Księgarnia internetowa Bonito.pl - Radość z czytania
Książka Wyścig śmierci
Maggie Stiefvater
Majówka z tanimi książkami!

Wyścig śmierci

Nasza cena:
25,99 zł (zawiera rabat 35 %)
Wyścig śmierci - Dodaj do koszyka
Cena rynkowa: 39,99 zł (oszczędzasz 14,00 zł)
Autor: 

Maggie Stiefvater

Wydawnictwo: YA! / GW Foksal
Rok wydania:2017
Oprawa:miękka
Format:12.5x20.0 cm
Numer ISBN:9788328043572
Kod paskowy (EAN):9788328043572
Waga:408 g
Dostępność: pozycja dostępna (ponad 100 egz.)
Wysyłka
RuchOdbiór w kiosku RUCHu 2,99 zł
wysyłka w następny dzień roboczy (9 egz. w magazynie)
PocztaPoczta Polska od 4,99 zł
wysyłka w następny dzień roboczy (9 egz. w magazynie)
PaczkomatyPaczkomaty 7,99 zł
wysyłka w następny dzień roboczy (9 egz. w magazynie)
KurierKurier 9,99 zł
wysyłka w następny dzień roboczy (9 egz. w magazynie)
Bezpłatny odbiór osobisty w punkcie:
Katowice
ul. Staromiejska 6 50 m od Rynku
do odbioru w następny dzień roboczy
Kraków
al. Daszyńskiego 8 blisko Hali Targowej
do odbioru w następny dzień roboczy
ul. Batorego 15B przecznica od ul. Karmelickiej
do odbioru w następny dzień roboczy
ul. Kalwaryjska 67 250 m od ronda Matecznego
do odbioru w następny dzień roboczy
ul. M. Dąbrowskiej 17A 50 m od CH Czyżyny
do odbioru w następny dzień roboczy
ul. Pawia 34 naprzeciwko Galerii Krakowskiej
do odbioru w następny dzień roboczy
Łódź
ul. Piotrkowska 193 200 m od Politechniki Łódzkiej
do odbioru w dniu 2017.05.26
Poznań
ul. Święty Marcin 47 250 m od Zamku Cesarskiego
do odbioru w dniu 2017.05.26
Rzeszów
ul. Jana III Sobieskiego 2D/2 300 m od Galerii Rzeszów
do odbioru w następny dzień roboczy
Warszawa
al. KEN 51 skrzyżowanie z ul. Płaskowickiej
do odbioru w dniu 2017.05.26
al. KEN 88 Ursynów - metro Stokłosy
do odbioru w dniu 2017.05.26
ul. Chmielna 4 50 metrów od ul. Nowy Świat
do odbioru w dniu 2017.05.26
ul. Czapelska 48 200 m od ronda Wiatraczna
do odbioru w dniu 2017.05.26
ul. Pańska 96 300 m od ronda Daszyńskiego
do odbioru w dniu 2017.05.26
ul. Stawki 8 450 m od CH Arkadia
do odbioru w dniu 2017.05.26
ul. Wspólna 27 przecznica Marszałkowskiej
do odbioru w dniu 2017.05.26
ul. Żeromskiego 1 przy stacji metra Słodowiec
do odbioru w dniu 2017.05.26
Wrocław
ul. ks. Piotra Skargi 22 200 m od Galerii Dominikańskiej
do odbioru w następny dzień roboczy
ul. Plac Grunwaldzki 25 w budynku Grunwaldzki Center
do odbioru w następny dzień roboczy
ul. Ruska 2 przy Placu Solnym
do odbioru w następny dzień roboczy
Zamów przez telefon! (od poniedziałku do piątku):
Telefon12 210 09 02 (linia czynna w godzinach 8.00–20.00)

Wyścig śmierci – opis wydawcy

Każdego roku w listopadzie na kredowych klifach Skarmouth odbywa się Wyścig Skorpiona. Tysiące gapiów gromadzi się aby obserwować konie i ślady krwi na piasku zmywane przez morze.

Wierzchowce, to capaill uisce: dzikie konie wodne. Nie ma piękniejszych, bardziej nieustraszonych i śmiercionośnych koni. Dosiadanie ich jest właściwie samobójstwem, ale poczucie niebezpieczeństwa jest tak podniecające. Sean Kendrick zna niebezpieczeństwo kryjące się w capaill uisce. Stojący zawsze jedną stopą w oceanie, drugą na lądzie jest jedyną osobą na wyspie, która może mierzyć się z bestiami. Ściga się, bo ma coś do udowodnienia sobie i... koniom. Puck Connolly bierze udział w wyścigu dla swojej rodziny. Ale koń, na którym jeździ to zwykła, mała klacz, tak jak Puck jest zwykłą dziewczyną. Kiedy Sean poznaje Puck na plaży, sądzi, że dziewczyna tu nie pasuje. Nie zdaje sobie sprawy jak mocno splotą się ich losy...

Uwaga! Sprzedane prawa do filmu

FacebookTwitter
Wyścig śmierci - Dodaj do schowka
Dodawanie do schowka jest możliwe tylko po zalogowaniu na swoje konto.
Data ukazania się w księgarni: 2017.03.09
Wyścig śmierci - opinie
Recenzja
Opinie czytelników o Wyścig śmierci
Średnia ocena: 4,6 na bazie 7 ocen z 7 opiniiOcenaOcenaOcenaOcenaOcena
Autor: kobiecerecenzje365@gmail.com, data: 21.05.2017 20:34, ocena: 5,0  OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Wyścig śmierci

„Jedni ścigają się, by wygrać, inni, by przeżyć...”

Co roku, na początku listopada na wyspie Thisby odbywa się wyścig Skorpiona. Zawodnicy dosiadają dzikie wodne konie i próbują na nich dojechać do mety. Niektórym się to udaje, inni niestety giną. Niezwyciężonym zawodnikiem jest Sean Kendrick, który zna się na tych koniach jak nikt inny. Sean to nieustraszony i nie okazujący lęku młody chłopak, z którym życie nigdy nie obchodziło się lekko. Puck Connolly jest zupełnie inna, nigdy nie interesowały jej wyścigi i nigdy nie miała zamiaru w nich uczestniczyć. Jednak los nie pozostawił jej wielkiego wyboru i postanawiła zaryzykować i wygrać wyścig. Puck to pierwsza dziewczyna, która bierze udział w tym niebezpiecznym wyścigu. Kto wygra wyścig? Co połączy tę dwójkę bohaterów? Przekonajcie się sami.

„Maggie Stiefvater to amerykańska pisarka i artystka, absolwentka historii. Zadebiutowała w 2008 roku powieścią Lament. Intryga królowej elfów, rok później wydała jej kontynuację Ballada. Taniec mrocznych elfów. Ogromną popularność przyniosły jej cykle Wilkołaki z Mercy Falls oraz Król kruków.”

Na samym początku przyznam się Wam szczerze, że bałam się zabrać za lekturę tejże powieści, niedawno czytała książkę o podobnej tematyce i obawiałam się, że dostanę powtórkę z rozrywki. Na całe szczęście moje obawy się w ogóle nie potwierdziły, a „Śmiertelny wyścig” to świetna, wciągająca powieść, która pochłonęła mnie i wciągnęła w głąb fabuły. Nie będę się rozpisywać o czym dokładnie jest ta powieść, bo pisałabym bez końca, ale zapewniam Was, że to książka, którą każdy fan fantasty powinien przeczytać, bo ja jestem nią zachwycona i na pewno przeczytam inne książki autorki.

Na pewno jest to powieść, która mimo swojej prostoty zmusza czytelnika do refleksji nad własnym życiem i nad tym, czy jest w naszym życiu coś takiego, co skłoniłoby nas do poświęcenia własnego życia, ja znalazłam taki powód i każdy z bohaterów go ma. Dla Puck to jej być albo nie być, a dla Seana to walka o najważniejszą istotę w jego życiu. Zapewniam Was, że wyścig Skorpiona to nie zabawa, to walka na życie i śmierć, z której mało kto wychodzi cało.

Głównym atutem tej powieści są bohaterowie, tak inni od wszystkich, których spotkałam w dotychczasowych przeczytanych książkach. Pełnokrwiści, bardzo złożeni, wręcz fascynujący, którzy nie powielają znanych mi schematów. Polubiłam ich już na samym początku i z zapartym tchem obserwowałam jak rozwinie się ich znajomość.

„Wyścig śmierci” to naprawdę świetna powieść, która pochłania już od pierwszej strony. Jest to powieść pełna krwi, pełna śmierci, ale także pełna miłości, poświęcenia i oddania.

Gorąco polecam!
Autor: maw_reads, data: 10.05.2017 18:08, ocena: 4,0  OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

www.mawreads.pl

Wyścig Śmierci łączy w sobie motyw legend z powieścią obyczajową. Zwykła codzienność mieszkańców Thisby świetnie kontrastuje z niezwykłością morskich wierzchowców. Świetnie wykreowani bohaterowie i wzajemne relacje między nimi sprawiają, że książkę czyta się z zaciekawieniem związanym nie tylko z tytułowym wyścigiem, ale też zwykłym zainteresowaniem ich losami. Prowadzący przez książkę niespieszny bieg zdarzeń, który zazwyczaj okazuje się mocno drażniący, tym razem okazuje się budować napięcie i stwarzać klimat. Powieść Maggie Stiefvater była dla mnie niczym powiew świeżości wśród książek, które ostatnio czytałam. Wciągająca i oryginalna - zdecydowanie godna polecenia.
Autor: Paula, data: 27.04.2017 19:07, ocena: 4,0  OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

"Wyścig śmierci"

Z Maggie Stiefvater styczność miałam już przy okazji Króla kruków. Jakiegoś wielkiego szału nie ma, ale jest okay. Mimo wszystko, „Wyścig śmierci” bardzo chciałam przeczytać. Zaintrygował mnie opis, a i wykłada nowego wydania jest cudowna. A jak z wnętrzem? Równie dobre, czy może występuje przerost formy nad treścią ? Zapraszam do recenzji ;)

Puck, a właściwie – Kate Connolly, nigdy nie pałała wielką miłością do wyścigów, tym bardziej nie po tym, co konie wodne zrobiły jej rodzicom. To przez nie Puck oraz jej bracia, Finn i Gabe zostali sami. Czasami jednak życie nie pozostawia wielkich wyborów i trzeba zrobić coś, czego nie chcemy. Mimo swojej niechęci, Kate będzie pierwszą w historii dziewczyną, biorąca udział w Wyścigu Skorpiona.

Sean Kendrick jest czterokrotnym zwycięzcą Wyścigu. Jedyna osoba na Thisbie, którą konie naprawdę słuchają. Tym razem chłopak również zamierza się ścigać, jednak zmieniają się jego priorytety, a stawka jest inna niż zazwyczaj...

Wyścig Skorpiona, to brutalny wyścig, odbywający się na początku listopada. Tylko jedna osoba może wygrać, ale niejedna – może zginąć. Ścigający nie jeżdżą na „normalnych” wierzchowcach, lecz na each uisce – koniach wodnych, które wyłaniają się z morza, gdy zbliża się listopad. Są to konie bardzo niebezpieczne, wręcz śmiertelnie groźne. A jednak każdego jedenastego miesiąca roku, odbywają się na nich Wyścigi.

Nie skłamię mówiąc, że „Wyścig śmierci” spodobał mi się bardziej, niż Kruczy cykl. W tej książce bardziej podobała mi się narracja, jest pierwszoosobowa i mam wrażenie, że z nią Maggie radzi sobie lepiej. Narratorami są Puck i Sean, poznajemy bieg wydarzeń z punktu widzenia ich obojga, przez co możemy każdego z nich lepiej poznać. Bardzo ich polubiłam, z pozoru dzieli ich wiele, ale w rzeczywistości jeszcze więcej ich łączy. Oboje chcą wygrać wyścig, każde z nich, coś straci w razie przegranej, ale zwycięzca może być tylko jeden.

Co prawda, niektórzy mogą się przyczepić do akcji. I trochę racji w tym jest, aczkolwiek nie w bardzo dużym stopniu. Rozkręca się powoli, stopniowo, ale jak dla mnie – nie nudno. Jest trochę rozlewu krwi, ale nie tyle, ile się spodziewałam. Sam Wyścig Skorpiona zajmuje... niecałe 20 stron.

Mnie się ta książka podobała. Nie jest to może jedna z najlepszych, ale bardzo przyjemna. Miło spędziłam przy niej czas i wam z czystym sumieniem również polecam przeczytać. Wydaje mi się, że ta książka niesie ze sobą przesłanie. Przede wszystkim – że warto wierzyć, walczyć i nie poddawać się. Nawet jeśli wszystko się sypie – nie wolno tracić nadziei. Życie może nam rzucać kłody pod nogi, ale my zamiast się przed nimi zatrzymać, powinniśmy je przeskoczyć. Puck, jako pierwsza kobieta w historii Wyścigu, nie zniechęciła się docinkami facetów, wręcz można powiedzieć, że ją to bardziej zmotywowało. Jeśli więc szukacie jakiejś lżejszej fantastyki – przeczytajcie „Wyścig śmierci” ;)
Autor: Miasto Ksiażek, data: 25.04.2017 16:55, ocena: 5,0  OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Dzisiaj ktoś na prawo umrze!

Pierwszy listopada to dla jednych dzień zwycięstwa i sławy, dla innych to dzień straty i żałoby. To dzień Wyścigu Skorpiona, a tam wszystko jest możliwe. On jest od czterech lat niezwyciężony. Ona nigdy nie chciała brać w tym udziału. Dwoje ludzi, którzy przeszli w swoim życiu wiele, a jeszcze więcej przed nimi. Tutaj wszystko jest możliwe, choć każdy uważa inaczej...

"- Nie zamierzam być twoim słabym punktem.
Teraz patrzy na mnie.
- Na to już za późno, Puck."

Maggie Stiefvater to druga autorka po Sarah J. Maas , której książki podobno są fenomenalne, a każda kolejna jest jeszcze lepsza. Chyba najbardziej jej znana seria, to Król kruków, (który chce przeczytać!). Moje pierwsze spotkanie z twórczością tej autorki i powiem szczerze, że był to dość średni początek. Ale zacznijmy od początku.

Książka zapowiadała sie naprawdę ciekawie. Konie wynurzające sie z wody, wielkie bestie, które każdy chciałby mieć. Niebezpieczne, zabójcze ale i cudowne gdy się je okiełzna. Wyścig, który jest najważniejszym wydarzeniem w roku, a jednocześnie taki niebezpieczny. Tutaj miało stać się wszystko...

Do książki podeszłam z entuzjazmem i ciekawością. Początek mnie wciągnął i chciałam poznać wyspę jak najlepiej. Cały czas główny wątek to oczywiście wyścig, ale też przyjaźń i problemy głównych bohaterów. Jednak ja cały czas czekałam na ten wyścig. Książka na prawie 500 stron, a wyścig był na ok. 460... Rozumiecie mój ból? Prawie całą książkę czekałam na wyścig, a dostałam go na samym końcu i trwał może z 5 stron? Naprawdę sądziłam, że to będzie coś bardziej ekscytującego.

"Są chwile, które zostają w pamięci na całe życie, są też takie, które spodziewamy się zapamiętać, jednak tak się nie dzieje."

Nie powiem, powieść ma ten swój nietypowy klimat. Mała wysepka, każdy zna każdego i nic przed nikim się nie ukryje. Okres przygotowawczy na wyścigu to najbardziej śmiercionośny czas. Co chwila ktoś umierał i szczerze powiem, trudno było mi przewidzieć, co sie stanie dalej. Co zdecydowanie jest na plus.

Bohaterowie, cóż.. polubiłam ich, jednak to wszystko, żadnych głębszych emocji nie odczułam. Podobała mi się oczywiście postawa Puck, która nie poddała się i nie pozwalała sobą pomiatać. Podobało mi się przywiązanie Seana do Corra. Tak to były świetne detale, które kształtowały bohaterów. Jednak z żadnym się nie utożsamiłam, ani nie znalazłam tu książkowej miłości.

Kurcze, po tym co napisałam czuję, że aby na tą powieść narzekam. Naprawdę wierzcie mi, książka nie jest zła. Przyjemnie się ją czytało. Opisy nie były jakoś szczególnie przynudzające. Jednak spodziewałam się czegoś innego. No ale cóż, może za wiele oczekiwałam?
Autor: OgródKsiążek, data: 10.04.2017 22:05, ocena: 5,0  OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

ogrodksiazek.blogspot.com

Czarne, siwe, czerwone, białe, złote, niebieskie... Wszystkie ogromne i niezwykle szybkie - wprost idealne do wyścigów. Wyłaniają się ze wzburzonych fal oceanu u wybrzeży Thisby. Co roku mieszkańcy tej małej wysepki łapią je, by później wziąć udział w brutalnym Wyścigu Skorpiona. Nie wygrana jest tu najważniejsza, lecz to, by w ogóle ujść z życiem. A gdy dosiada się magicznego i śmiercionośnego konia wodnego, nie jest to wcale proste.

Puck Connolly to młoda dziewczyna, która mieszka razem z braćmi, Gabe'em i Finnem, w zaniedbanym domku. Po śmierci rodziców z trudem wiążą koniec z końcem. Oszczędzają na wszystkim, żywią się prawie wyłącznie fasolą i ciastem jabłkowym. Mimo licznych wyrzeczeń, ich sytuacja wciąż się pogarsza. Gdy Gabe oznajmia rodzeństwu, że opuszcza wyspę i wyjeżdża na stały ląd, Puck desperacko próbuje go zatrzymać i zgłasza się do wyścigu. Decyduje się postawić na szali własne życie. Czy dziewczyna i jej mała lądowa klacz mają jakiekolwiek szanse w starciu z groźnymi eich uisce? Równie dobrze mogą ją utopić lub rozerwać na strzępy. Jak zatem uniknąć śmierci, przezwyciężyć własne lęki i pokonać przeciwników, w tym czterokrotnego zwycięzcę, nieustraszonego Seana Kendricka?

Umiejscowienie akcji na surowej, nieprzystępnej wyspie nadaje powieści szczególny klimat. Bardzo szybko znalazłam się pod urokiem malowniczej Thisby z jej wysokimi klifami, piaszczystymi plażami, owcami na pastwiskach... Mity o niebezpiecznych koniach wodnych wyłaniających się z oceanu komponują się z taką scenerią doskonale. Te tajemnicze, nieobliczalne, bezlitosne istoty wprowadzają nutę grozy, nie pozwalając ani na chwilę zapomnieć o zagrożeniu czyhającym na bohaterów. Kulminacją jest oczywiście wyścig, ale ludzie zaczynają ginąć już wcześniej. Czyż może nie fascynować wyspa, na której przeżycie kolejnego dnia jest równie prawdopodobne, co rozszarpanie przez magicznego wodnego konia?

Choć niebezpieczna i niezbyt przyjazna, wyspa opisana przez Maggie Stiefvater pozostanie w mojej pamięci na długo. To wyjątkowe miejsce, jednocześnie kochane i nienawidzone przez mieszkańców. Wydobywa z nich to, co najlepsze i to, co najgorsze. Jest świadkiem odważnych czynów, poświęcenia, troski o innych, ale również zawiści i bezmyślnego okrucieństwa. W tym małym świecie dostrzeżemy miłość, przyjaźń, przezwyciężanie strachu i własnych słabości, trudne wybory, walkę o marzenia... Piękne konie, których domem jest ocean, przyzywają czytelnika niczym zwodnicze syreny. Poddanie się ich magii dla uczestników Wyścigu Skorpiona oznaczało pewną śmierć, Wy jednak możecie zrobić to bez obaw. Pozwólcie tej historii w pełni roztoczyć swój urok. Ryzykujecie jedynie, że skradnie Wasze serca. A ryzyko jest wysokie. Polecam.
Autor: @redgirl_books , data: 10.04.2017 10:02, ocena: 5,0  OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

redgirlbooks.blogspot.com

Listopad w Thisby, to dla mieszkańców krwawy miesiąc.

Na wyspie jak co roku odbywa się Wyścig Skorpiona. Jeźdźcy, głównie mężczyźni dosiadają morskich koni. Eich Uisce, są równie piękne, co niebezpieczne. To nieprzewidywalne potwory, którym nie można ufać. Nie odwracaj się do nich plecami, bo w każdej chwili pozbawią Cię ręki, lub życia. Morskie konie słyszą zew morza, które je do siebie wzywa. Dla jeźdźców ta pieśń może okazać się zgubieniem, gdyż eich uisce zrobi wszystko by wrócić do swojego środowiska.
Nieodłączną częścią wyścigu, jest chaos i krew. To walka na śmierć i życie. Udział w wyścigu Skorpiona, wymaga niesamowitej odwagi, bo rzadko komu udaje się dotrzeć na metę.

Kate Conolly mieszka na wyspie wraz z dwoma braćmi, Gabe i Finnem. Kilka lat temu trójka rodzeństwa została podwójnie osierocona za sprawą eich uisce. Na Thisby jest dużo samotnych matek, ale rzadko zdarza się, aby przez jedną krótką chwilę stracić jednocześnie obu rodziców.
Kate, czasem jest niesprawiedliwa dla obu braci, ale zrobiłaby dla nich wszystko. Kiedy jej starszy brat Gabe oświadcza, że wyprowadza się na stały ląd, dziewczyna za wszelką cenę chce zrobić wszystko, aby go zatrzymać. Wraz ze swoją klaczą, która jest lądowym koniem zgłasza się do Wyścigu Skorpiona. Wszyscy mieszkańcy wyspy odradzają jej takiego kroku, ale dziewczyna nie walczy tylko o brata. Stawką jest również dom po rodzicach, który trzeba spłacić. Dziewczyna nie chce go stracić, a tym bardziej nie chce, aby Finn był zmuszona do robienia czegoś, czego nie lubi. Wygrana w wyścigu zapewni jej dużo pieniędzy za sprawą których spłaci dom po rodzicach.


Dziewiętnastoletni Sean Kendrick jest chlubą wyspy. Mówi się, że nikt nie ma takiej ręki do eich uisce, jak on. Każdego roku startuje w Wyścigu Skorpiona i co rok wygrywa.

Sean pracuje w stajniach Malverna odkąd skończył trzynaście lat. Trenuje morskie konie i przygotowuje je do sprzedaży. Kocha te stworzenia pomimo tego, że wie, iż są potworami. Jednak jego ukochanym eich usce jest Corr. Niesamowicie piękny i szybki koń, na którym chłopak co rok wygrywa wyścig.
W tym roku Sean również bierze w nim udział. Jednak tym razem walczy o coś, co jest mu najdroższe. Jeśli wygra będzie miał dość pieniędzy, aby wykupić Corra i wrócić z nim do rodzinnego domu.

Czy Kate ma szansę zwyciężyć na swoim koniu, kiedy będą otaczać ją niebezpieczne morskie stworzenia? Czy Sean będzie miał szansę na powrót do rodzinnego domu wraz ze swoim ukochanym eich usce? Kto zwycięży?

Na początku nie mogłam wgryźć się w te powieść. Byłam jej bardzo ciekawa, ale początek był dość monotonny. Później akcja zaczęła nabierać dynamiki, a ja byłam już nieźle wkręcona w czytanie. Autorka wykorzystała niesamowitą historię. Jest to mieszanka, którą uwielbiam najbardziej: konie i legenda.
Podobało mi się w tej książce, jak autorka przedstawiła relację pomiędzy Kate, a jej rodzeństwem. Było widać, że bardzo ich kocha i poświęciłaby dla nich nawet własne życie.
I chociaż czasem główna bohaterka mnie denerwowała, bo była niekiedy wobec nich niesprawiedliwa, to nie da się nie doceniać jej za poświęcenie i odwagę. Dla mnie już samo mieszkanie na tej strasznej wyspie jest swego rodzaju odwagą.
Niesamowitą dla mnie rzeczą w tej książce była więź, jaka wytworzyła się pomiędzy Seanem, a Correm. Owszem taka istnieje również pomiędzy Kate i Dove, ale jednak chłopak i jego eich usce zafascynowali mnie najbardziej.
Autorka wplotła w fabułę również miłość pomiędzy bohaterami. Na początku obydwoje siebie znosili, ale wspólne treningi i przypadkowe spotkania zbliżają ich do siebie. Ich miłość rozkwitała bardzo powoli. Była jak cienka nić, która z czasem, niespodziewanie dla nich samych przeobraziła się w coś trwalszego. Ta miłość nie była wysunięta na pierwszy plan. Została potraktowana jak winorośl, która jedynie oplatała fabułę.

''Wyścig śmierci'' nie jest słodką i ckliwą historią o miłości i koniach. To opowieść pełna przemocy i okrucieństwa. O życiu na wyspie pełnej niebezpieczeństwa, na której ludzie poświęcają życie dla zabawy. Czy dla głupoty? Oceńcie to sami.
Autorka pokazuje nam, że warto walczyć o to, co kochamy. Poświęcenie i miłość, często kierują naszymi poczynaniami, ale w niektórych sytuacjach potrzeba zachować zimną krew. Bohaterskie czyny wymagają sporej odwagi.

Maggie Siefvater lekkim piórem poprowadziła nas poprzez książkę, sprawiając, że pomimo przerażającej historii nie miałam problemu z jej odbiorem. Moim zdaniem warto po nią sięgnąć. Jako miłośniczka fantastyki, koni i legend, ta książka trafiła we mnie. Jeszcze nie raz do niej wrócę.
Autor: flokete, data: 09.04.2017 19:25, ocena: 4,0  OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Wygrać wyścig śmierci

Przed oczyma mamy cudowny świat fantasy. Znajdujemy się na mało znanej wyspie pośród wzburzonych fal oceanu. Wkoło panuje niebezpieczeństwo - w każdej chwili z wody mogą wynurzyć się krwiożercze konie. Niebawem odbędzie się wyścig, w którym udział bierze czterokrotny zwycięzca Sean oraz po raz pierwszy kobieta - Puck.
Przed przeczytaniem pomyślałam - cud malina. Tematyka koni i odrobina magii - nic dodać, nic ująć. W książce poznajemy też losy dwójki bohaterów, którzy z pozoru są całkiem odmienni, ale wkrótce okazuje się, że wiele ich łączy. Oboje kochają zwierzęta i chcą zwyciężyć w wyścigu. Ich historia jest głównym wątkiem tej książki, a sam tytuł czy mroczne zawody to jedynie tło dla niej, bowiem "Wyścig Śmierci" tak naprawdę nie jest o each uisce.

Akcja książki nie roi się od zwrotów wydarzeń, ale nie przynudza i to jest najważniejsze. Potrafi naprawdę wciągnąć i zamknąć czytelnika w swoich szponach i nie wypuścić go, dopóki nie skończy czytać. W trakcie rozdziałów zostały wplecione różne wątki poboczne dotyczące zmagania głównych bohaterów, które świetnie prezentuje dwuosobowa narracja. Uważam, że autorce całkiem zgrabnie udało się połączyć to w jedną spójną całość.

Bohaterowie "Wyścigu Śmierci" czyli Kate Puck Connolly oraz Sean Kendrick to jak już wcześniej wspomniałam całkiem inne osobowości, które aczkolwiek łączy jedna bardzo ważna kwestia - zwycięstwo w wyścigu. I właściwie od tego wydarzenia wszystko się zaczyna, wszystko się zmienia. Dziewczyna z kruchej, niepewnej i słabej zamienia się w silną, stanowczą i waleczną. Chłopak z odizolowanego, samolubnego i flegmatycznego we wrażliwego, dobrego i opiekuńczego. Ona - potrafi naprawić stosunki z rodziną. On - odciąć się od przeszłości. Moim zdaniem tych bohaterów nie da się nie polubić, może nie do końca da się z nimi zżyć, ale na pewno są to pozytywne postacie. Muszę przyznać, że Maggie Stiefvater wykreowała bardzo ciekawe postacie, które niezwykle ubarwiają tę książkę.

Wyścig Śmierci to książka wprost ze snów. Opowieść o niełatwym dążeniu do celów z magiczną nutką morskich koni, która z pewnością niejednemu czytelnikowi się śniła. Umiarkowane tempo, troszkę mitologii, oryginalność oraz przeplatanie się rzeczywistości z fantastyką to mieszanka, którą uwielbiam i polecam wszystkim molom. "Wyścig Śmierci" potrafi wciągnąć i zapisać się w kronikach naszej wyobraźni na dłuższy czas.

Polecam gorąco! A w szczególności młodzieży oraz wielbicielom gatunku fantasy.

Recenzja pochodzi z http://filizanka-ksiazkoholika.blohspot.com
Klienci, którzy kupili Wyścig śmierci, wybrali również:
Czas żniw. Tom 3. Pieśń jutra Samantha Shannon
Czas żniw. Tom 3. Pieśń jutra
Samantha Shannon, 23,99
Zakazane życzenie Jessica Khoury
Zakazane życzenie
Jessica Khoury, 23,99
Wiatrodziej Susan Dennard
Wiatrodziej
Susan Dennard, 23,99
Wymyśliłam Cię Francesca Zappia
Wymyśliłam Cię
Francesca Zappia, 24,64
Dobry pies Rafał Witek
Dobry pies
Rafał Witek, 8,44
13 powodów Jay Asher
13 powodów
Jay Asher, 23,34
Głębia Challengera Neal Shusterman
Głębia Challengera
Neal Shusterman, 22,74
Dziennik cwaniaczka 11. Ryzyk-fizyk Jeff Kinney
Dziennik cwaniaczka 11. Ryzyk-fizyk
Jeff Kinney, 17,49
Mitologia nordycka Neil Gaiman
Mitologia nordycka
Neil Gaiman, 18,85
Chłopiec na szczycie góry John Boyne
Chłopiec na szczycie góry
John Boyne, 22,69
Dziewczyna z białym psem Anne Booth
Dziewczyna z białym psem
Anne Booth, 17,49
Czytanie jest super Leaf Munro
Czytanie jest super
Leaf Munro, 27,20
Katarynka (wydanie z opracowaniem i streszczeniem) Bolesław Prus
Katarynka (wydanie z opracowaniem i streszczeniem)
Bolesław Prus, 1,63
Dziennik cwaniaczka 2. Rodrick rządzi Jeff Kinney
Dziennik cwaniaczka 2. Rodrick rządzi
Jeff Kinney, 16,19
Felix, Net i Nika oraz świat Zero Rafał Kosik
Felix, Net i Nika oraz świat Zero
Rafał Kosik, 25,35
Trzej muszkieterowie Aleksander Dumas
Trzej muszkieterowie
Aleksander Dumas, 14,30
Wyszukiwarka
Wpisz tytuł, autora lub wydawcę
tylko w dostępnych
tylko z wyprzedaży
Cała oferta Wydawnictwa Zielona Sowa 40% taniej!
Ostatnio oglądane
KWyścig śmierci
KZapisane w wodzie
KDeniwelacja
KJezu, Ty się tym zajmij! o. ...
KJak przejąć kontrolę nad świ...
KDuchowe życie zwierząt (edyc...
KCzereśnie zawsze muszą być d...
Pokaż ofertę tytułów z wyprzedaży
Księgarnia internetowa - Mapa kategorii
Księgarnia internetowa - Mapa kategorii
Księgarnia internetowa - Mapa kategorii
Księgarnia internetowa - Mapa kategorii
Księgarnia internetowa - Mapa kategorii
Księgarnia internetowa - Mapa kategorii
Księgarnia internetowa - Mapa kategorii
Księgarnia internetowa - Mapa kategorii
Księgarnia internetowa - Mapa kategorii
Gry - 10
Sprawdź szczegółowe koszty dostawy...
Zespół nienasyconego czytelnictwa
PayU
Sprawdź szczegółowe koszty dostawy...
© 2006-2017 Bonito.pl  Polityka prywatności i plików cookies Tania książka, tania księgarnia, książki dla dzieci i dla dorosłych Bestsellery