie.pl, data: 28.09.2015 11:34, ocena: 5,0  OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Polecam

"Ten jeden rok" jest kontynuacją powieści, pt. "Ten jeden dzień". Moją opinię na temat pierwszej części znajdziecie TUTAJ. W ramach wstępu przypomnę, że w książce "Ten jeden dzień" dwoje młodych ludzi;Allyson (funkcjonuje pod pseudonimem Lulu) i Willema udają się na jednodniową, całkowicie spontaniczną oraz nieplanowaną wycieczkę do miasta miłości, Paryża. Tam młodzi się bliżej poznają i coś zaczyna iskrzyć.... Wówczas całość postrzegania była przekazana poprzez usta głównej bohaterki, Allyson. To ona nakreślała tor, jakim czytelnik podążał. Teraz jest zupełnie odwrotnie. To Willem jest narratorem. To on przekazuje czytelnikowi swoje uczucia głęboko schowane. Dzieli się swoimi przemyśleniami, tęsknotami, strachami. Wszystko, co dobre musiało się kiedyś skończyć. Dzień pełen przeżyć duchowych, ale i przygód zupełnie realnych dobiegł końca. Willem, jak i Lulu muszą udać się w swoje strony. Ona wraca do rodziców w Stanach Zjednoczonych, a on do Holandii. W Holandii nie czeka na niego tak stęsknieni rodzice, jak to się dzieje w przypadku Allyson. Ojciec chłopaka nie żyję. Natomiast z matką bohater ma bardzo skomplikowane relacje. Willem poszukuje spokoju oraz poczucia bezpieczeństwa. Szuka miłości. Zaczyna podróż w nieznane, by odnaleźć Lulu.... "Gubiłem się wcześniej w nowo odwiedzanych miastach, nie znajdując znajomych punktów orientacyjnych, które by mną pokierowały; budziłem się w obcych łóżkach, niepewny, gdzie się znajduję ani ani kto leży obok. Ale jak uświadamiam sobie teraz, tamto nie miało nic wspólnego ze zgubieniem się. " Autorka Gayle Forman nie zwalnia tempa oraz nie obniża poziomu. "Ten jeden rok"czyta się równie dobrze jak "Ten jeden dzień". Różnicą może jest jedynie to, że całość uwagi skupia na sobie Willem. Tyle o ile Allyson czytelnik miał okazje poznać doskonale, tak Willem był wielką zagadką. Pisarka postawiła na zabieg modny ostatnimi czasy, czyli dwie, oddzielne narracje , które dają czytelnikom elastyczne podejście do przeżywania toczącej się fabuły. Obie części, składowej tej jednej historii są napisane tak miękkim, łatwym w odbiorze stylem, że wierzcie mi te książki jest się w stanie przeczytać w 1-2 wieczory. "Ten jeden rok" podobnie jak "Ten jeden dzień" jest powieścią o poszukiwaniu miłości, akceptacji, dojrzewania, realizacji zamierzonych celów, ale i poszukiwaniu samego siebie. Po lekturze jestem ciekawa tego, co jeszcze ma do zaoferowania Gayle Forman. A wy?
Autor: Zatracona w słowach, data: 27.09.2015 21:28, ocena: 2,0  OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Nie mogło być już gorzej

Po nieoczekiwanej śmierci ojca Willem całkowicie utracił kontrolę nad swoim życiem. Zagubił się z własnej woli, by zapobiec kolejnej stracie, której mógłby doświadczyć. W żaden sposób nie potrafił jednak zapomnieć o pewnej dziewczynie, z którą spędził jeden magiczny dzień w Paryżu. Wyrwała go z odrętwienia, w którym pozostawał przez ostatnie lata, otworzyła się przed nim, pozwoliła zapomnieć o dręczących myślach i o tym, że świat nie jest taki piękny. Po jednym dniu tajemnicza nieznajoma zniknęła i pozostawiła po sobie pustkę, której nikt nie był w stanie zapełnić. Czy Willem zdecyduje się ją odnaleźć? Czy spotka jeszcze Allyson? Nadchodzący rok przyniesie wiele niespodzianek, pytań i odpowiedzi, a także decyzji, które będzie trzeba podjąć.

Na początku lektury doznałam szoku, ponieważ przypuszczałam, że autorka tak jak w przypadku „Zostań, jeśli kochasz” i „Wróć, jeśli pamiętasz”, będzie kontynuować historię z „Tego jednego dnia” z punktu widzenia drugiego bohatera, czyli w tym przypadku z perspektywy Willema. Wiedziałam, że zmieni się narrator, ponieważ od razu po przeczytaniu pierwszego tomu zaznajomiłam się z opisem kontynuacji, nie miałam jednak pojęcia, że akcja książki rozpoczyna się w Paryżu, a wydarzenia rozgrywają się równolegle do tych opisanych w pierwszym tomie. Byłam przekonana, że sięgając po kontynuację, poznam dalsze losy bohaterów od momentu zakończenia „Tego jednego dnia” i bardzo żałuję, że tak się jednak nie stało.

Willem - tajemniczy i pociągający Holender, o którym w pierwszym tomie nie dowiedzieliśmy się za wiele, w drugiej części odsłania przed nami wszystkie swoje tajemnice. Okazuje się, że czasami lepiej pozostać w niewiedzy, gdyż po poznaniu Willema, okazuje się, że nie jest on już tak interesującą postacią, jaką wydawał się w pierwszym tomie. Wielki minusem jest dla mnie również fakt, że Allyson pojawia się w drugiej części tylko w zakończeniu, które poza tym pozostawia wiele do życzenia. Nie różni się ono wcale od zakończenia, jakie sprezentowała nam autorka w pierwszym tomie, oprócz dopisaniu kilku zdań, które jak przypuszczam, miały zadowolić czytelnika. Nic takiego się jednak nie stało, bo w najłagodniejszy sposób mogłabym określić zakończenie tej książki jako mocno naciągane.

Nie pamiętam, kiedy ostatnio tak strasznie wynudziłam się przy jakiejś książce. Kontynuacja przygód Willema powinna być ciekawa, choćby ze względy na liczne podróże, które odbywa główny bohater. Autorka jednak w żaden sposób nie potrafiła oddać magii tych miejsc, które obrazowały dość ubogie opisy. Nie ma tu również co liczyć na wciągającą fabułę, która wręcz przeciwnie wlecze się niemiłosiernie. Podczas czytania uświadamiamy sobie, jak niewielka odległość dzieliła głównych bohaterów w niektórych momentach, autorka jednak nie zrobiła kompletnie nic, by akcja nabrała tempa. Nawet gdy bohaterów dzieliła tak mała odległość, nie zobaczyli się przelotnie, nie zaczęli się szukać, po prostu każde z nich skierowało się w swoją stronę.

Już dawno nie zawiodłam się na żądnej książce tak jak na „Ten jeden rok”. Myślałam, że autorka wreszcie złapała wiatr w żagle i postanowiła napisać historię, pełną interesujących i dopracowanych bohaterów, która nie tylko zapadnie w pamięć, ale i dostarczy wielu wrażeń. Bardzo żałuję, że Gayle Forman nie potrafiła napisać kontynuacji, która choćby w najmniejszym stopniu dorównała pierwszej części.

http://someculturewithme.blogspot.com/2015/09/nie-mogo-byc-juz-gorzej-ten-jeden-rok.html
Autor: Marta - ksiazeczki-synka-i-coreczki, data: 27.09.2015 02:18, ocena: 5,0  OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Ten jeden rok

Powiem Wam, że pierwsza część podobała mi się bardziej. Można tam było przeczytać o tym jak nasza dwójka się poznała, jak spędzili ze sobą czas. Coś się działo... Tutaj jest nieco inaczej. Książka zaczyna się już w momencie kiedy się rozdzielili i do samego końca nie przeczytamy już nic o Lulu poza przemyśleniami i wspomnieniami Willema. Cała książka jest wyłącznie o nim, o tym co robił, co myślał, co czuł. Wszystko jest takie filozoficzne... Nie umiem tego dokładnie wytłumaczyć, ale mi po prostu brakowało tutaj jakieś akcji... Nie mogę powiedzieć, że książka ta jest nudna, co to to nie, czytało mi się ją dobrze, nie nudziłam się przy niej, ale po prostu nie działo się tutaj nic konkretnego. Przeczytamy tutaj o roku poszukiwań, nie tylko dziewczyny, ale także samego siebie. Mimo wszystko polubiłam tą autorkę i sposób jej pisania. Z przyjemnością chwycę po inne jej książki :)
Autor: PaniKa, data: 23.09.2015 22:10, ocena: 5,0  OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Niesamowita historia o miłości

Miłość jest jak piętno. Naznacza głęboko i trwa przy nas przez cały czas. Nie pozwala nam o sobie zapomnieć i co chwilę drąży dziurę w sercu. Dotyka duszy i myśli. Zakorzenia się we wszystkich komórkach ciała i sprawia, że wciąż nie możemy zapomnieć. Dopiero spełniona miłość potrafi sprawić, że rany na duszy znikną. Ale naznaczeni piętnem pozostaniemy już na zawsze...

Willem całkowicie stracił kontrolę nad swoim życiem. Po dość długiej nieobecności, wraca do Holandii. Musi uporać się ze śmiercią swojego ojca, a do tego razem z matką sprzedać łódź i dom, które należały do jego rodziny. Nie potrafi się jednak z tym pogodzić, a świadomość tego, że matka pozbyła się wszystkiego co łączyło go z ojcem, jest dla niego jeszcze bardziej druzgocąca. Dodatkowo wciąż dręczą go wspomnienia dnia przeżytego w Paryżu z tajemniczą dziewczyną. Czuje, że musi ją odnaleźć, choć nie zna nawet jej prawdziwego imienia. Wie jednak, że będzie szukał, dopóki jej nie znajdzie. Wyrusza w kolejną podróż, a ślady prowadzą go do Meksyku, aż do Indii, by tam ponownie spotkać się z matką i odbudować rodzinne więzi. Najbliższy rok przyniesie mu wiele niespodzianek, będzie musiał podjąć wiele ważnych decyzji, które znacząco wpłyną na jego dalsze życie. Co przyniesie mu ta wędrówka? Czy uda mu się odnaleźć Allyson?

„Ten jeden rok” to kontynuacja książki „Ten jeden dzień”, którą miałam przyjemność czytać. Nie będę ukrywać, że moje wymagania względem tej powieści były ogromne. Z niecierpliwością czekałam, aż będę mogła zagłębić się w lekturze i znów poczuć ten niesamowity klimat, z którym zetknęłam się podczas czytania pierwszej części. Gayle Forman po raz kolejny zabrała mnie w niepowtarzalną podróż, która dostarczyła mi wielu niezapomnianych wrażeń i emocji. „Ten jeden rok” znacznie różni się od pierwszej części, która wręcz powaliła mnie na kolana. Historia Allyson i Willema zakorzeniła się głęboko w moim sercu i do teraz nie mogę o niej zapomnieć. Autorka z niezwykłą precyzją buduje fabułę, a język jakim się posługuje i lekkość z jaką prowadzi nas przez całą książkę, sprawiają że nie sposób się od niej oderwać. Tak jak w przypadku pierwszej części, możemy zaobserwować świetnie zarysowanych bohaterów i ich charaktery. Dokładnie poznajemy Willema i jego rodzinę, co daje nam jasny obraz sytuacji i pozwala zrozumieć niedokończone wątki z poprzedniej części.

Willem wciąż nie potrafi zapomnieć twarzy dziewczyny, z którą wybrał się w spontaniczną podróż do Paryża. Jeden dzień który wspólnie przeżyli, znacząco wpłynął na jego dalsze życie. Nie może pogodzić się z tym że zawiódł dziewczynę i w niewyjaśnionych okolicznościach zniknął, pozostawiając ją samą sobie. Mężczyzna zaczyna dostrzegać zmiany, jakie w nim zachodzą i wie, że jest to w pewnym sensie zasługa tajemniczej dziewczyny. Wie, że musi ją odnaleźć i choćby miał wybrać się na drugi koniec świata, zrobi to. Od zawsze był wolnym duchem i nigdy nie potrafił zbyt długo pozostać w jednym miejscu, dlatego poszukiwania dziewczyny, okazują się być dla niego idealnym pretekstem, do kolejnej podróży w nieznane. Będzie to dla niego niesamowita wędrówka po nieznanych lądach, a także wycieczka w głąb samego siebie, w poszukiwaniu odpowiedzi na dręczące go pytanie. Poszukiwanie sensu swojego życia, którym jest Lulu – dziewczyna z którą przeżył jeden dzień w Paryżu.

Pierwsze tropy zawodzą go do Meksyku, by potem wyruszyć do Indii. Tam po raz kolejny spotyka się z matką, z którą nigdy nie miał zbyt dobrych relacji. Pobyt w tym egzotycznym kraju, pozwoli mu przewartościować swoje życie i na nowo odbudować więzi ze swoją rodzicielką. Przyniesie mu to pewne oczyszczenia i spokój, którego tak długo szukał. Świadomość wsparcia ze strony bliskiej osoby, dadzą mu siłę i nadzieję, by móc spełniać swoje marzenia i pragnienia. To tam odkryje że teatr i granie na scenie, pozwalają mu wyrazić siebie i sprawiają że czuje się szczęśliwy.

„Ten jeden rok” to książka niesamowita. Jestem oczarowana klimatem który stworzyła autorka w obu częściach. Mimo to, czuję pewien zawód, zwłaszcza że liczyłam iż będę mogła poznać dalsze losy Allyson i Willema. Byłam ciekawa, co się stanie, gdy dojdzie do ich ponownego spotkania i jak dalej potoczy się ich życie. Czy będą razem? Czy Allyson wybaczy Willemowi, że pozostawił ją w Paryżu? Tak naprawdę zostałam z całym mnóstwem pytań, na które sama muszę znaleźć odpowiedzi, a książka, choć dostarczyła mi wielu wrażeń, to jednak nie zaspokoiła do końca mojej ciekawości. Autorka przedstawiła mi cały rok z życia Willema, ukazała mi jego uczucia i myśli. Miałam okazje poznać go bliżej i zrozumieć jego postępowanie. To była fantastyczna podróż, mieniąca się całą feerią barw i emocji. I choć była to niezapomniana i piękna wędrówka, to jednak czuję pewien niedosyt i żal, którego nijak nie potrafię się pozbyć.

Gayle Forman to mistrzyni słowa. Jej historie tchną życiem i barwami. Pozwalają na chwilę oderwać się od ziemi i zacząć marzyć. „Ten jeden rok” to niebywale oryginalna opowieść o poszukiwaniu celu w swoim życiu, realizowaniu marzeń i pokonywaniu swoich lęków. Lekka, delikatna, ale niezwykle emocjonująca. Przepełniona sztuką i Szekspirem, niezwykle bajkowa i magiczna, pełna malowniczych krajobrazów i zakątków. „Ten jeden dzień” i „Ten jeden rok” to książki które się pochłania i kocha całym sobą. Dotykają najskrytszych zakamarków duszy, zapadają głęboko w pamięć i zakorzeniają w sercu, by już na zawsze tam pozostać.
Autor: Anetka0802, data: 22.09.2015 23:30, ocena: 3,0  OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Inny dzień

„Ten jeden rok” wydaje się być kontynuacją poprzedniej części i tak właśnie jest przedstawiana jest w każdym opisie jaki spotkamy na temat tej książki. A ja powiem, że może niekoniecznie.

„Ten jeden rok” to po prostu inne spojrzenie na tą samą historię, którą znamy już z „Ten jeden dzień”. Tym razem widzimy wszystko oczami Willlema, co daje, co prawda, inne spojrzenie, jednak to wciąż to samo. Znamy początek i koniec tej opowieści, jedynie mamy pewne uzupełnienie i możliwość zrozumienia dlaczego chłopak zachowuje się tak, a nie inaczej.

Opuszczony, zagubiony, po śmierci ojca stracił kontakt z matką i szuka swojego miejsca w świecie. Beztrosko jeździ po Europie nie przejmując się dosłownie niczym, próbuje dosłownie wszystkiego co staje na jego drodze. Czasem to aż nierealne jak można tak spokojnie żyć nie przejmując się zupełnie niczym i to w tak młodym wieku.

Muszę przyznać, że tą część naprawdę ciężko mi się czytało. Jestem sceptycznie nastawiona do takich zabiegów jak powtarzanie tej samej historii, tylko z innej strony. To żadna satysfakcja, kiedy wiem jak to wszystko się skończy… i dlatego polecam fanom pierwszej części. Jeśli komuś jest mało i chętnie pozna tą historię z innej strony bądź chce dowiedzieć się więcej o Willemie, to proszę. Jednak jeśli spodziewacie się, że znajdziecie w niej coś nowego bądź czymś was zaskoczy, to się rozczarujecie… Dla fanów Gayle Forman
Autor: Ruczek, data: 22.09.2015 21:49, ocena: 4,0  OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

"Ten jeden rok"

Willem nie miał łatwego życia: umarł mu ojciec, matka uciekła do Indii, aby tam o tym zapomnieć, następnie sprzedała łódź, która była dla Willema domem, a którą zbudował on razem z ojcem; a że po tym wszystkim nie pozostał mu praktycznie nikt, na kim mógłby polegać i nic, do czego mógłby wracać, chłopak postanowił wyruszyć w wędrówkę po świecie, zawierać przypadkowe znajomości, imać się różnych prac i ogólnie "zgubić się" w przytłaczającej go rzeczywistości. Przez kilka lat plan ten był idealnie realizowany, aż wystarczył jeden dzień, który rozpoczął lawinę drobnych wydarzeń mających zmienić życie Willema po raz kolejny. A dzień ten należał do Allyson...

Po znaczących wydarzeniach w Paryżu chłopak powraca do rodzinnego miasta, załatwia rodzinne sprawy i odnawia stare znajomości, jednak wydarzenia z przeszłości nie dają mu spokoju. Teraz także Allyson, przez niego znana jako Lulu, należy do duchów, które Willem chciałby przywrócić do żywych. Wyrusza on zatem w kolejną wyprawę, aby odnaleźć dziewczynę, która tak bardzo na niego wpłynęła, ale również, żeby odnaleźć samego siebie, jakim ona go widziała. Czy uda mu się odnaleźć spokój i szczęście? Czy spotka ponownie tajemniczą Lulu, która podarowała mu więcej, niż początkowo się wydawało? Oraz, czy w końcu przestanie uciekać i odnajdzie siebie?

"- Miej odwagę marzyć. [...]
- O, tak. Marzyć to dowód największej odwagi, prawda?"[s. 209]

"Ten jeden rok" to powieść pełna magicznych scen, jak i takich, wyrwanych prosto z codziennego życia. Odwiedzimy w niej ciekawe miejsca, poznamy niesamowite zakamarki ludzkiej duszy oraz będziemy oczarowani tym, co serwuje nam autorka. Sama ta historia, choć może i jest odrobinę banalna, to tak naprawdę porusza bardzo ciekawe tematy związane z życiem każdego z nas. Nie chodzi tutaj bowiem tylko i wyłącznie o przypadkowo poznaną miłość, czy szukanie "tej jedynej", a o to, jak nawet całkiem obca osoba może wpłynąć na czyjeś życie, jak nasze relacje z rodzicami mogą się pokomplikować przez nieumiejętność porozumiewania się, czy jak sami sobie potrafimy budować klatkę, z której później nie umiemy znaleźć wyjścia.

Jak można zauważyć, a każdy czytelnik Gayle Forman mógł się tego domyślić, powieść ta to zarówno kontynuacja "Tego jednego dnia" oraz ta sama powieść (choć nie dokładnie) tylko z punktu widzenia Willema. Tym razem to właśnie on jest naszym przewodnikiem, jednak nie tylko po wydarzeniach z TAMTEGO jednego dnia, a głównie po tym, co działo się z nim w ciągu TEGO roku, jak i wcześniej, w jego życiu, zanim spotkał Lulu. Autorka otwiera przed czytelnikiem jego duszę, ukazując osobę, jakiej mógł się on nie spodziewać - tym samym rysując postać pełną wewnętrznego bólu, ukrytego tak głęboko, że nawet sam bohater nie podejrzewa jego istnienia.

Gayle Forman to pisarka, która posiada określony styl pisania i tworzy powieści/ historie do siebie (trochę) podobne. Co prawda styl ten jest przyjemny i lekki, a uwaga zwracana na szczegóły może zachwycać, to jednak same zakończenia jej powieści i mentalność kończenia wszystkiego w najmniej pożądanym przez czytelnika momencie, potrafi przyprawić o nerwowe odruchy. I choć takie otwarta zakończenia, jakie pisarka stosuje w swoich książkach, można uznać za interesujące, gdyż pozwalają one na dowolną interpretację tego "co było później", to jednak powtarzanie tego w kilku powieściach zaczyna drażnić. Jednakże, już po raz kolejny okazuje się, że w przypadku pozycji Gayle Forman to właśnie chłopak jest lepszym narratorem i historia poznawana z jego perspektywy jest ciekawsza - tak było w przypadku "Wróć, jeśli pamiętasz", i tak jest też teraz.

"Prawo powszechnej równowagi. Wymknij się jednemu koszmarowi, a dopadnie cię następny."[s. 243-244]

"Ten jeden rok" to powieść o szukaniu swojego miejsca w życiu, odnalezieniu samego siebie, poradzeniu sobie z trudną przeszłością i niełatwą teraźniejszością. Książka ta także mówi o nadziei, szczęśliwych zrządzeniach losu, czy jak nazywa je Willem - "wypadkach" oraz o braniu własnego losu w swoje ręce. Główny bohater przechodzi długą drogę, aby jednego dnia zmienić swój pogląd na samego siebie. Podczas lektury tej oraz poprzedniej pozycji z serii, dochodzi się do pewnego wniosku - jeden dzień wystarczy, aby móc naprawdę się zgubić; a może jednak odnaleźć?

Autorka, choć niczym mnie nie zaskoczyła, to, muszę przyznać, że uraczyła mnie ciepłą i przyjemną historią, którą czytało mi się bardzo szybko. Czy ją polecam? Zdecydowanie wszystkim tym, którzy przeczytali "Ten jeden dzień" i pragną poznać drugą stronę medalu opisywanej tam opowieści, ale również samą historię Willema, a przy tym wszystko to, co doprowadziło do jego spotkania z Allyson. Ale, UWAGA - nie oczekujcie zadowalającego zakończenia. Tu autorka niestety pozostawiła trochę do życzenia, podobnie, jak w przypadku pierwszej powieści z tego cyklu, przez co czytelnik musi ratować się lekturą nowelki, uzupełniającej serię "Ten jedne dzień", aby poznać upragniony ciąg dalszy. Tak czy inaczej, nie żałuję poznania tej historii i jej bohaterów, a moją przygodę z powieściami Gayle Forman nadal będę kontynuować, gdyż stanowią one miłe oderwanie się od rzeczywistości.

"Kochać kogoś to już z gruntu ryzykowny akt, lecz zarazem bezpieczeństwo można znaleźć tylko w miłości."[s. 323]

___
Po więcej zapraszam na http://ruczek.blogspot.com/
Autor: bookplease, data: 22.09.2015 20:01, ocena: 4,0  OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Ten jeden rok

Odkąd skończyłam czytać Ten jeden dzień nie mogłam się doczekać aż nastanie dzień premiery drugiego tomu z tej serii. I wreszcie się doczekałam i może wrażenia są równie pozytywne jak te z pierwszego tomu.

Willem de Ruiter zabrał na jeden dzień Allyson do Paryża, ale nagle po upojnej nocy zniknął. Chłopak budzi się w szpitalu, poobijany i z lukami w pamięci. Jednak pamięta dziewczynę z którą spędził cały dzień w stolicy Francji i czuje, że musi ją odnaleźć.
Zaczynając czytać Ten jeden rok myślałam, że porwą mnie te same emocje co przy Tym jednym dniu, a tu spotkało mnie małe zaskoczenie. Nie mówię, że to było negatywne zaskoczenie, nie co to to nie, ale tę książkę znacznie spokojniej mi się czytało. Uczucia, które mi towarzyszyły były zlepkiem depresji, współczucia i zrozumienia. Początek szczególnie był bardzo smutny i przejmujący, bo to o czym opowiadał Willem poruszało i dawało takie pierwsze wskazówki dlaczego tak a nie inaczej się on zachowuje.

Chociaż już teraz muszę Wam powiedzieć, że w pewnym momencie Willem dość mnie zdenerwował, w sumie nie tylko on ale i jego koledzy również. Oczywiście po stracie Lulu nasz narrator nie potrafił sobie z tym poradzić, więc co zrobił? Tak znalazł sobie nową dziewczynę. Od razu takie zachowanie skojarzyło mi się z Gabem z Toxic, co prawda nie jest to aż tak drastyczny przypadek, ale ja nie wiem czy wszyscy faceci muszą myśleć tylko jedną częścią ciała? Jego koledzy zdenerwowali mnie dlatego, że uznali uczucie Willema do Lulu za nie złamane serce a po prostu tęsknotę za stratą kolejnego zaliczenia dziewczyny.

Później całe szczęście inaczej zaczęłam patrzeć na Willema, bo się zrehabilitował w moich oczach i zrozumiałam dlaczego tak przedmiotowo traktuje niektóre osoby i cały czas podróżuje. Opuszczenie Holandii traktował jako ucieczkę od wydarzeń, które złamały mu serce i duszę. Podróżowanie było idealnym rozwiązaniem, ponieważ nie myślał o owych wydarzeniach i osobach z nimi związanymi, dlatego też starał się jak najdłużej i jak najdalej trzymać od dwóch konkretnych miejsc. Według mnie było to nieco tchórzowskie zachowanie, ale czasami trzeba dojrzeć do niektórych rzeczy i jeśli taka ucieczka od rzeczywistości pomaga to nie mam nic przeciwko.

Tak jak w Tym jednym dniu Allyson miała ciężką relację z matką, tak w Tym jednym roku również Willem nie ma zbyt dobrego kontaktu ze swoją rodzicielką. I chociaż obie matki są zupełnie inne, to został zachowany ten sam schemat, czyli Willem ma całkowicie inne wyobrażenie swojej matki niż faktycznie ono jest. Do tego tak jak do powrotu do Holandii i znalezienia swojego celu główny bohater musiał dojrzeć i bardziej się otworzyć, bo to czego dowiedział się w czasie pobytu w Indiach oraz po powrocie z nich zmienia jego postrzeganie. A to jaką tajemnicę skrywała Yael było bardzo wzruszające oraz pouczające.

Kolejną rzeczą, która się w tej części powtarza jest połączenie sztuki Szekspira z życiem Willema. Pięknie tu zostało pokazane jak odgrywanie roli Orlanda nauczyło Willema i pozwoliło mu zrozumieć jakie błędy popełniać i jakie to miało oddziaływanie na jego życie. Jednak podobało mi się to, że autorka również użyła tutaj filmu, który odwzorowywał Willemowi sytuację związaną z Lulu.

Co do zakończenia to jestem rozczarowana. W pierwszej części bardzo mi się podobało, ale przy drugim tomie spodziewałam się czegoś więcej, chciałam większych fajerwerków. Czuję się nieusatysfakcjonowana i uważam, że powinien powstać kolejny tom, a nie tylko nowelka Just One Night albo po postu dodać kolejny rozdział do drugiej części.

Jak skończyłam czytać Ten jeden rok to zaczęłam się zastanawiać czy można by było czytać tę część jako pierwszą i myślę, że tak. Mamy tutaj odniesienia do wydarzeń z Tego jednego dnia, ale nie są to wielkie spoilery tylko wspomnienia, więc jakby ktoś natrafił najpierw na tę część a nie na pierwszą to bez problemu może ją czytać. I bardzo mi się to podoba, bo jest niewiele takich serii, gdzie pojedyncze tomy można traktować jako osobną książkę.

Kończąc moją opinie stwierdzam, że nawet jeśli Ten jeden dzień i Ten jeden rok to jedna seria, to obie książki się dla mnie bardzo różnią. Obie bardzo mi się podobały, ale towarzyszyły mi zupełnie inne uczucia podczas ich czytania i byłabym okropna gdybym miała wybierać, którą część wolę. Ten jeden rok bardzo szybko mi się czytało, znalazłam w nim sporo pięknych cytatów i po tej książce mam ochotę na jeszcze więcej książek Gayle Forman.
Autor: Elenkaa_, data: 11.09.2015 19:42, ocena: 4,0  OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Przypadkowa historia

Powieść "Ten jeden dzień" urzekła mnie historią dwójki młodych ludzi, którzy spotykają się przez przypadek i są sobą zafascynowani. Historia zakończyła się w bardzo ciekawym momencie, więc byłam bardzo spragniona kontynuacji, a zwłaszcza powodów zachowania willema.

Willem po wycieczce do Paryża, która zmieniła jego życie, wraca do rodzinnego kraju - Holandii po dwuletniej nieobecności. Oprócz straty pewnej dziewczyny zmaga się z jeszcze większym bólem - śmiercią ojca i kiepskim zachowaniem własnej matki, która sprzedała dom oraz łódź, które należały do jej męża. Jednak Willem nie potrafi długo usiedzieć w jednym miejscu i po raz kolejny wybiera się w podróż - najpierw do Meksyku śledząc trop raz spotkanej dziewczyny, a następnie do Indii, gdzie w końcu spotyka się z matką. Ich relacje nie należą do łatwych, gdyż matka nigdy nie okazała swoich uczuć względem syna. Jednak po pewnym czasie stają się sobie bliżsi. Jednak w jego głowie wciąż siedzi Lulu i chęć jej odnalezienia... Czy parze udało się spotkać ponownie? Choćby na jeden kolejny dzień?

Obie części tej serii są fantastycznie skonstruowane. Początek zaczyna się od "Jednego dnia", kiedy to Allyson i Willem poznają się, spędzają ze sobą jedną magiczną i szaloną dobę, a następnie ich drogi się rozchodzą. Te wydarzenia znamy z perspektywy dziewczyny i dowiadujemy się, że Willem po prostu znika. Niestety dla bohaterki zaczyna się bardzo ciężki i smutny "Jeden rok" (nazwa drugiej części w tomie pierwszym). W tej powieści natomiast akcja zaczyna się również od "Jednego roku", ale tym razem z perspektywy Willema, który tak jak Lulu (czyt. Allyson) ma bardzo kiepski rok. I później znów rozpoczyna się "Jeden dzień"... Autorka wymyśliła to rewelacyjnie, gdyż powieści przeplatają się ze sobą. Gayle Forman pokazała jak bohaterowie spędzili osobno ten trudny dla nich rok, aby później móc znów przeżyć "Ten jeden dzień".

Druga część według mnie jest lepsza od pierwszej, gdyż rok Willema jest po prostu ciekawszy niż Allyson. I wydaje mi się, że jednak jest on lepszym narratorem. W pierwszej części nie poznaliśmy go zbyt dobrze, ale na szczęście w tej mamy taką okazję. Historia właściwie jest zwykła i banalna - zupełnie przypadkowe spotkanie dwójki ludzi, jednak pisarka wybrnęła z tej opowieści bardzo dobrze. Stworzyła do niej ciekawe tła, którym są odwiedzane przez bohaterów kraje oraz wątki i bohaterowie poboczni. Główni bohaterowie to zwykli młodzi ludzie, a taka historia mogła spotkać każdego. Jednak spotkała ich - Willema i Allyson. I trzeba przyznać, że Wydawnictwo Nasza Księgarnia spisało się z okładkami. Amerykańska oryginalna wersja okładek jest o wiele gorsza, polskie wydanie jest naprawdę śliczne.

To już czwarta powieść autorki, a ja nadal nie mam dosyć. Naprawdę nie przepadam za literaturą Young Adult, jednak Gayle Froman skutecznie mnie do niej przekonuje. Licze na kolejne powieści autorki wydane w Polsce. A Wam polecam zarówno serię "Ten jeden dzień" jak i "Zostań, jeśli kochasz".
Wyszukiwarka
Wpisz tytuł, autora lub wydawcę
tylko w dostępnych
tylko z wyprzedaży
Skorzystaj z 40% rabatu na całą ofertę Wydawnictwa Zysk i S-ka!
Ostatnio oglądane
KTen jeden rok
KDuchowe życie zwierząt (edyc...
KDuchowe życie zwierząt
KKicia Kocia na rowerze
KNela i skarby Karaibów
KMali bogowie. O znieczulicy ...
KPragnienie
Pokaż ofertę tytułów z wyprzedaży
Księgarnia internetowa - Mapa kategorii
Księgarnia internetowa - Mapa kategorii
Księgarnia internetowa - Mapa kategorii
Księgarnia internetowa - Mapa kategorii
Księgarnia internetowa - Mapa kategorii
Księgarnia internetowa - Mapa kategorii
Księgarnia internetowa - Mapa kategorii
Księgarnia internetowa - Mapa kategorii
Księgarnia internetowa - Mapa kategorii
Gry - 5
Sprawdź szczegółowe koszty dostawy...
Zespół nienasyconego czytelnictwa
PayU
Sprawdź szczegółowe koszty dostawy...
© 2006-2017 Bonito.pl  Polityka prywatności i plików cookies Tania książka, tania księgarnia, książki dla dzieci i dla dorosłych Bestsellery