Księgarnia internetowa Bonito.pl - Radość z czytania
Książka Idealna
Magda Stachula
Noworoczna wyprzedaż książek!

Idealna

Nasza cena:
22,69 zł (zawiera rabat 35 %)
Idealna - Dodaj do koszyka
Cena rynkowa: 34,90 zł (oszczędzasz 12,21 zł)
Autor: 

Magda Stachula

Wydawnictwo: Znak
Rok wydania: 2016
Oprawa: miękka
Liczba stron: 384
Format: 
14.5x20.5 cm
Numer ISBN: 978-83-240-3718-6
Kod paskowy (EAN): 9788324037186
Dostępność: pozycja dostępna (84 egz.)
Wysyłka
RuchOdbiór w kiosku RUCHu 2,99 zł
wysyłka jeszcze dzisiaj (16 egz. w magazynie)
PocztaPoczta Polska od 4,99 zł
wysyłka jeszcze dzisiaj (16 egz. w magazynie)
PaczkomatyPaczkomaty 7,99 zł
wysyłka jeszcze dzisiaj (16 egz. w magazynie)
KurierKurier 9,99 zł
wysyłka jeszcze dzisiaj (16 egz. w magazynie)
Bezpłatny odbiór osobisty w punkcie:
Katowice
ul. Staromiejska 6 50 m od Rynku
do odbioru w dniu 2017.01.23
Kraków
al. Daszyńskiego 8 blisko Hali Targowej
do odbioru jeszcze dzisiaj
ul. Batorego 15B przecznica od ul. Karmelickiej
do odbioru jeszcze dzisiaj
ul. Kalwaryjska 67 250 m od ronda Matecznego
do odbioru jeszcze dzisiaj
ul. M. Dąbrowskiej 17A 50 m od CH Czyżyny
do odbioru jeszcze dzisiaj
ul. Pawia 34 naprzeciwko Galerii Krakowskiej
do odbioru jeszcze dzisiaj
Warszawa
al. KEN 51 skrzyżowanie z ul. Płaskowickiej
do odbioru w dniu 2017.01.23
al. KEN 88 Ursynów - metro Stokłosy
do odbioru w dniu 2017.01.23
ul. Chmielna 4 50 metrów od ul. Nowy Świat
do odbioru w dniu 2017.01.23
ul. Czapelska 48 200 m od ronda Wiatraczna
do odbioru w dniu 2017.01.23
ul. Pańska 96 300 m od ronda Daszyńskiego
do odbioru jeszcze dzisiaj (5 egz. na miejscu)
ul. Stawki 8 450 m od CH Arkadia
do odbioru jeszcze dzisiaj (5 egz. na miejscu)
ul. Wspólna 27 przecznica Marszałkowskiej
do odbioru jeszcze dzisiaj (1 egz. na miejscu)
ul. Żeromskiego 1 przy stacji metra Słodowiec
do odbioru w dniu 2017.01.23
Wrocław
ul. Ruska 2 przy Placu Solnym
do odbioru w dniu 2017.01.23
Zamów przez telefon! (od poniedziałku do piątku):
Telefon12 210 09 02 (linia czynna w godzinach 8.00–20.00)

Idealna – opis wydawcy

Thriller psychologiczny, którego nie będziesz mógł odłożyć

Taka książka się zdarza raz na tysiąc. Nie dostała jeszcze żadnej nagrody, nie była bestsellerem „New York Times’a” i nie ma jeszcze milionowego nakładu. Ale nie ma osoby, która potrafiłaby się od niej oderwać. Szukasz NAPRAWDĘ wciągającej książki? ZNALAZŁEŚ.

– Wydawca, Znak Literanova

Dla fanów Dziewczyny z pociągu

Anita prawie nie wychodzi z domu. Podgląda ludzi przez kamery miejskiego monitoringu. To jej okno na świat, które pozwala kontrolować wszystko i wszystkich. I zapomnieć o sypiącym się małżeństwie oraz dziecku, które bardzo chciałaby mieć. Pewnego dnia znajduje w szafie sukienkę, której nie kupiła. Później szminkę, która do niej nie należy. Potem wydarza się coś jeszcze… Ktoś wie o niej wszystko. I powoli realizuje swój plan.

Thriller psychologiczny, którego nie będziesz mógł odłożyć.

Takiej autorki jeszcze w Polsce nie było.

Magda Stachula (ur. 1982) – absolwentka judaistyki na Uniwersytecie Jagiellońskim. Zawodowo zajmowała się importem kamer do monitoringu wizyjnego. Ma męża i dwójkę dzieci, mieszka w Krakowie. Zapamiętajcie to nazwisko.

FacebookTwitter
Idealna
Idealna - Dodaj do schowka
Dodawanie do schowka jest możliwe tylko po zalogowaniu na swoje konto.
Data ukazania się w księgarni: 2016.08.02
Idealna - opinie
Recenzja
Opinie czytelników o Idealna
Średnia ocena: 4,2 na bazie 19 ocen z 19 opiniiOcenaOcenaOcenaOcenaOcena
Autor: kobiecerecenzje365@gmail.com, data: 09.10.2016 10:58, ocena: 5,0  OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Idealna - Magda Stachula

Dziś zapraszam Was na nieidealną recenzję "Idealnej" autorstwa Magdy Stachuli. Skusiłam się na tę książkę z jednego powodu. Okładka. Potem przeczytałam opis, który mnie zaintrygował, ale poprzeczkę postawiłam bardzo wysoko, zwłaszcza dlatego że ten tytuł promowany był głośno i mocno. Nieco się przeliczyłam, ale o tym w mojej recenzji.

Anita i Adam od dłuższego czasu starają się o dziecko. Bezskutecznie. Ich związek wisi na włosku, a dzień w którym kobieta dowiaduje się, że nie może zajść w ciążę, przelewa czarę goryczy. Załamana i zdesperowana Anita, całymi dniami przegląda kamery internetowe i obserwuje życie europejskich miast, a mąż stara się ją wspierać, ale w końcu i on traci cierpliwość. Wdaje się w przelotny romans, który, jak to zwykle bywa, nie kończy się dobrze, ale Adam na pewno nie spodziewa się takiej tragedii.

Ta książka mnie zaskoczyła. Tak, to na pewno. Czemu jednak jestem nieco rozczarowana? Może dlatego, że spodziewałam się mocnego thrillera, chciałam poczuć dreszczyk emocji, chciałam się bać, a Idealna to owszem jest thriller, ale psychologiczny, który nie wywarł na mnie aż takiego wrażenia jakie oczekiwałam. Nie wiem czemu? Po prostu nie wiem.

Mamy tutaj narrację z perspektywy aż czterech osób, co jest nie lada wyzwaniem i za to należą się autorce wielkie gratulacje. Anita, Marta, Adam i Eryk, to postacie skrajnie różne, ale Anita... O Boże! Ależ ona mnie irytowała, ale taka jest jej kreacja i szanuję pomysł na jej postać. Plusem jest także to, że nigdy nie wiedziałam co się stanie. Pomysł Pani Magdy na fabułę bardzo mi się spodobał i tak naprawdę poza dłużącym mi się początkiem, to pochłonęłam tę książkę w kilka godzin. Może przeczytam ją za jakiś czas raz jeszcze, by podejść do niej bez wygórowanych oczekiwań i wtedy spodoba mi się jeszcze bardziej?

Nie mówię, że to zła lektura, ale na pewno nieidealna. Mimo to nie żałuję ani chwili spędzonej nad książką. Zostałam zaciekawiona, wciągnięta w wir akcji, zaskoczona, wkurzyłam się i to nie raz... W jednej chwili doznałam nawet szoku, więc uwierzcie mi, że to kawał naprawdę dobrego thrillera. Fanom gatunku na pewno się spodoba, bo pomysł na fabułę jest moim zdaniem nowatorski, a Pani Magda odwaliła kawał dobrej roboty. Dopiero niedawno dotarło do mnie, że to debiut, więc tym bardziej przymykam oko na niektóre mankamenty, bo to wszystko jest do poprawienia.

Jeszcze kilka słów o zakończeniu. Nieco mnie rozczarowało, ale zaskoczyło, bo tego nie przewidziałam. I nic już więcej nie zdradzę! Zachęcam Was do zapoznania się z Idealną, bo to książka inna od innych. Podejdźcie do niej bez oczekiwań, a jestem przekonana, że lektura bardzo Was zaskoczy i usatysfakcjonuje.

Data wydania: 17 sierpnia 2016
Autor: pannakac, data: 16.09.2016 15:26, ocena: 1,0  OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Nie jest idealnie

Przyjrzyjmy się blurbom. Bardzo je lubię, ponieważ ich głównym i najważniejszym zadaniem jest zachwalanie powieści, niezależnie od jej zawartości. To zawsze jest najlepsza powieść, to zawsze jest doskonały autor, a zawartość zawsze jest nowa i smakowita. W teorii. W praktyce w ogóle nie poczułam, że to thriller, choć ślady psychologii odnajdywałam. Choć zapewniono mnie, że nie będę mogła się od niej oderwać, odkładałam książkę z wielką chęcią. Jestem pewna, że takiej autorki nie było, ponieważ każdy jest wyjątkowy - jednak ta książka jedyna w swoim rodzaju na pewno nie jest. Jeśli mam ją podsumować jednym słowem, pozwólcie, że tylko westchnę.

Zacznijmy jednak od rzeczy przyjemnych. Na plus zasługuje sposób prowadzenia narracji – każdy z rozdziałów to punkt widzenia innego bohatera. W tym przypadku to działa, bo dzięki temu dobrze można śledzić zdarzenia z różnych perspektyw, a autorka sprawnie tym manewruje, nie gubi się, nie powiela tych samych opisów. Działania bohaterów często mają na siebie wpływ; krzyżują się - gdy kończy się fragment jednego, narracja sprawnie przechodzi w relację drugiego bohatera. Interakcje są zaserwowane na zadowalającym poziomie. Dobre jest to, że książka została napisana zrozumiałym językiem – na pewno dzięki temu czyta się ją szybko i będzie językowo odpowiadała większej liczbie czytelników. Do mnie niekoniecznie przemawiały dialogi, czułam w nich coś zbyt prostego i prędkiego. Nie można też odmówić książce akcji, jednak...

Wydaje mi się, że główną wadą tej książki jest to, że choć bardzo dużo dobrych słów pisze się o niej w reklamach, charakteryzuje ją wtórność. Nie byłam zaskoczona ani powodem problemów małżeńskich, ani sposobem myślenia męża, ani rozterkami żony. Nie byłam zaskoczona pojawieniem się kolejnych postaci, nie byłam zaskoczona tym, co miało siać niepokój. Problem leży również w konstrukcji – już po trzydziestu stronach dostałam dość, by mieć poważne podejrzenia co reszty. Niestety – moje przypuszczenia okazały się właściwe. Zostało jedynie kilka szczegółów, które... rozgryzłam równie szybko! Autorka miała szansę, mogła mnie zmylić i wytknąć palcem, że za szybko oceniłam jej książkę… Ale nie zrobiła tego. Otrzymałam trochę historię małżeńską, trochę coś, co miało być thrillerem.

Pełna opinia: http://pannakac-pisze.blogspot.com/2016/09/idealna-magda-stachula.html
Autor: Aga, data: 14.09.2016 16:31, ocena: 5,0  OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

REWELACJA!!!!!!

Przeczytałam w ciągu kilku godzin... rewelacyjna
Autor: zolzowata_franca, data: 04.09.2016 15:32, ocena: 5,0  OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

thriller

Lubię sięgać po książki nieznanych mi autorów. Zazwyczaj jest to miła niespodzianka. Tym razem trafiło na "Idealną" Magdy Stachuli.

Anita - młoda kobieta mieszkająca w Krakowie, w związku małżeńskim z Adamem, od dwóch lat starają się bez powodzenia o potomka, co prowadzi ją do niemałych frustracji i problemów w związku. Pracuje w domu, zajmując się pozycjonowaniem firm. Z domu wychodzi wyłącznie z konieczności, boi się, tłumy ją przerażają, ulica straszy. Jej pasją jest podglądanie ludzi z kamer on-line na całym świecie. Szczególnie z Pragi, gdzie prawie każdego dnia o tej samej porze korzystając z kamery umieszczonej na praskim tramwaju obserwuje parę młodych ludzi - Rudą i Zo. To jej okno na świat i tylko to daje jej niewielkie, tym niemniej szczęście.
Któregoś dnia znajduje w szafie sukienkę, która nie należy do niej. Anita nie przypomina sobie, by ją kupiła. Kolejnym razem w torebce pojawia się pomadka, zupełnie nie w jej stylu. Dzieje się coś dziwnego, czy ktoś próbuje z niej zrobić wariatkę?

Powieść porusza wiele dość istotnych problemów współczesnego społeczeństwa. Kłopoty w małżeństwie, bezpłodność, zdradę, potwory gryzące nas od środka, lęki i zemstę. Zemstę przez duże "Z". Magda Stachula zaprosiła nas do historii w której głównymi bohaterami są: Anita i Adam, Marta oraz Eryk. Ich losy ściśle splatają się w kulminacyjnym momencie powieści. "Idealna" to dobrze napisany thriller , do końca trzymający nas w niepewności. Z jednej strony nieco przewidywalny, z drugiej strony zaś zaskakujący. To pewnie kwestia naszej intuicji i każdy odbierze to ciut inaczej.

Kiedy zaczęłam czytać "Idealną" nie byłam do końca przekonana, czy ten temat jest w stanie mnie wciągnąć. Denerwowała mnie postać Anity, przez moment mogłabym pokusić się o opinię, że jest jedyną osobą winną problemów małżeńskich. Jednak z każdą kolejną stroną moja sympatia do niej rosła, a temat stawał się coraz bardziej interesujący. To sztuka tak "zmanipulować" czytelnika.

Magda Stachula stworzyła powieść wywołującą u mnie wiele emocji. Każda postać jest dopracowana i bardzo ludzka, wskazująca wady i zalety. Takie debiuty bardzo cieszą, tym bardziej, że ten debiut jest z naszego "ogródka" i aż prosi się, by Pani Magda uraczyła nas kolejną równie ciekawą książką. Czego jej i nam wszystkim życzę.

Chciałabym napisać Wam więcej, jednak wtedy moja skromna opinia stałaby się spoilerem i pewnie odebrałabym Wam przyjemność obcowania z "Idealną". Zdecydowanie polecam.
Autor: Agnieszka Sz, data: 01.09.2016 16:11, ocena: 5,0  OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Świetna

Idealna Magdy Stachuli to debiut porównywany do Dziewczyny z pociągu. Hm myślę, że skrzywdzono tym porównaniem autorkę, ponieważ Dziewczyna nie dorównuje Idealnej. Książka opowiada historię małżeństwa, a raczej ich kryzys, który dosięgnął idealnego małżeństwa. Anita nie może zajść w ciąże i całe swoje życie pod porządkowuje temu celowi. Adam to jej mąż, który ma dość życia z kobietą, którą się stała piękna Anita. Wdaje się w romans, a Anita podgląda Pragę z perspektywy kamery tramwajowej. I tak „ poznaje” Eryka aka Zu. Losy bohaterów niespodziewanie splotą się w dramatycznych okolicznościach, ponieważ nie ma nic bardziej niebezpiecznego od porzuconej kobiety. Wciągający thriller, który czyta się niezwykle szybko ( czasem ma się wrażenie, że za szybko) i porusza kwestie starania się o dziecko ni tylko z perspektywy kobiety.
Autor: Zdzisław Ruszkowski, data: 30.08.2016 22:51, ocena: 4,0  OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

IDEALNA

MAGDA STACHULA „IDEALNA”
Książka, która ukazała się 17 sierpnia jest debiutem literackim autorki, MAGDY STACHULI. Przeglądając książkę pomyślałem, że jest to jest to tak zwana literatura dla kobiet. Szybko okazało sie jednak, że tak nie jest. Jest to wciągający thriller psychologiczny bardzo dobrze napisany, z ciekawą narracją. Głównymi postaciami występującymi w książce jest młode małżeństwo, ludzie wykształceni i dobrze sytuowani. Zostali uwikłani w splot trudnych sytuacji, intryg i podstępów. Problemem niszczącym ich związek jest mimo wielu starań brak potomstwa. Anita, kobieta sukcesu, spełnia się zawodowo, lecz nie może doczekać się upragnionego dziecka. Popada w dziwne stany psychiczne, jest drażliwa, miewa wahania nastrojów. Ten przedłużający sie stan powoduje niesnaski w małżeństwie, zanik więzi, szukanie winnych. Adam, mąż Anity nie wytrzymuje ciągłych kłótni z żoną i wiąże się z przypadkowo poznaną kobietą. Wygląda to na zwyczajny romans a jednak tak nie jest. Okazuje się, że padł ofiarą ukartowanej intrygi przygotowanej przez skrzywdzoną według jej mniemania kobietę. Książka w ciekawy sposób opisuje występujące postaci, przebieg akcji przedstawiony jest niemalże chronologicznie. Mamy tutaj wiele różnorodnych sytuacji, jest sielanka małżeńska, seks i zdrada, intrygi, podstęp i coś jeszcze, co dobry thriller powinien mieć, czyli morderstwo. Autorka wplotła do akcji książki postać ze świata wirtualnego, co dodaje nowego spojrzenia na jej przebieg, a w zakończeniu przyniesie nieoczekiwane rozwiązanie. Książka napisana jest w sposób bardzo przemyślany, dobrze się ją czyta. Zakończenie jest zaskakujące, ale wyjaśnia opisane historie.
Okładka książki dobrze wpisuje się w klimat, elegancka i skromna.
Zachęcam do przeczytania tej interesującej książki.
Książkę wydało Wydawnictwo Znak Literanova.
Zdzisław Ruszkowski.
Autor: dominikar6, data: 30.08.2016 14:54, ocena: 5,0  OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Słodko-gorzka gra

Moja przygoda z książką „Idealna” Magdy Stachuli to od początku GRA. Gdy pewnego pięknego słonecznego dnia otworzyłam skrzynkę poczty elektronicznej czekało na mnie kilka wiadomości. Jedną z nich było wyzwanie: „Chciałabym się z Wami założyć o to, że ta książka Wam się spodoba. Jeśli się nie spodoba– w ramach wynagrodzenia za poświęcony książce czas – ja wysyłam tabliczkę czekolady.”. Zachęcona notką o książce i wcześniejszymi opiniami oraz, nie ukrywam, słodkim upominkiem, zgodziłam się na recenzowanie tej książki. Szczerze, nie zawiodłam się, chociaż szkoda mi obiecanej w razie porażki czekolady 
Na początek chciałam napisać z czym się zgadzam, a z czym nie, odnośnie powieści.
Na pewno z tym, że w pewnym stopniu nowością na polskim rynku literacki. Nie spotkałam się jeszcze z tego typu thrillerem. Bardzo podoba mi się podział na 4 narratorów: Anita, Adam, Marta i Eryk. Ten zabieg pozwala czytelnikowi poznać sytuację z różnych punktów widzenia. Też pewnie wiele osób zastanawiało się kim jest ta ostatnia postać. Ja zorientowałam się dopiero pod koniec lektury, heh.
Rzeczywiście książka ma trochę wspólnego z bestsellerową „Dziewczyną z pociągu” Pauli Hawkins. Nie chodzi tu tylko o jazdę tramwajem i podglądanie innych ludzi, też bohaterki przeżywają swoje życiowe problemy. Rachel alkoholizm, a Anita niepłodność. Właśnie obserwowanie innych i w pewnym sensie życie ich życiem jest dla tych kobiet formą zapomnienia o szarej i rozczarowującej rzeczywistości. Bohaterki nadają swoim „ulubieńcom” imiona i wymyślają rolę każdej postaci. Jakby oglądały serial, który ma nowy odcinek codziennie o tej samej porze np.: 11:55.
Pewnego dnia Anita znajduje kilka kolorowych sukienek nie pasujących do blondynki w swojej szafie, także kilka kosmetyków, których nigdy nie miałaby nawet ochoty kupić. Nigdzie nie wychodzi z domu, oprócz sklepu obok apartamentowca i wizyt u ginekologa, więc żadne niespodziewane zakupy nie wchodzą w grę. Zaczyna tracić rozum, tak twierdzi jej mąż Adam, gdy Anita oskarża go o podrzucanie jej tych rzeczy. Jest jeszcze gorzej, gdy wracają z dorocznego weekendu u rodziców znajdują swoją kotkę Pozytywkę martwą w wannie. Czy ktoś się włamuje do mieszkania? Ktoś ich obserwuje? Jedno jest pewne, pewna osoba realizuje swój misterny plan. Ciekawe co będzie, gdy się na serio rozkręci …
Adam poznaje kobietę, Martę i szybko wplątuje się w romans. Równie szybko żałuje swojej decyzji i próbuje zerwać z kochanką. Nie wie tylko, że to dopiero początek i ona nie pozwoli tak szybko dać za wygraną.
Natomiast nie zgadzam się, że autorce zabrakło weny, aby napisać zakończenie. Co prawda jest ono częściowo otwarte jednak takie, moim zdaniem, powinno być. Może przychodzi niespodziewanie? Za szybko? Pewnie dlatego ten niedosyt części osób. Przekonajcie się sami.

Książka wciągnęła mnie i nie dawała o sobie zapomnieć przez kilka dni. Ciężko było mi sięgnąć po inną lekturę, ponieważ ciągle miałam „przed oczami” wydarzenia z tej poprzedniej.
Cóż przegrałam czekoladę, ale nie żałuję. Raz się żyje i (nie?) raz czyta tak dobrą polską książkę. Polecam miłośnikom thrillerów psychologicznych i nie tylko.

PS: Szkoda mi Eryka. Ups! Już nic nie zdradzam i tak napisałam za dużo.
Autor: sarenka, data: 28.08.2016 13:03, ocena: 5,0  OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

wow

Na początku nie sadzilam ze ta ksiazka mnie az tak wciagnie. Siedzialam na kanapie i komentowalam jakto jakas para stara sie o potomka. Dla mnie troche nudny temat ale uznalam ze przemecze. Nie sadzilam ze pozniej autorka sprawi mi az taka niespodzianke i zafunduje male trzesieni ziemi.
Polecam
Autor: Saudyjski Wielbłąd, data: 23.08.2016 10:44, ocena: 5,0  OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Doskonały thriller

Piękni, młodzi, wykształceni, zamożni i z perspektywami.
Ona – Anita – zajmuje się pozycjonowaniem firm w Internecie.
On - Adam – to wysokiej rangi manager w firmie logistycznej
Oboje są ludźmi sukcesu i mają tylko jedno pragnienie – dziecko.
Jednak dla Adama to trochę co innego, niż dla Anity.
Adam - owszem, bardzo chce mieć potomka, ale dla Anity to już obsesja.
Wszystko, łącznie z seksem, jest podporządkowane prokreacji. Jedyną rozrywką Anity oprócz analiz płodności, regularnych wizyt u ginekologa i pracy traktowanej po macoszemu jest obserwacja życia ludzi przez kamerki internetowe umieszczone w różnych miejscach świata. Ulubionym miejscem wirtualnych podróży Anity jest czeska Praga, którą obserwuje za pomocą kamerki umieszczonej w jednym z praskich tramwajów.
Relacje obojga bohaterów zaczynają się pogarszać. Książka jest napisana w ten sposób, że ta samą sytuację jesteśmy wstanie obejrzeć zarówno oczyma Anity jak i Adama oraz kilku innych postaci mających niebagatelny wpływ na ich życie.
Różnice w odbiorze tej samej kwestii udowadniają, że "One są z Wenus, a My – z Marsa" :-D
Patrząc oczyma Anity doszedłem jednak do wniosku, że akurat Ona nie jest z Wenus – raczej z Ploxima Centaurii :-D
Za większością problemów naszych bohaterów stoi tajemnicza Marta. Doskonale zna relacje pomiędzy obojgiem i snuje wizję zemsty. Za co ? Dowiecie się już z lektury :-D
Książka napisana bardzo sprawnie, nie przegadana, a każda pojawiająca się na kartach powieści postać ma znaczący wpływ na losy bohaterów.
Styl pisania i prowadzenia intrygi bardzo mi przypomina kryminały wybitnego pisarza angielskiego sir Jeffreya Archera, którego sposób narracji niezmiernie mi odpowiada.
Dlatego uważam, że warto zwrócić uwagę na "Idealną" i nazwisko Autorki – jest duża szansa na pojawianie się nowego, świetnego pisarza (pisarki) thrillerów, której książki będzie można czytać bez obaw, że słaby tłumacz położył koncertowo temat :-D

http://niestatystycznypolak.blogspot.com/
Autor: BarbaraA, data: 22.08.2016 12:46, ocena: 4,0  OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Idealna

"Idealna" to dosyć dobry debiut literacki. Opowiada historie młodego małżeństwa, które na pozór jest szczęśliwe i omijają go wszelkie problemy. Jednak to tylko pozory. Anita cierpi na depresję. Starania o dziecko nie przynoszą rezultatów. Ciężka sytuacja w domu doprowadza do tego, że Adam zaczyna odreagowywać stres w ramionach kochanki. I tu zaczynają się poważne problemy. Autorka dosyć łagodnie stopniuje napięcie. Jest to dosyć delikatny thriller psychologiczny. Polecam wszystkim, którzy lubią kryminały bez drastycznych scen, a skłaniające do refleksji.
Autor: EratoCzyta, data: 22.08.2016 01:42, ocena: 4,0  OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Idealny debiut.

Muszę przyznać, że jeszcze nim książka trafiła w moje ręce byłam nią bardzo zaintrygowana z dwóch powodów. Po pierwsze zaskoczyła mnie bardzo przyjemna i ciekawa forma reklamy tej książki, po drugie fakt, że książka jest debiutem w dodatku polskiej pisarki z ciekawym opisem z tyłu: „Thriller psychologiczny, którego nie będziesz mógł odłożyć”.

Ale przejdźmy do rzeczy.

Podczas lektury „Idealnej” poznajemy czterech bohaterów i narratorów zarazem: Eryka, Martę oraz małżeństwo- Anitę i Adama.
Marta to tajemnicza kobieta po przejściach, która szuka zemsty i ukojenia w swoim życiu. Eryk to artysta poświęcający się całkowicie sztuce. Anita i Adam z początku szczęśliwi, cieszący się sobą nawzajem ludzie, którzy po wielu nieudanych próbach poczęcia dziecka, zamieniają się w dwójkę wiecznie kłócących się i oddalających od siebie jakby obcych jednostek.
Ona przez swoją niepłodność zmienia się, wpada łatwo w szał, zaniedbuje dom i siebie, praktycznie nie wychodzi z mieszkania a jej główną formą rozrywki jest obserwowanie przez kamery internetowe życia innych ludzi.
On natomiast mimo, że bardzo kocha żonę zaczyna się od niej oddalać, cała sytuacja zaczyna go przerastać do tego stopnia, że woli spędzać swój wolny czas poza domem i jak najdalej od małżonki.
Obserwujemy w tej historii jak relacje między Anitą i Adamem psują się i pchają ich do drastycznych kroków; obserwujemy też jak Anita wpada w depresję i paranoję nie mogąc zajść w ciążę, a to wszystko po to by autorka mogła zasiać kolejne ziarno niepewności. Anita zaczyna w domu znajdować rzeczy nie należące do niej (kosmetyki, ubrania), ma wrażenie, że ktoś wchodzi pod ich nieobecność do ich mieszkania i chce jej zaszkodzić, w dodatku losy czwórki bohaterów zaczynają się niepokojąco splatać ze sobą.

Momentami choć bardzo smuciła mnie sytuacja Anity i współczułam jej, to bohaterka ta (choć dobrze wykreowana) zaczynała mi grać na nerwach swoim użalaniem się nad sobą i zachowaniem. Jednak Pani Magda bardzo umiejętnie wyważyła to i zrekompensowała innymi postaciami, które były tajemnicze i bardzo mnie zaciekawiły.

Muszę przyznać, że historia od pierwszych stron bardzo wciąga i ciężko się od niej oderwać, w dodatku jest ona napisana przyjemnym językiem, a rozdziały są bardzo krótkie i urozmaicone czterema punktami widzenia bohaterów co sprawia, że książkę się wprost pochłania.
Podobały mi się również elementy zaskoczenia, gdy np. uświadamiamy sobie, że jeden z bohaterów wcale nie jest tym kim myśleliśmy przez połowę książki, że jest.

Jeśli chodzi o zakończenie, nie mogę zbyt wielu szczegółów zdradzić, ale muszę niestety stwierdzić, że trochę mnie rozczarowało. Spodziewałam się czegoś równie emocjonującego i trzymającego w napięciu jak cała historia, niestety tak nie było. Miałam wrażenie, że autorka za szybko chciała skończyć tę książkę, po tak długim i ciekawym wstępie dostałam dwustronicowe zakończenie całej historii.
Mimo to nie żałuję ani minuty, którą poświęciłam „Idealnej” i już czekam na kolejną pozycję, która wyjdzie spod pióra Pani Magdy Stachuli.
Autor: Dama Karo, data: 21.08.2016 13:13, ocena: 5,0  OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

IDealnie wciąga

Żyjemy w czasach, w których kamery obserwują nas niemalże z każdego zakątka - na skrzyżowaniach, w sklepach, w tramwajach i autobusach, na stokach narciarskich, a czasem nawet na własnym podwórku. Z tych samych kamer ktoś nas może obserwować i śledzić każdy nasz krok... Niemożliwe? Przekonajcie się, co o tym mówi Magda Stachula!

Akcję poznajemy z perspektywy paru bohaterów, wśród których jest małżeństwo - Adam oraz Anita. Między nimi rosną konflikty, mnożą się niedopowiedzenia, a w tle rozgrywają się dwa, pozornie nieistotne wątki. Autorka parokrotnie celowo wprowadza czytelnika w błąd, aby utrudnić mu rozwiązanie zagadki... Anita bowiem od czasu problemów z zajściem w ciążę zachowuje się dziwnie i momentami agresywnie, a czas spędza na wirtualnym jeżdżeniu praskim tramwajem. Dodatkowo wśród swoich rzeczy osobistych odnajduje też zupełnie nowe, niepasujące do niej przedmioty. Oszalała? Ma zaburzenia pamięci? A może ktoś jakimś cudem jej je podrzuca, by zrobić z niej wariatkę? Wszystko jest możliwe i dzięki temu Idealna potrafi zaintrygować.

Porównanie z okładki do Dziewczyny z pociągu jest moim zdaniem krzywdzące dla Idealnej. Książka Magdy Stachuli jest dla mnie o niebo ciekawsza i bardziej wciągająca, choć faktycznie oparta na podobnej zasadzie - obserwacji ludzi i wyciągania z tego wniosków. Momentami lektura była dla mnie za bardzo przegadana - zabrakło mi dynamiki przez pierwsze 100 stron, ale później czytałam niemalże z wypiekami na policzkach.

Powiem szczerze, że jestem zaskoczona tym, że Idealna jest debiutem literackim, gdyż jest dopracowana pod niemalże każdym względem. Postacie są świetnie zarysowane, język lekki, akcja od połowy książki aż wre i potrafi zaskoczyć, a do tego możemy się wiele nauczyć o naszej wątpliwej w tych czasach prywatności. Samotność we dwoje, nieporozumienia, konflikty, tajemnice i zagadki – to wszystko znajdziemy w tej niepozornej książce.
Autor: Marta, data: 19.08.2016 10:08, ocena: 3,0  OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Idealna

Anita i Adam – jeszcze do niedawna idealne, kochające się małżeństwo. Teraz, po dwóch latach starań o dziecko, ich związek zaczyna się staczać po równi pochyłej. Anita jest coraz bardziej sfrustrowana, uważa, że to z jej winy nie mogą mieć dziecka. Adam wydaje się nie do końca rozumieć, przez co przechodzi jego żona i nie potrafi jej pomóc. Coraz bardziej oddalają się od siebie, a mężczyzna, zmęczony całą sytuacją, szuka pocieszenia w ramionach innej, choć właściwie wcale tego nie planował. W międzyczasie w ich mieszkaniu zaczynają dziać się dziwne rzeczy: w szafie Anity pojawiają się nowe sukienki, choć kobieta nie robiła żadnych zakupów; dwa szczury, ni stąd ni zowąd, siedzące na środku salonu – Anita zaczyna podejrzewać, że ktoś chce zniszczyć jej życie. Czy jest to ten irytujący sąsiad-artysta z dołu?

Mam mieszane uczucia co do tej książki. Z jednej strony historia jest ciekawa i intrygująca. Stachula świetnie przedstawiła portret sfrustrowanej i zniszczonej psychicznie kobiety, która marzy o dziecku, ale mimo starań, nie może zajść w ciążę. Na tle tego jest mąż, człowiek, który zupełnie inaczej odbiera całą sytuację, dużo spokojniej, bez ciśnienia. Niestety to sprawia, że nie jest w stanie zrozumieć zachowanie żony i jej pomóc. Postać Marty, która namiesza w ich małżeństwie, też mogę odnotować na plus, choć można ją było dużo lepiej dopracować. No właśnie, dopracować. Stachula nie ma jeszcze wyrobionego pióra i Idealna, pod względem kunsztu literackiego, ma sporo do poprawy. Pisarka wykorzystała zbyt dużo banałów, czasem starała się usilnie wcisnąć jakąś metaforę, wznioślejszą myśl, ale na tle całości wygląda to po prostu zbyt sztucznie.

Nie mogę nie zwrócić uwagi na sposób podziału treści. Każdy rozdział to oddzielna wypowiedź poszczególnych bohaterów, którzy opowiadają, streszczają wydarzenia danego dnia czy okresu. Czułam się trochę tak, jakbym czytała książkę opartą na Trudnych sprawach, ale z drugiej strony myślę, że to całkiem ciekawy zabieg i na plus dla książki. I choć początkowo mnie to denerwowało, z czasem przyzwyczaiłam się a sama historia mnie wciągnęła.

Książka ma pewne niedociągnięcia, ale myślę, że warto dać szansę Idealnej i Magdzie Stachuli.
Autor: Malinka94, data: 16.08.2016 21:43, ocena: 2,0  OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Debiut ze skuteczną promocją, jednak...

Zaczynał się uroczy, nowy, kolejny dzień, gdy otrzymałam maila, który już od samego początku mnie zaintrygował, zaszczepił we mnie ciekawość i wzbudził ogromne podniecenie, ponieważ dotyczył on zakładu. Zakładu, w którym główną rolę miała odegrać debiutancka powieść Magdy Stachuli „Idealna”. Im dalej, tym coraz częściej widziałam przeróżne akcje marketingowe określające tę powieść, jako jedna z lepszych tego roku, a w dodatku debiut! Z ręką na sercu…. Rzeczywistość staje się nieco szarawa, gdy się zakończy lekturę.

Główni bohaterowie – Anita i Adam to młode małżeństwo, które walczy z kryzysem, jakim jest pogłębiająca się depresja Anity, wynikająca z trudnością zajścia w ciążę, a przez to także i Adam jest coraz bardziej sfrustrowany. Wychodzi z domu dwie godziny wcześniej i przesiaduje w McDonaldzie, a w tym czasie jego żona obserwuje przez miejski monitoring życie w czeskiej Pradze. Kobieta nie wychodzi z domu całymi dniami, toteż dla Anity jest to szok, gdy w szafie znajduje sukienkę, której nie kupiła, czy szminkę, której tym bardziej nie zakupiła.

Szablon powieści został rozplanowany na cztery narracje, które w miarę czytania przeplatają się ze sobą, ale tu już pojawia się pierwszy zawód, gdyż karty zostają zbyt szybko odkryte, wiadome już jest kto, jak, z kim, dlaczego…. I nie ma już tego efektu WOW, jakiego się spodziewałam. Ta książka niczym mnie tak naprawdę nie zaskoczyła, prawdopodobnie jest wiele innych, podobnych jej książek. O pragnieniach, nadziejach, zemście… ile już tego powstało? Jestem w stanie zrozumieć depresję młodej kobiety, która pragnie mieć dziecko, bo przypuszczam, że każda z nas w pewnym wieku decyduje się na ten poważny krok, jednak nie każdemu jest to dane. Anita cierpi, bo nie może zajść w ciążę, Adam cierpi, bo nie rozumie żony. Skaczą sobie do gardeł jak wygłodniałe wilki, oskarżając się o wszystko, co się tylko da, ale nie próbują nawet w najmniejszym stopniu siąść na spokojnie i porozmawiać. Dopiero późniejsze wydarzenia w jakiś sposób polepszają sytuację.

Jeśli mam być szczera, a o to właśnie chodzi… nie skreślam żadnego debiutu, bo cieszę się, gdy mogę sięgnąć po książkę, której autor dopiero zaczyna ścieżkę kariery, jako pisarz. Jednakże książka z taką fetą reklamowana, wszędzie zachwalana sprawiła, że miałam wobec niej wysokie oczekiwania, że wbije mnie w fotel, że nie będę potrafiła się po niej otrząsnąć. Tymczasem… nie poczułam absolutnie nic. Zero. Ale nie znaczy to, że nie polecam! Tylko, że… thriller psychologiczny w moim odczuciu powinien być czymś na miarę… „Milczenia owiec”, a tymczasem było jakąś jego nieudolną próbą naśladowania.
Autor: JoannaJ, data: 11.08.2016 19:06, ocena: 5,0  OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Prawie idealna

Anita - trzydziestokikulatka, piękna, zgrabna, zadbana, wykształcona, świetna praca, nowoczesne mieszkanie. Wybuchowa, kłótliwa, paranoiczka, leniwa, roszczeniowa, od jakiegoś czasu próbuje bezskutecznie zajść w ciążę.Czy tyle sprzeczności może znaleźć się w jednej osobie?

A co jeśli okaże się, że twoje życie jest sterowane, twoje myśli, pragnienia i pasje zaplanowane, a każdy twój krok przewidziany z góry?

A co jeśli tak nie jest? Jeśli to tylko wymysł twojego chorego umysłu? Każde nieprzewidziane zdarzenie, hałas, niepowodzenie wpędzają cię w poczucie, że ktoś dąży do zniszczenia twojego szczęścia?

A jeśli tylko ty masz rację i nikomu już ie możesz zaufać?

Przy czytaniu "Idealnej" zaczniesz się zastanawiać nad tym, czy wszystko co cię spotyka jest dziełem przypadku. Będziesz starać się zapamiętać twarze przechodniów, oglądać przez ramię upewniając się, czy ktoś cię nie śledzi. Będziesz przemykać z zasłoniętą twarzą pod kamerami miejskiego monitoringu, bo "idealna" uświadomi ci, że nikt nie jest anonimowy i nikt nie jest sam.

Świetny, zgrabnie napisany thriller psychologiczny dla ludzi o mocnych nerwach. Polecam!
Autor: Co warto przeczytać?, data: 10.08.2016 12:53, ocena: 5,0  OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Idealna!

Anita i Adam to małżeństwo, które od kilku lat bezskutecznie stara się o dziecko. Niepowodzenia na tym polu zaczynają tworzyć między nimi mur i dotąd szczęśliwa para, zaczyna się mocno od siebie oddalać. Anita na równi pochyłej zbliża się coraz mocniej ku depresji. Rzadko wychodzi z domu, a jedynym jasnym punktem jej dnia jest obserwowanie ludzi przez kamery monitoringu miejskiego. Wydawać by się mogło, że nic ciekawego nie może się tutaj zdarzyć. Ale to właśnie wtedy Anita zaczyna znajdować w swoim domu przedmioty, które do niej nie należą, i których na pewno nie kupiła. Ma wrażenie, że ktoś bywa w ich mieszkaniu pod nieobecność domowników, a pewne nieprzyjemne incydenty tylko to przekonanie pogłębiają... Prawda okaże się szokująca i niebezpieczna nie tylko dla Anity, ale również dla jej otoczenia.
To, co stworzyła Magda Stachula zaskoczy wielu czytelników.
Ta książka nie jest tym, czym się na początku wydaje.

Bardzo podoba mi się sposób, w jaki została w "Idealnej" poprowadzona narracja. Mamy tutaj kilku bohaterów, każdemu z nich poświęcone są poszczególne rozdziały i każdy z nich wypowiada się w pierwszej osobie. Początkowo wydaje się, że niektórzy z nich nie mają nic wspólnego z Anitą i Adamem. Im bliżej rozwiązania akcji, tym mocniej widać, że każda z tych postaci pełni ważną rolę dla przebiegu fabuły.
Dzięki temu, że poznajemy wątki oczami poszczególnych bohaterów, autorce udało się w bardzo rzeczywisty sposób pokazać, jak pewne źle odczytane gesty i opacznie zrozumiane słowa mogą doprowadzić do rozpadu związku. Adam i Anita kochają się, mówią o tym w "swoich" rozdziałach, jednak każda próba dialogu kończy się w ich wypadku porażką. Nie rozumieją siebie nawzajem, boją się otwarcie rozmawiać, każde zatrzaskuje się we własnym świecie i w efekcie ich małżeństwo staje nad przepaścią. Dopiero późniejsze wydarzenia otwierają im oczy i sprawiają, że mąż i żona zaczynają mówić jednym językiem.

Przez pierwszą część książki myślałam, że ta powieść to coś w stylu "Miłości na szkle". Małżonkowie, którzy bezskutecznie starają się o dziecko zaczynają bezwiednie dążyć ku rozstaniu. Druga połowa "Idealnej" dosadnie uświadomiła mi jednak, że to nie o to tutaj chodzi. Owszem, mamy świetnie przedstawioną psychikę kobiety, która pragnie mieć dzidziusia i jest to jednym z plusów tej powieści. Okazuje się jednak, że problem Adama i Anity to tylko czubek góry lodowej, a w momencie, kiedy ta góra ukazuje się w całości, oczy robią się okrągłe ze zdziwienia.

Thrillery psychologiczne mają to do siebie, że czasem potrafią nudzić. Autor poświęca wiele uwagi na tworzenie portretów bohaterów, zapominając często o akcji powieści. W "Idealnej" nic takiego nie ma miejsca. Pomimo dokładnych psychologicznych kreacji postaci (w szczególności Anity), książka wciągnęła mnie od pierwszego zdania. Przeczytałam ją w jeden dzień, a potem usilnie próbowałam namówić męża, żeby zabrał się za "Idealną". Wiem, że będę ją polecać każdemu, bo naprawdę jest świetną książką.

Jeśli jednak myślicie, że "Idealna" jest aż tak idealna, że nie ma wad, to muszę Was rozczarować. W drugiej części książki autorkę trochę za mocno poniosła fala wyobraźni. Spiętrzyło się sporo małoprawdopodobnych zdarzeń i powieść straciła ten swój życiowy realizm. Pomimo tego nadal czytało się ją bardzo dobrze, ale gdzieś na języku błąkał się gorzki smak lekkiego rozczarowania.

Debiut Magdy Stachuli ma swoje minusy, jednak i tak uważam,
że "Idealna" jest jedną z najlepszych książek wydanych tego lata. Funduje dawkę mocnych emocji, hipnotyzuje i sprawia, że chce się więcej prozy tej pisarki. Z pewnością sięgnę po kolejne książki tej Pani i może się okazać, że trafi ona na listę moich ulubionych polskich autorów.
Autor: Carmen, data: 09.08.2016 21:23, ocena: 3,0  OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Mogło być lepiej

Długo zastanawiałam się, co napisać o „Idealnej” Magdy Stachuli. Naprawdę. Dawno nie byłam tak rozdarta. Z jednej strony przeczytałam książkę niemalże w jeden dzień, co o czymś świadczy, ale z drugiej strony coś było nie tak. Przede wszystkim nie tego się spodziewałam, uprzednio przeczytawszy opis książki. Byłam gotowa na konkretne osaczenie Anity, głównej bohaterki, a tutaj różnie z tym bywało.

„Idealna” to thriller psychologiczny, który skupia się przede wszystkim na problemach głównej bohaterki, czyli Anity. Wiedzie ona spokojne życie, codziennie podglądając ludzi przez miejski monitoring. Daje jej to poczucie bezpieczeństwa i stabilności. Jednak czegoś jej brak – dziecka. Kobieta jest w stanie zrobić wszystko, by spełnić swe największe marzenie, ale porażka goni porażkę. Jakby tego było mało, nagle dostaje naprawdę potężny cios, który przychodzi z najmniej spodziewanej strony. Kobieta czuje się coraz gorzej. Jej stan psychiczny pogarsza się z każdym dniem, a los nie szczędzi jej kolejnych niespodzianek. Na dodatek jeszcze małżeństwo, a raczej jego problemy. Między Anitą a Adamem nie dzieje się najlepiej. Czyżby miał to być zwykły małżeński kryzys, który scementuje miłość?
Książka napisana jest łatwym językiem, który pozwala z łatwością przerzucać zapisane kartki. Jest to jak najbardziej na plus dla autorki. Bardzo podobał mi się motyw osaczania głównej bohaterki. Kiedy znajdowała nie swoje rzeczy w swoim domu, zacierałam rączki i tylko czekałam na „niezłą jazdę”. Oczywiście gdybym to ja była na jej miejscu, wystarczyłoby mi parę drobnostek, by ciągle się rozglądać. Pewnie wpadłabym w jakąś obsesję i robiła wiele rzeczy nazbyt przesadnie. Jednak autorka jakby czegoś nie doszlifowała. Strasznie ubolewałam, że nie rozbudowała tego wątku bardziej. Gdyby tylko to zrobiła, książka w moich oczach zyskałaby naprawdę dużo. A tak? Czuję mocny niedosyt. Poza tym akcja. Nie jest ona wolna, ale nie jest też zbyt szybka. Do pewnego czasu wcale mi to nie przeszkadzało, ale im bliżej byłam końca, spodziewałam się, czegoś naprawdę z przytupem. Nie powiem, wszystko nabrało tempa, ale nie takiego. Spodziewałam się czegoś lepszego. Mogłam spokojnie przerwać czytanie i pójść zrobić herbatę, a później wrócić do lektury. Innymi słowy – koniec nie powalił. Zbyt mało było dynamiki jak dla mnie. Niby coś się działo, ale widziałabym inne słowa, inne miejsca, inny czas.
Podsumowując, jestem jednocześnie na tak i jestem na nie. Mimo wielu przemyśleń, wciąż tkwię pomiędzy konkretną odpowiedzią, czy mi się podobało czy nie. Jednak zaliczam lekturę do udanych. Jakby nie patrzeć, przeczytałam ją bardzo szybko i czytało mi się dość przyjemnie. Dopiero patrząc na całość, moje uczucia do niej zaczęły się zmieniać.
Autor: kama@formacjaraster.pl, data: 04.08.2016 19:15, ocena: 4,0  OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Intrygujące

Niestety, nie mogę się posiłkować moim egzemplarzem książki przy pisaniu tej recenzji, gdyż pozycję przejęła moja mama, która to, znalazłszy ją przypadkiem, nie może się oderwać. Też nie mogłam. Ty, potencjalny czytelniku, prawdopodobnie też nie będziesz mógł, więc się dobrze zastanów, zanim sięgniesz po tę książkę.

“Idealna” to debiut Magdy Stachuli. Debiut bardzo udany. Mimo drobnych potknięć, które jednak w przypadku debiutanta absolutnie można wybaczyć, jest to pozycja zdecydowanie warta uwagi – dobrze napisana, bez dłużyzn, z ciekawą intrygą, autentycznie wciągającą fabułą, zaskakującym finałem – czego chcieć więcej od thrillera psychologicznego?
To historia małżeństwa z niedługim stażem – młodzi, zamożni i szczęśliwi Anita i Adam wiodą fajne i udane życie, dopóki nie zaczynają się starać o dziecko. Wówczas to z ich życia znika spontaniczność, a zaczynają mnożyć się problemy i nieporozumienia. Zajście z ciążę staje się powoli obsesją Anity. Dodatkowo bohaterka zaczyna się natykać na podrzucane do jej szafy czy kosmetyczki rzeczy. Zaczynają się też dziać drobne i na pozór przypadkowe nieprzyjemne zdarzenia, które wpędzają Anitę w paranoję i tym bardziej nie poprawiają jej relacji z mężem. Nie da się w recenzji napisać zbyt dużo o akcji, żeby niczego nie zdradzać.
Narracja toczy się kilkutorowo – z perspektywy nie tylko Anity i jej męża, ale także Marty i Eryka, co jest ciekawym zabiegiem, dzięki któremu czytelnik zyskuje szerszą perspektywę. Obok losów głównych bohaterów ocieramy się także o aferę przemytniczo-kryminalną związaną z fałszowaniem dzieł sztuki w malowniczej Pradze. Losy bohaterów w pewnym momencie zaczynają się ze sobą splatać i powodują, że emocje czytelnika rosną.
Ta książka, wbrew zapowiedziom, nie wciągnęła mnie od pierwszej strony. Dopiero po przeczytaniu kilku rozdziałów coraz trudniej było mi ją odłożyć. I to chyba dobrze, bo nie wiem, czy łatwo byłoby znieść tak dużą dawkę adrenaliny już od samego początku. Napięcie narasta z każdą kolejną przeczytaną stroną. To prawdziwy “page-turner”.

Kawał dobrej lektury, szczególnie na deszczowe wakacje. Szczerze polecam.
Autor: Maadziuulekx3, data: 02.08.2016 21:16, ocena: 5,0  OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Rewelacyjna!

,,Załóżcie się ze mną o Idealną'' - To pierwsze zdanie jakie rzuciło mi się w oczy po otrzymaniu maila od wydawnictwa Znak literanova. Zaintrygował mnie, co takiego może się kryć w tej powieści, o czym opowiada, czy mnie zaskoczy, zaciekawi, usidli? Gdy tylko otrzymałam książkę moją uwagę zwróciła okładka, oko, które zagląda w duszę, a dopiero później spojrzałam na opis. Postawiłam powieści wysoką poprzeczkę, pomimo, że to debiut autorki. Byłam przekonana, że wciągnie mnie w swoją historię. I nie myliłam się.

Thrillery psychologiczne zawsze czytałam zagranicznych autorów. Potrafili skrzętnie zawładnąć moim światem jak i umysłem. Nie spodziewałam się, że kiedyś pojawi się kobieta, która zmiecie zagranicznych autorów - z którymi miałam ostatnio styczność - z powierzchni ziemi. Idealna- to książka, która zniszczyła mnie nie tylko fizycznie, ale też i psychicznie. Sprawiła, że wszystko dookoła przestało istnieć, tylko tocząca się historia opowieści miała dla mnie znaczenie i nawet deszcz, szalejący wiatr, czy burza z piorunami nie była w stanie ani na moment oderwać mnie od lektury.

Anita jest szczęśliwą mężatką. Doskonale dogaduje się ze swoim ukochanym, spędzają każdą wolną chwilę ze sobą, podróżują po świecie zawsze uśmiechnięci od ucha do ucha, ich miłość jest ogromna, nic, ani nikt jej nie zniszczy. Niestety wiszące nad nimi widma katastrofy dają w końcu o sobie znać, gdy oboje postanawiają zostać rodzicami. Ciągłe próby kończą się fiaskiem. Anita popada w depresje, zmienia się nie do poznania. Z wesołej, cieszącej się z życia kobiety, staje się przygaszoną, agresywną postacią. Chęć posiadania dziecka przyćmiewa wszystko, tylko to się teraz dla niej liczy. Anita prawie nie wychodzi z domu. Jedynym jej oknem na świat są kamery miejskiego monitoringu. Dzięki nim może obserwować innych, snuć domysły, dokąd ludzie się spieszą, na co czekają. To pozwala oderwać się jej od szarej rzeczywistości. Z dnia na dzień jej małżeństwo rozpada się, mąż gdzieś wychodzi, późno wraca do domu. Pewnego razu znajduje w swojej szafie sukienkę, której nie kupiła. Później szminkę, która jej w ogóle nie pasuje. Czy Anita oszalała? Co się dzieje w życiu tego małżeństwa? Czy ono przetrwa?

Potrzebowałam kilku dni, by ochłonąć. Zebrać myśli w całość, ostudzić nagromadzone emocje, wyciszyć się, odprężyć. Książka jest fenomenalna! Doskonale przemyślana, bohaterowie precyzyjnie nakreśleni, barwni, z ciekawym charakterem. Są bardzo dobrze przedstawieni, ich historia jest spójna, dokładna. Dzięki autorce możemy poznać każdą z postaci, zajrzeć w głąb ich psychiki, poznać ich emocje, przeżycia, myśli. Miałam możliwość zobaczenia co nimi tak naprawdę kieruje.

Oprócz tego autorka poruszyła bardzo ciekawy temat- chęć posiadania dziecka. Tu możemy zauważyć jak zakorzeniona myśl niszczy wszystko wokół. Nie tylko małżeństwo Anity, ale także ją samą. Razem z bohaterką przeżywałam ból, rozpacz, złość, a czasem i agresywność. Po części rozumiałam jej postępowanie, sama zaczęłam się zastanawiać jak zaczęłabym się zachowywać w sytuacji w jakiej znalazła się Anita. Kibicowałam jej z całego serca, by jej historia zakończyła się dobrze.

Ostrzegam!- gdy zaczniecie czytać lekturę nie odłożycie jej na półkę do samego końca. Trzyma w napięciu, adrenalina rośnie z każdą następną stroną, a ciekawość nie odstępuje na krok. Akcja biegnie w zawrotnym tempie, za wszelką cenę pragniemy dowiedzieć się jak historia się zakończy.

Były momenty w powieści, że gubiłam się. Jedna z postaci nie pasowała mi w ogóle do fabuły, jednak z dalszym zagłębianiem się w treść wszystko zaczęło nabierać większego sensu. Nie dziwie się, że książka ,,Idealna" ma tyle pozytywnych recenzji na ,,Lubimy czytać''. Jest po prostu fantastyczna. Nie mogę jej nic zarzucić. Może jedynie to, że za szybko się skończyła! Ale mam nadzieję, że powstanie druga część. Bardzo zżyłam się z bohaterami i ich wspólną historią. Gorąco polecam.
Wyszukiwarka
Wpisz tytuł, autora lub wydawcę
tylko w dostępnych
tylko z wyprzedaży
Skorzystaj z 40% rabatu na publikacje wydawnictwa Burda Książki!
Ostatnio oglądane
KIdealna
KW kręgach władzy. Tom 1. Wot...
KPucio mówi pierwsze słowa
KDziewczyna, którą kochałeś
KZaczarowana zagroda
KSekretne życie drzew
KUkryte terapie. Część 2. Cze...
Pokaż ofertę tytułów z wyprzedaży
Książka
Księgarnia internetowa - Mapa kategorii
Sprawdź szczegółowe koszty dostawy...
Zespół nienasyconego czytelnictwa
PayU
© 2006-2017 Bonito.pl  Polityka prywatności i plików cookies Tania książka, tania księgarnia, książki dla dzieci i dla dorosłych Bestsellery