Księgarnia internetowa Bonito.pl - Radość z czytania
Książka Jak powietrze
Agata Czykierda-Grabowska
Noworoczna wyprzedaż książek!

Jak powietrze

Nasza cena:
25,94 zł (zawiera rabat 35 %)
Jak powietrze - Dodaj do koszyka
Cena rynkowa: 39,90 zł (oszczędzasz 13,96 zł)
Autor: 

Agata Czykierda-Grabowska

Wydawnictwo: Znak
Rok wydania: 2016
Oprawa: miękka
Liczba stron: 512
Format: 
14.4x20.5 cm
Numer ISBN: 978-83-240-3644-8
Kod paskowy (EAN): 9788324036448
Dostępność: pozycja dostępna (73 egz.)
Wysyłka
RuchOdbiór w kiosku RUCHu 2,99 zł
wysyłka jeszcze dzisiaj
PocztaPoczta Polska od 4,99 zł
wysyłka jeszcze dzisiaj
PaczkomatyPaczkomaty 7,99 zł
wysyłka jeszcze dzisiaj
KurierKurier 9,99 zł
wysyłka jeszcze dzisiaj
Bezpłatny odbiór osobisty w punkcie:
Katowice
ul. Staromiejska 6 50 m od Rynku
do odbioru jeszcze dzisiaj (4 egz. na miejscu)
Kraków
al. Daszyńskiego 8 blisko Hali Targowej
do odbioru jeszcze dzisiaj (3 egz. na miejscu)
ul. Batorego 15B przecznica od ul. Karmelickiej
do odbioru jeszcze dzisiaj
ul. Kalwaryjska 67 250 m od ronda Matecznego
do odbioru jeszcze dzisiaj
ul. M. Dąbrowskiej 17A 50 m od CH Czyżyny
do odbioru jeszcze dzisiaj (6 egz. na miejscu)
ul. Pawia 34 naprzeciwko Galerii Krakowskiej
do odbioru jeszcze dzisiaj
Warszawa
al. KEN 51 skrzyżowanie z ul. Płaskowickiej
do odbioru jeszcze dzisiaj (4 egz. na miejscu)
al. KEN 88 Ursynów - metro Stokłosy
do odbioru w dniu 2017.01.23
ul. Chmielna 4 50 metrów od ul. Nowy Świat
do odbioru jeszcze dzisiaj (1 egz. na miejscu)
ul. Czapelska 48 200 m od ronda Wiatraczna
do odbioru w dniu 2017.01.23
ul. Pańska 96 300 m od ronda Daszyńskiego
do odbioru jeszcze dzisiaj (2 egz. na miejscu)
ul. Stawki 8 450 m od CH Arkadia
do odbioru jeszcze dzisiaj (3 egz. na miejscu)
ul. Wspólna 27 przecznica Marszałkowskiej
do odbioru w dniu 2017.01.23
ul. Żeromskiego 1 przy stacji metra Słodowiec
do odbioru jeszcze dzisiaj (2 egz. na miejscu)
Wrocław
ul. Ruska 2 przy Placu Solnym
do odbioru w dniu 2017.01.23
Zamów przez telefon! (od poniedziałku do piątku):
Telefon12 210 09 02 (linia czynna w godzinach 8.00–20.00)

Jak powietrze – opis wydawcy


Pierwsza polska powieść new adult!

Zwykła dziewczyna, zwykły chłopak, niezwykła miłość.


Niektórym może się wydawać, że Oliwii niczego nie brakuje – przystojny chłopak, świetne studia, wieczory spędzane w warszawskich klubach. Ale gdy los stawia na jej drodze Dominika, w jego bursztynowych oczach dziewczyna dostrzega coś, czego nie dał jej wcześniej nikt inny.

Dominik mieszka w obskurnej kamienicy na Pradze i musi zajmować się młodszym rodzeństwem. W jego życiu nie ma miejsca na rozrywki ani nawet na marzenia.

Choć pochodzą z dwóch różnych światów, wkrótce okazuje się, że nie mogą bez siebie żyć. On przynosi jej długo oczekiwany spokój, ona jest dla niego jak powietrze.

Ale czy taka miłość ma szanse przetrwać?
Czy Dominik potrafi odciąć się od bolesnej przeszłości?
Czy da się żyć bez powietrza?


Jak powietrze to powieść do bólu realna, przepełniona kalejdoskopem emocji i z postaciami, których nie sposób nie pokochać – zdobyła moje serce szturmem i na długo w nim pozostanie.

– Irena Bujak, zapatrzonawksiazki.blogspot.com


Jak powietrze to dowód na to, że w new adult nie wszystko zostało dotychczas powiedziane oraz że możliwe jest stworzenie historii, która nie będzie bliźniaczo podobna do innych.

– Martyna Lewandowska, mowa-ksiazek.blogspot.com


Fascynująca i absolutnie wyjątkowa – najpiękniejsza definicja miłości.

– Beata Moskwa, thievingbooks.blogspot.com


Autorka pokazała nam magię, jaką niesie ze sobą życie.

– Karolina Pająk, www.dzosefinn.blogspot.com

FacebookTwitter
Jak powietrze
Jak powietrze - Dodaj do schowka
Dodawanie do schowka jest możliwe tylko po zalogowaniu na swoje konto.
Data ukazania się w księgarni: 2016.06.29
Jak powietrze - opinie
Recenzja
Opinie czytelników o Jak powietrze
Średnia ocena: 4,2 na bazie 13 ocen z 13 opiniiOcenaOcenaOcenaOcenaOcena
Autor: klucz do wyobraźni , data: 13.09.2016 23:30, ocena: 2,0  OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Jak powietrze

Nurt New Adult pojawił się w literaturze stosunkowo niedawno i obejmuje powieści skierowane do starszych nastolatków i młodych dorosłych w przedziale wiekowym 18-25 lat. Podejmujące zagadnienia bliskie każdemu młodemu człowiekowi, m.in.: pierwszej miłości, pierwszych doświadczeń erotycznych czy dylematów pojawiających się u progu dorosłości. I choć autorzy prześcigają się w pomysłach i doświadczają wykreowanych bohaterów na rozmaite sposoby, to w tym gatunku niełatwo jest znaleźć powieść niesztampową i odbiegającą od schematów.

„Jak powietrze” Agaty Czykierdy – Grabowskiej to historia Oliwii – bogatej studentki z dobrego domu i Dominika – chłopaka z warszawskiej Pragi, którego życie koncentruje się wokół opieki nad młodszym rodzeństwem. Na pierwszy rzut oka dzieli ich wszystko – pochodzenie, status majątkowy, priorytety i system wartości, a jednak los postanawia spleść ich drogi by dać szansę na coś magicznego i niepowtarzalnego. Ale czy cztery tygodnie wystarczą by pokonać uprzedzenia i pójść za głosem serca?


Dominika i Oliwę połączył wypadek samochodowy skutkujący złamaną nogą chłopaka i wyrzutami sumienia dziewczyny. I pewnie to niefortunne zdarzenie byłoby pierwszym i ostatnim spotkaniem tych dwojga, gdyby kontuzja nie okazała się istotną przeszkodą w wykonywaniu codziennych obowiązków przez młodzieńca. Oliwa postanawia mu pomóc, ale czy gdyby wiedziała jak bardzo ta decyzja odmieni jej życie postąpiłaby tak samo?

Autorka oparła fabułę na prostym pomyśle i wplotła w nią elementy charakterystyczne dla gatunku New Adult. Oto mamy parę bohaterów pochodzących z dwóch różnych światów, którzy zakochują się w sobie mimo, iż nie powinni. Zaczyna łączyć ich coś pięknego i niepowtarzalnego, ale w drodze do szczęścia muszą pokonać wiele zakrętów i uporać się z demonami przeszłości. Tak, każde z nich dźwiga własny bagaż doświadczeń, który nie tylko wpłynął na ich stosunek do świata i ludzi, ale również sprawił, że ich życie potoczyło się takim, a nie innym torem.

Agata Czykierda – Grabowska stworzyła historię oryginalną, ale osadziła ją na bardzo sztampowym szkielecie. I może nie ma w tym nic złego, bo przecież od powieści New Adult nikt nie wymaga oświecenia, głębokiej refleksji czy górnolotnych doznań, a miłej i przyjemniej rozrywki. Niemniej jednak w tego typu publikacji musi być coś, co porwie czytelnika i sprawi, że popłynie na falach książki. Mnie „Jak powietrze” wciągnęło, jednak po dobrym i intrygującym początku fabuła przybrała jednostajne tempo zmierzające do nieuchronnego zakończenia. Niestety, to co jest fascynujące przez pierwsze sto stron, po dwustu czy czterystu staje się nudne i męczące. Oczywiście rozumiem, że uczucie pierwszej miłości jest piękne i słodkie, ale czy od razu musi być pretekstem do wylewania na czytelnika morza lukru? Zabrakło mi również emocji, eksplozji uczuć, które powinny towarzyszyć bohaterom przeżywającym najważniejsze, a czasem najtrudniejsze chwile w swojej egzystencji. Autorka boleśnie doświadcza postacie, ale zapomina wiarygodnie nakreślić ich stan psychiczny, a przez to nie tylko wypadają mało przekonująco, ale również spowija wrażenie płaskich i papierowych.

Ponadto, niedociągnięcia w sferze uczuć, kreacji bohaterów oraz przewidywalność fabuły to nie jedyne moje zarzuty wobec książki. Mam też zastrzeżenia co do nadmiernego skupienia na nieistotnych detalach i ignorancji tematów ważnych – Dominik ma dość poważny problem związany z przeszłością, ale nie dość, że nie wykazuje przesłanek sugerujących, że coś jest na rzeczy i informacja wyskakuje niczym królik z kapelusza, to jeszcze pisarka poświęca zagadnieniu cały akapit, no może dwa. Natomiast zakup lalki zajmuje niewspółmierną objętość tekstu. Nie rozumiem również dlaczego autorce zabrakło konsekwencji w utrudnianiu życia bohaterem. Skoro rzuca się kłody pod nogi, to chyba nie po to, by za chwile ofiarować cudowne antidotum rozwiązujące zaistniałe problemy?

Jednak najbardziej rozczarował mnie obraz warszawskiej Pragi, mojej dzielnicy, która niewątpliwie mogła stać się barwnym i ciekawym tłem przedstawionej historii. Ale okazuje się, że opisanie obskurnego mieszkania, ubranie mieszańców w dresy, nadanie im groźnie brzmiące ksywek i włożenie w usta kilku przekleństw czy obelżywych określeń to za mało, by oddać charakter i klimat tej części stolicy.

Nie będę ukrywać, że powieść „Jak powietrze” zawiodła moje oczekiwania. Miałam nadzieję na emocjonującą przygodę z miłością w tle, a dostałam opowieść uroczą, ale mało przekonującą, momentami monotonną i bardzo schematyczną. Agata Czykierda – Grabowska potrzebowała pięciuset strony by opowiedzieć o Oliwi i Dominiku, mnie na streszczenie tej historii wystarczyłoby zaledwie kilka zdań. Nie jestem oczarowana powieścią, dlatego tym razem sami musicie podjąć decyzję czy ta publikacja jest warta waszego czasu.
Autor: Książki Moni, data: 11.08.2016 10:19, ocena: 4,0  OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Jak powietrze

„Jak powietrze” to książka o tym, jak jeden moment może odmienić ludzkie życie na zawsze. Oliwia przez nieuwagę, bądź szczęśliwy traf, potrąca Dominika, co kończy się złamaniem nogi. Dominik samotnie wychowuje rodzeństwo, a taka kontuzja z pewnością nie ułatwia mu wykonywania obowiązków. Dziewczyna postanawia się zrekompensować i robi wszystko, by pomóc Dominikowi.


„Jak powietrze” okrzyknięto pierwszym polskim New Adult. Nie do końca jest to prawdą, choć z pewnością książka zalicza się do tego gatunku. Najważniejsze jest, że powieść wyróżnia się i to bardzo pozytywnie.


Bohaterowie to zderzenie dwóch światów. On mechanik i opiekun dwójki pięciolatków. Niby niczym się nie charakteryzuję, a mimo to robi wrażenie. Chłopak już w chwili poznania zaskakuję lojalnością, wysokim poczuciem odpowiedzialności oraz piękną i delikatną duszą. Z jednej strony jest zamknięty w sobie, widać jego ból i złe wspomnienia, choć skrzętnie ukrywane. Momentami potrafi być cyniczny i dumny, ale życie go nie oszczędzało i można to zrozumieć. Dominik zaskoczył mnie swoją bezpośredniością. Jeśli chodzi Oliwie, to mogłabym rzec, że jest postacią idealną. Niemal pozbawioną jakichkolwiek wad. Otwarta na świat. Nie dyskryminuje i nie ocenia ludzi, angażuję się w pomoc innym, uczciwa, zdolna do poświęceń, ale najważniejsze, że kocha intensywnie i trwale. Nieodłącznym elementem tej historii jest rodzeństwo Dominika, które szybko zjednuje sobie przychylność czytelnika, a ich dobre wychowanie i oddanie bratu jest rozczulające. Oczywiście spotkacie w tej książce innych bohaterów, mniej lub bardziej znaczących, lecz to ta czwórka zdominowała tę historię.


Akcja nie należy do zawrotnych, raczej płynie równomiernie, lecz pojawiło się kilka momentów, które mnie nie tyle co znudziły, bo tak nie było, lecz po prostu nie zrobiły na mnie wrażenia. Oliwia zobowiązała się pomóc Dominikowi, pojawiła się pewna rutyna i niektóre dni, były do siebie bardzo podobne. Bohaterowie mają swoje problemy i oboje starają się żyć pełnią życia, lecz nie jest to łatwe, ich zmienne nastroje oraz decyzję są zrozumiałe, jednak te spory w kwestii łączącej ich relacji były zbyt częste i przewidywalne.


Zachwyciła mnie umiejętność autorki, do ukazania tylu rodzajów miłości. Po pierwsze, mamy tu do czynienia z miłością łączącą ojca i córkę. Relacja pełna niepewności i żalu. Bardzo ciekawy wątek, szkoda, że nie poświęcono mu więcej uwagi. Kolejny typ uczucia, to miłość między rodzeństwem. Dominik aż emanuję oddaniem i ciepłem. Jego miłość do bliźniaków jest piękna i sprawia, że chłopak jest jeszcze bardziej pociągający. Najważniejszy jest jednak watek dotyczący miłości mężczyzny i kobiety. Relacja ta rozwija się stosunkowo szybko, ale jest bardzo delikatna i emocjonalna. Z prawdziwą przyjemnością śledziłam losy Dominika i Oliwii, a uczucie, które ich połączyło nie raz wywołało moje rozmarzone westchnienie. Z pewnością wielki plus za stopniowanie tajemnic bohaterów, co spotęgowało oczekiwanie na moment kulminacyjny.


Agata Czykierda- Grabowska w doskonałym stylu pojawiła się na naszym rynku. Autorka ma przyjemny i lekki styl, a pełna emocji i wzruszeń historia urzeka, co tylko potwierdza, że „Jak powietrze” jest pozycją wartą przeczytania i zapamiętania.

Polecam 5-/6
Autor: Renata, data: 07.08.2016 19:44, ocena: 5,0  OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Zwykła

To chyba nie jest gatunek dla mnie ... Ale może po kolei.
Według opisu z okładki - "pierwsza polska powieść new adult, zwykła dziewczyna, zwykły chłopak, niezwykła miłość."
No i już z tymi opisami ciężko mi się zgodzić. Może jestem zbyt wiekowa, nie wiem. Ale takie współczesne wymyślanie gatunków (new adult) to już jest dla mnie jakieś takie egzotyczne. Wynika z tego, że przypisane takiemu nazewnictwu powieści mają jakiś wspólny mianownik. A ja jako czytelnik pragnę poznawać różne historie. A nie oparte na pewnych szczegółach ... I z tego powodu wiem, że raczej nigdy więcej nie sięgnę po książkę nazwaną w ten sposób.
Co do zwykłości bohaterów i niezwykłości ich uczucia - nie znalazłam niczego niezwykłego w ich miłości. Miłość taka jest - pełna uniesień, pragnień i chęci spędzania czasu razem. Jest taka - więc każda jest niezwykła. Ale gdy czytam na okładce, że TA książka jest o NIEZWYKŁEJ miłości, to spodziewam się naprawdę czegoś, o czym jeszcze nie słyszałam.
A tu mamy, z całym szacunkiem do autorki, ciągnące się jak flaki z olejem opisy każdej minuty bohaterów. Tą historię można było opisać w książce o połowę mniej obszernej. I niczego w niej by zapewne nie brakło.
Może to po prostu książka nie dla mnie. Ale naprawdę nie znalazłam w niej ani niezwykłości, ani jakiejś wartości dodanej.
Może kogoś zachwyca - po ocenach widać, że tak. Ale mnie nie zachwyciła.
Autor: Gabriela Rutana, data: 04.08.2016 14:32, ocena: 4,0  OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Polecam!

Polecam tę książkę wszystkim, którzy są fanami New Adult, ale też lubią romanse i wielkie historie miłosne. Powieść Agaty Czykierdy-Grabowskiej taka właśnie jest – najeżona pięknymi scenami, które nie tylko wzruszają, ale również wprawiają w rozmarzenie. „Jak powietrze” jest do bólu realne, autorka ukazuje w nim brudną, zaniedbaną Pragę, życie od pierwszego do pierwszego, problemy samotnych i porzuconych dzieci oraz wiele bólu, jaki drzemie w stolicy. To książka, która ma w sobie prawdę, ale też ten magiczny pierwiastek, jakim jest miłość – delikatna, wzruszająca i prawdziwa. Nie ma tutaj stereotypów, patosu i egzaltowanych sformułowań. Jest za to wiele prostych słów, które wybijają się ponad przeintelektualizowane powieści.

Bardzo spodobało mi się to, że autorka nie szufladkuje swoich postaci. Nawet chłopaki z Pragi zostali ukazani w pozytywny sposób – nie jako niebezpieczne i wulgarne osiłki spod bloków, ale jako prostolinijni i dobrzy ludzie. Oliwia nie jest kolejną dziewczynką z bogatego domu, zaskoczyła mnie jej inteligencja, upór i łagodność. To dziewczyna z sercem na dłoni, tak samo, jak Dominik – nie sposób ich nie polubić.

Książka porusza wiele ważnych i trudnych wątków. Zarówno Oliwia, jak i Dominik zmagają się z demonami przeszłości – to jedna z cech tego gatunku. Musi być jakieś drama. Często uważam, że autorki przesadzają w budowaniu trudnych historii swoich bohaterów – jako czytelnik nie jestem w stanie wyobrazić sobie, że jedną osobę może spotkać tyle zła. Tutaj, mimo że postaci rzeczywiście spotkało wiele przykrości – nie raziło mnie to w oczy, jak w innych pozycjach tego typu. Autorce udało się wybrnąć i nie zrobiła z książki zbyt wielkiego melodramatu.

Nie zapominamy, że jest to powieść, gdzie występuje sporo scen plus osiemnaście. I są to fragmenty świetnie napisane, pisarka umiejętnie oddała niepewność i podekscytowanie postaci. Przejdę w takim razie do stylu – książka pisana jest prostym językiem, występuje w niej wiele dialogów, dlatego też szybko się ją czyta. Styl autorki jest plastyczny, dynamiczny, sceny ukazane są tak, że z łatwością mogłam wyobrazić sobie każdy szczegół małego mieszkania Dominika czy wygląd poszczególnych postaci. Co ciekawe, pisarka świetnie opisuje emocje bohaterów, nawet drobne i niewidoczne na pierwszy rzut okaz mrugnięcie, muśnięcie ręką – wszystko ma swoje znaczenie. Narrację mamy trzecioosobowa, moją ulubioną, bo dzięki temu mamy szerszy obraz przedstawionego świata, ale też czujemy większą niepewność co do postępowania postaci – nie jesteśmy w stanie przewidzieć dalszych kroków bohaterów, bo nie znamy ich myśli.

Co mi się nie podobało? Pisałam, że autorka starała się nie przekroczyć granicy melodramatu, co jej się udało, ale niestety popłynęła trochę z sylwetkami głównych bohaterów. I tutaj mam na myśli Dominika – wszystko byłoby ok, gdyby nagle nie okazało się, że jest genialnym artystą i świetnie rysuje. Dlaczego się czepiam? Bo takich wątków jest mnóstwo w tego rodzaju książkach, co drugi męski bohater lub bohaterka potajemnie szkicuje w swoim notatniku, aby później przez przypadek ujawnić swoje rysunki, które oczywiście są genialne. Poczułam delikatne powielenie motywu, jednak w odniesieniu do całości wybaczam.

Autorka stworzyła coś nowego, w naszej polskiej rzeczywistości utkała piękną historię o miłości, samotności i dojrzewaniu. Wielkie ukłony dla pisarki za stworzenie realnego tła dla fabuły – Warszawa została ukazana bardzo prawdziwie, a cała historia nie jest zamerykanizowana (czego trochę się bałam), zachowuje nasz, Polski klimat! Jeśli potrzebujecie wiele pozytywnej energii, lubicie romantyczne sceny, to ta książka jest dla Was!

http://recenzentkaksiazek.blog.pl/2016/08/04/jak-powietrze-agata-czykierda-grabowska-pierwsza-polska-powiesc-new-adult/
Autor: Agata, data: 27.07.2016 16:48, ocena: 2,0  OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Połamane serca w wersji new adult

Literackie opowieści o miłości zazwyczaj są skonstruowane na bazie tego samego schematu – dwoje ludzi z różnych światów zakochuje się w sobie, doświadcza zakazanej, ale pięknej i szczerej miłości, jednak szczęście nie przychodzi od razu – aby być razem, para musi pokonać namnażające się przeciwności i udowodnić, że kontrasty pozornie uniemożliwiające wspólne życie nie są istotne. Romantyczna historia koniecznie ma być wzruszająca, okraszona przynajmniej małą dawką erotyki i z marszu musi wciągać w świat bohaterów, wzbudzających sympatię od pierwszych stron. „Jak powietrze” Agaty Czykierdy-Grabowskiej idealnie pasuje do tego wzorca. Co w takim razie sprawia, że książka porusza tak wielkie rzesze czytelniczek i wyróżnia się wśród innych melodramatów?

„Jak powietrze” to pierwsza polska powieść new adult, skierowana do „młodych dorosłych”, pokolenia współczesnych dwudziestokilkulatków. Autorka wybierając ten gatunek, utorowała sobie drogę do młodych serc, którym brakowało bohaterów, z którymi można się tak łatwo identyfikować. Oczywiście, nie jest to wystarczający powód, żeby poruszyć dusze i zachwycić czytelniczki. Powieść ma jeszcze kilka innych znaczących walorów – jest sprawnie napisana, Agata Czykierda-Grabowska posługuje się lekkim, aktualnym językiem, który sprawia, że książkę czyta się bardzo szybko (choć w tym aspekcie może drażnić nadmiar kolokwializmów i potoczny styl autorki). Historia głównych bohaterów, Oliwii i Dominika, młodych mieszkańców Warszawy, jest nieskomplikowana, odnosi się do znajomych, swojskich realiów. Choć fabuła balansuje na cienkiej linii między banałem a przyziemną, prawdopodobną opowieścią, to nie można odmówić jej przystępności w odbiorze.

Miłośnicy gatunku zdecydowanie nie poczują się zawiedzeni powieścią Agaty Czykierdy-Grabowskiej, jednak dla pozostałych czytelników będzie to wciąż ta sama przewidywalna historia o miłości, której akcję da się streścić w jednym zdaniu.
Autor: werka777, data: 25.07.2016 14:06, ocena: 5,0  OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

http://ktoczytaksiazki-zyjepodwojnie.blogspot.com/

Czy od literatury oczekujemy wyłącznie pisanych niezwykłością scenariuszy? A może to ta przyziemna, wiarygodna fabuła uderza i przetrząsa serce czytelnika najintensywniej? Czy polska autorka mogła stworzyć coś na poziomie amerykańskich powieści i czy decydując się na przygodę u boku New Adult możemy jeszcze liczyć na coś, co nas zaskoczy? Dwa dni temu rozpoczęłam moją podróż u boku powieści „Jak powietrze”, o której ostatnio w całej blogosferze zrobiło się bardzo głośno. Czy książka faktycznie jest tego warta? Czy i mnie oczarowała swoją aurą magicznej prostoty?

Ten dzień mógł skończyć się dla Oliwii poważnymi problemami z prawem. Kiedy prowadząc samochód, zdekoncentrowana i rozpędzona uderzyła w człowieka, mogła go zabić, mogła poważnie go okaleczyć, ale przede wszystkim to on mógł wnieść sprawę do sądu, a jednak stało się inaczej…

Dominik, młody chłopak opiekujący się młodszym rodzeństwem, nie może pozwolić sobie na chwilę słabości czy użalanie się nad własnym stanem zdrowia. Prosząc Oliwię o przysługę, nie rości żadnych pretensji, bo życie już zdążyło uodpornić go na cierpienie. Dziewczyna, pochodząca z dobrego domu córka lekarza, pragnie odkupić własne winy, chociaż nie ma pojęcia o tym, że wkrótce cała sytuacja potoczy się w kierunku, którego z pewnością oboje się nie spodziewali.

Ona ma chłopaka, którego nie kocha, ambicje i dostatnie życie, jednak w drodze ku samodzielności nie nadszarpuje budżetu ojca sama zarabiając sobie na własne wydatki. On ma na głowie młodsze rodzeństwo, pracę, w której daje z siebie wszystko oraz bolesną przeszłość, w której zabrakło miejsca na czułość i poczucie bezpieczeństwa. Dzieleni dystansem środowisk i priorytetami zatrzymują się w tym samym miejscu odkrywając, że coś ich łączy. Oboje potrzebują miłości i oboje mogą ją sobie podarować. Tylko czy w świecie różnic i bolesnych wspomnień jest to w ogóle możliwe?

Akcja powieści rozgrywana jest w polskich realiach, w zakorkowanej Warszawie, w dzielnicy blokowisk z dresiarzami w tle, w przedszkolu czy szpitalu. Umiejscowiona jest w naszej ojczyźnie i właśnie to wstrząsa mną najbardziej, bo zawsze chciałam zmierzyć się z niesamowitą fabułą, której każda część przesiąknięta będzie Polską. A tutaj tak właśnie jest.

Główni bohaterowie powieści, których losy zostały przestawione w narracji trzecio osobowej, to pozornie zwykli, młodzi ludzie. Bardzo naturalni i wiarygodni zarazem, ponieważ autorka oszczędziła im ponadprzeciętnej, boskiej urody czy zachowań superherosów. Chwała jej za to! Popełniają błędy, miewają chwile słabości i w tej swojej prostocie okazują się tak bardzo niebanalni, że chce się im towarzyszyć w każdej sekundzie ich niesamowitej historii. Bo ma się wrażenie, że to wszystko dzieje się naprawdę. Bo taki Dominik i Oliwia mogą żyć tuż niedaleko nas.

Wolno stawiane kroki, nieśmiałe gesty przeradzające się w coraz odważniejsze poczynania, namiętność, która kumuluje się i rośnie wzmagając apetyt i podsycając ciekawość. „Jak powietrze” to nie jest książka z naiwną fabułą, w której miłość zaślepia, chociaż powoduje przyspieszone bicie serca i odbiera pewność siebie. Tutaj wszystko dzieje się tak naturalnie, jakby scenariusz napisało samo życie.

Obok wiodącego wątku pięknej miłości tlą się jednak sprawy poboczne, będące czymś w rodzaju wypełnienia fabuły tak, by nie zabrakło w niej żadnego puzzla. Są pozbawione rodziców dzieci, młodzi ludzie dźwigający na swoich barkach wielki ciężar, są zdrady, jest zazdrość i smutna przeszłość, która może kształtować człowieka, ale nie jest jego ostatecznym wyrokiem.

Wzruszająca i ściskająca serce, ale też napawająca nadzieją czy optymizmem. Skąpana w prostocie i naturalności, kreowana plastycznym językiem oraz przekonującymi dialogami. Taka, z której możemy być dumni i taka, którą warto się pochwalić przez znajomymi z zagranicy. Agata Czykierda-Grabowska w końcu wniosła w krąg polskiej literatury coś, na co długo czekaliśmy. Mamy swoją własną powieść New Adult, więc sądzę, że wszyscy wielbiciele tego nurtu powinni po nią sięgnąć. Polecam.
Autor: Karolina Iskierka, data: 24.07.2016 21:40, ocena: 4,0  OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Warto przeczytać

„Zwykła dziewczyna, zwykły chłopak, niezwykła miłość” – zdanie z okładki książki „Jak powietrze” Agaty Czykierdy - Grabowskiej. O tym jak przypadek zmienia życie dwójki obcych sobie ludzi. Oliwia i Dominik – niby wszystko ich dzieli, ale tak naprawdę bardzo dużo ich łączy. Dużym plusem jest stopniowane napięcie i nagły zwrot akcji. Czytałam i czytałam i nie mogłam się oderwać. Podsumowując cała znajomość głównych bohaterów była jednym wielkim niedomówieniem. Warto przeczytać choćby ze względu na ciekawą konstrukcję charakterów głównych bohaterów, ich historie, które początkowo wydają się różne, a z biegiem czasu można odnaleźć dużo podobieństw, wzbudzanie w czytelniku napięcia i emocji, zwroty akcji i postaci, które niby stanowią tło, ale tak naprawdę odgrywają dużą rolę w całej historii. Małym minusem może być bardzo szybka akcja, dużo się dzieje w bardzo krótkim czasie. Moim zdaniem chyba jednak trochę za szybko, co nie zmienia faktu, że pochłonęła mnie ta książka.
Autor: nicole72, data: 20.07.2016 17:59, ocena: 4,0  OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Dla młodzieży

Książka ,,Jak powietrze,, jest pozycją dla młodzieży.I o młodych ludziach opowiada.
Dominik i Oliwia pochodzą z różnych środowisk,spotykają się w wyniku splotu okoliczności,na warszawskiej ulicy.Z pozoru dzieli ich wszystko ale oboje jednakowo potrzebują miłości.I tego by być ważnym dla drugiej osoby.
Książkę pochłonęłam w jeden deszczowy wieczór,chociaż do cienkich nie należy;)Choć jest skierowana do młodszego(niż ja)czytelnika,wciągnęła mnie bez reszty.Uwielbiam grube książki,a szata graficzna okładki zachęca do sięgnięcia po lekturę,pozytywnie ją wyróżniając,wśród innych pozycji na księgarskiej półce.
Autor: reading-mylove, data: 19.07.2016 08:56, ocena: 5,0  OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Jak powietrze

Nie mogłam się doczekać, kiedy listonosz dostarczy mi „Jak powietrze”. Biegnąć do skrzynki, aż się trzęsłam czy przypadkiem coś nie znajduje się w środku. W końcu się uspokoiłam, bo przesyłka do mnie bezpiecznie dotarła. Jestem świeżo po lekturze (chociaż nocka zarwana) i muszę Wam powiedzieć, że jak dla mnie, książka jest perfekcyjna. W każdym calu.

Oliwia ma wszystko – przystojnego chłopaka, kochającego ojca, ciekawe studia, życie towarzyskie. Wydaje się, ze do szczęścia niewiele jej potrzeba. Ale kiedy na jej drodze staje Dominik (i to dosłownie!!!) dziewczyna znajduje coś, czego jeszcze nigdy nie doznała. Między nimi zaczyna rodzić się prawdziwa miłość.

New adult to gatunek, który szturmem wparował w moje życie, ale też w biblioteczkę. Nowe egzemplarze pojawiły się, a ja całkowicie w nich przepadłam. Ale czym się charakteryzuje ten gatunek? Przede wszystkim pojawia się dziewczyna po przejściach i młodzieniec z przeszłością. Krótko nakreślając fabułę wygląda to tak, że główna bohaterka ucieka przed przeszłością, a kiedy poznaje obiekt swoich westchnień (który także skrywa jakąś tajemnicę) razem próbują pogodzić się z przeszłością. Wiadomo, stopniowo zakochują się w sobie i wyjawia sekrety, a na końcu mamy szczęśliwe zakończenie. Wszystko to udało się ująć Pani Agacie, za co jestem wdzięczna. Bo mamy dwójkę bohaterów, z problemami, marzeniami, tragiczną i bolesną przeszłością, którzy żyją obok nas. Wiedzą, co to ból, utrata bliskiej osoby, radzenie sobie z demonami przeszłości, ale również z teraźniejszością. Pani Agata wykreowała niesamowicie sympatyczne postaci (Łukasz jest od dzisiaj moim ulubieńcem! Do tej pory nikt nie stworzył takiego uroczego obrazu dresiarza z Pragi! Niejeden z nich już jest pewnie przyjacielem Pani Agaty), niebanalną fabułę, a wszystko otoczone jest warszawskim klimatem. Zarówno tym biedniejszym, jak i bogatszym.

Powieść czyta się lekko i przyjemnie. Utrzymana została w tonie subtelności i delikatności. Chociaż pojawiają się sceny seksu czy przekleństwa to jednak stanowi to dopełnienie całości. Pani Agata nie przesadziła z żadnym z wątków. Cała historia jest niesamowicie wypośrodkowana, niewymuszona i nie czujemy przesytu, wręcz niedosyt, że historia skończyła się tak szybko, a to tylko przecież 500 stron. Spokojnie mogłabym przeczytać 5000.

Serdecznie Wam polecam „Jak powietrze”, bo nie będziecie się nudzić nawet chwili. Dostrzeżecie w niej niesamowitą i wyjątkową historię. A do przeczytania zachęca także ta urocza, wakacyjna i romantyczna okładka. Brawo Pani Agato i czekam na kolejne Pani powieści.
Polecam!

http://reading-mylove.blogspot.com/2016/07/przedpremiera-agata-czykierda-grabowska.html
Autor: Literanna.pl, data: 14.07.2016 12:07, ocena: 5,0  OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

literanna,pl

,,Jak powietrze” Agaty Czykierdy – Grabowskiej to pierwsza polska powieść spod znaku ,,New Adult”. Olśniewająca i przyjemna w odbiorze, z pewnością przypadnie do gustu każdej zwolenniczce dobrego romansu.

Oliwia jest Warszawianką, która czerpie z życia całymi garściami. Studiuje wymarzony kierunek, chodzi na huczne imprezy, realizuje się towarzysko i spotyka z przystojnym Szymonem. Codzienność mija jej beztrosko i bez zbędnych kłopotów – do czasu, aż legnie w gruzach przez nieszczęśliwy wypadek. Na ruchliwym odcinku ulicy potrąca samochodem nieznanego chłopaka. Po szybkim odwiezieniu poszkodowanego do szpitala oferuje mu pomoc, co staje się to początkiem barwnej znajomości, która na zawsze odmieni jej sposób postrzegania świata i relacji z innymi ludźmi.

Nie mija wiele czasu, gdy Oliwia uświadamia sobie, że nie potrafi żyć bez Dominika, chociaż sama nie rozumie intensywności tych uczuć. Chłopak również jest w niej zakochany. Odnajdują bliskość, zaangażowanie, troszczą się o siebie i wspierają. Niestety, na drodze do ich szczęścia stają dawne tajemnice, szkodliwe znajomości i konkurenci do serca obojga bohaterów. Czy prawdziwa miłość przetrwa próby, na jakie zostanie wystawiona?

,,Jak powietrze” jest sprawnie napisaną książką dla młodzieży i starszych nastolatków, która oferuje dobrze spędzony czas przy optymistycznej, lekkiej historii miłosnej. Opowiada o sprawach związanych z dorastaniem, z ważnymi wyborami, planami na przyszłość, pierwszymi doświadczeniami seksualnymi, a także określa tożsamości młodego dorosłego, szukającego swojego miejsca w życiu. Fabuła nie jest skomplikowana, toczy się jednotorowo wokoło głównej pary, lecz nie brakuje w niej zaskakujących zwrotów akcji i galopu wydarzeń, które wymuszają koncentrację czytelnika. Dostarcza dużo emocji i wzruszeń, doskonale oddając uczuciowy wir, w jakim znajdują się zakochani.

Przelotna znajomość bohaterów przeradza się w intensywny romans, który doprowadza do ich powolnej wewnętrznej przemiany. Stają się szczęśliwsi i gotowi do walki o siebie. Wspólne opiekowanie się rodzeństwem Dominika uczy Oliwii odpowiedzialności, a obecność ukochanego zapewnia jej spokój. Z kolei on zyskuje osobę, pomagającą mu uwierzyć w siebie.

Główna bohaterka jest atrakcyjną, błyskotliwą dziewczyną, z którą większość czytelniczek bez problemów się utożsami. Bywa zadziorna, ambitna, potrafi się bawić, lecz niekiedy podchodzi do wielu spraw zbyt emocjonalnie. Z jednej strony podoba jej się Dominik, z drugiej – tkwi w toksycznym związku z Szymonem i początkowo nie potrafi go zostawić. Czuje się rozdarta i zagubiona. Niekiedy irytowała mnie swoimi wybuchami złości, wydaje się jednak prawdziwa, żywa i interesująca na tle Dominika, który na pierwszy rzut oka nie wyróżnia się absolutnie niczym. To zwykły chłopak, może dojrzalszy od reszty swoich rówieśników. Dopiero później wychodzi na jaw, że ma przenikliwość i głębie spojrzenia, trudną przeszłość i młodsze rodzeństwo na utrzymaniu, lecz moim zdaniem zabrakło mu charakterystycznych i bardziej stanowczych cech, czyniących z niego odpowiedniego partnera dla Oliwii.

Styl, jakim posługuje się autorka, jest prosty, wręcz potoczny, jednak w przypadku prozy młodzieżowej pozwala to lepiej wsiąknąć w rzeczywistość i świat przedstawiony. Warto wspomnieć też o zachwycającej stronie graficznej. Książka została pięknie wydana – nastrojowa, pogodna okładka przyciąga spojrzenie i zachęca do rozpoczęcia lektury.

Jeśli cenicie w literaturze wartką akcję, wiarygodnych bohaterów i szczerą miłość, o którą warto walczyć – ta powieść trafi w Wasze oczekiwania.

literanna.pl
Autor: Agnieszka Szymaniak, data: 14.07.2016 11:09, ocena: 5,0  OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Warto, warto!

Książka Jak powietrze Agaty Czykierdy-Grabowskiej jest reklamowana jako pierwsza powieść z gatunku new adult. No to czyli nie mogłam koło niej przejść obojętnie, bo pierwsze jest to jeden z moich ulubionych gatunków a po drugie byłam bardzo ciekawa jak p. Agata wypadnie na tle zagranicznych pisarek. Zacznę od treści książki, akcja toczy się wokół Oliwii i Dominika. Ich pierwsze spotkanie to totalna katastrofa, dosłownie, bo Oliwia potrąca Dominika na pasach przez co w ramach zadośćuczynienia zaczyna mu pomagać. Na początku ta rekompensata ma dotyczyć odwożenia i przywożenia jego rodzeństwa do przedszkola, bo przecież Oliwia ma chłopaka. Ich światy totalnie różne, ona córka ordynatora z dobrego domu, on głowa rodziny i jedyny żywiciel. Jednak obydwoje są mocno poturbowani przez życie, a ich spotkanie mimo okoliczności staję się dla nich ratunkiem. Można by powiedzieć, że romansidło z elementami erotyki, ale dla mnie książki z tego gatunku to duża dawka emocji, i po lekturze zawsze czuje się poturbowana. Myślę, że autorka dała radę, nie był to jakiś rollercoaster ale zdecydowanie chwyta za serce. Książka o życiu młodych ludzi, których serce jest bardzo podziurawione przez życie. Warto przeczytać i na pewno będę śledzić karierę p. Agaty.
Autor: Michelle, data: 13.07.2016 23:04, ocena: 5,0  OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Jak powietrze

„Jak powietrze” to moje pierwsze spotkanie z twórczością Agaty Czykierdy-Grabowskiej. Pierwsze i zapewne nie ostatnie. Z wielką chęcią nadrobię zaległości, co do debiutu autorki, ale teraz nie o tym.
Historia przedstawiona w książce urzekła mnie od pierwszych stron, chociaż z początku miałam wrażenie, że będzie to ckliwa opowieść o miłości pomiędzy dwojgiem młodych ludzi.
Okazała się piękną historią o miłości, taką niby zwyczajną, a jednak mającą w sobie coś co potrafi człowieka uwieść i przepełnić takimi emocjami, o których nie sposób później zapomnieć.
Główni bohaterowie: Oliwia, dziewczyna z dobrego domu oraz Dominik, chłopak z domu dziecka. Oboje zmagają się z bolesną przeszłością. Na pierwszy rzut oka zupełnie od siebie różni. Patrząc głębiej – pasujący do siebie idealnie.
Początek ich znajomości choć dość niekonwencjonalny (jeśli w ogóle), jest początkiem niezwykłej historii. Historii pełnej burz, zakrętów i tajemnic, które pojawiają się w życiu każdego człowieka, zwłaszcza takiego, który wkracza w dorosłość.
Autorka wykreowała postaci, z którymi czytelnik może się utożsamić. Są prawdziwi, jakby przeniesieni z „podwórka” do książki, co czyni ją bliższą sercu.
Fabularnie podobał mi się cały rys historii, to jak w momencie, gdy okazywało się, że wszystko jest już na dobrej drodze do „happy endu”, działo się coś, co mieszało i zapierało dech w piersi, a jednocześnie podkręcało całość, nie pozwalając oderwać się od lektury.
W książce autorka w bardzo obrazowy sposób poprzez historię Oliwii i Dominika kieruje uwagę na to co w życiu jest istotne, czym powinniśmy się w nim kierować, a także, że nie ma takich rzeczy, których człowiek nie jest w stanie pokonać, by żyć pełnią życia. Pokazuje także, że do błędów trzeba umieć się przyznać i starać się je naprawić. A przede wszystkim, że to nie „ja” jestem w życiu najważniejszy/a lecz druga osoba, że to jak traktujemy innych stanowi o tym jacy jesteśmy. Agata Czykierda-Grabowska udowadnia na przykładzie głównych bohaterów, że brak pogodzenia się z przeszłością blokuje teraźniejszość, nie mówiąc o przyszłości. Tylko zmierzenie się z przeszłością pozwala na rozpoczęcie swojej historii na nowo, w innym wypadku na zawsze nas pochłonie.
Oliwia i Dominik są dla siebie nawzajem lekarstwem, które pozwala uleczyć ich dusze i spojrzeć w przyszłość z uśmiechem.
Historia jedyna w swoim rodzaju!

Krótko wspomnę o okładce, która jest jedną z bardziej „wpadających w oko” jakie miałam okazję oglądać (i mam w swoich zbiorach). Delikatna, a jednak przyciągająca wzrok, wyróżniająca się w tłumie. Zwiastująca niezapomnianą lekturę.

Nie ma książek idealnych (choć o gustach się nie dyskutuje), tak więc i w „Jak powietrze”: znalazłam małe wady. Rzekłabym, że małe niedociągnięcia. Jednak nie wypływają one na odbiór historii. To, czego mi brakowało, to rozbudowania przeszłości, bolesnej przeszłości Dominika. Bo o ile o przeżyciach Oliwii jest całkiem sporo, o tyle o Dominiku jest tego zwyczajnie za mało. Zbyt pobieżnie został potraktowany. Czułam niedosyt w tym temacie.
Teraz będzie, że się czepiam, ale muszę to napisać. „Kwiatuszki” oddzielające rozdziały doprowadzały mnie do szewskiej pasji. Moja irytacja w tym temacie sięgała poza sferę ziemską. Ale w kontekście całości – wybaczam :D , po pewnym czasie, byłabym w stanie się nawet przekonać.. :)


Podsumowując: jeśli macie ochotę na piękną historię miłości dwojga młodych ludzi okraszoną wielobarwnym wachlarzem emocji. To książka dla Was. Jeśli natomiast nie lubujecie się w książkach wypełnionych miłością (głównie, ale nie tylko) zawsze możecie spróbować przekonać się do tego typu książek.. zaczynając od „Jak powietrze” ..
Autor: Knigoholiczka, data: 07.07.2016 14:50, ocena: 5,0  OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

www.recenzjeknigoholiczki.blogspot.com

Spotkało mnie wielkie wyróżnienie. Dział promocji Wydawnictwa Znak Literanoova zaproponował mi do recenzji książkę "Jak powietrze". To nie było jedyne wyróżnienie, zostałam również ambasadorką tej powieści. Wiąże się z tym trochę obowiązków (ale jakże przyjemnych) oraz kilka całkiem miłych niespodzianek. Zaglądajcie na bloga i facebooka- pojawią się konkursy.
New Adult to stosunkowo nowy gatunek literacki. Tak jak w przypadku powieści erotycznych, tak i w tym miałam nadzieję, że akcja będzie mieć miejsce w polskich realiach. W przypadku literatury dla młodzieży doczekałam się! Teraz czas na erotyk z polskimi bohaterami.
Czy bogata dziewczyna to zawsze rozpieszczona smarkula, a biedny chłopak to leser? Agata Czykierda- Grabowska skutecznie rozprawia się z tymi stereotypami. Tak, to są właśnie stereotypy, a z nimi powinno się walczyć, nie powielać.
Oliwia poznaje Dominika w dość niecodziennej sytuacji. Otóż... zamyślony chłopak wchodzi prosto pod koła jej samochodu. Pojawiają się problemy- złamana noga poszkodowanego uniemożliwia mu odebranie na czas rodzeństwa z przedszkola. Musi poprosić o pomoc, pada więc na Oliwię. To trudne dla niego- dla osoby uważającej się za samowystarczalną, nie chcącej wsparcia od nikogo. Tak się zaczyna ich przyjaźń.
"Jak powietrze" to powieść, która nie pozwala się oderwać od siebie. Nie ma takiej siły, by odejść. Cierpią na tym obowiązki domowe i... sen. Chwała Bogu- czyta się szybko.
W powieści poruszane są różne tematy. Przeczytamy o przyjaźni, o trudnych relacjach damsko- męskich, o miłości i kłopotach rodzinnych. Dominikowi należy się podziw, że w obliczu tego co przeżył nie złamał się, przeciwnie, ma siłę walczyć o rodzinę, o najbliższych. Uwaga! W książce znajdziemy "momenty", czyli fragmenty o seksie. Ktoś, kto, nie lubi takich tematów może uznać, że opisy ocierają się o wulgarność. Ja jednak jestem zdania, że są po prostu zwyczajne.
Jeśli macie ochotę przeczytać ciekawą książkę łączącą różne tematy to idealna pozycja. A historia miłosna to majstersztyk- dzieje się tak wiele, że nie ma czasu na nudę.
Serdecznie polecam. Do przeczytania zachęca również urocza okładka. Przy okazji lektury "Jak powietrze" utwierdziłam się w przekonaniu, że chcę przeczytać pierwszą, wydaną jakiś czas temu, książkę Agaty Czykierdy- Grabowskiej.
Agata Czykierda-Grabowska
- pozostałe pozycje w naszej księgarni:
Kiedy na mnie patrzysz Agata Czykierda-Grabowska
Kiedy na mnie patrzysz
Agata Czykierda-Grabowska, 25,35
Wyszukiwarka
Wpisz tytuł, autora lub wydawcę
tylko w dostępnych
tylko z wyprzedaży
Skorzystaj z 40% rabatu na publikacje wydawnictwa Burda Książki!
Ostatnio oglądane
KJak powietrze
KW kręgach władzy. Tom 1. Wot...
KPucio mówi pierwsze słowa
KDziewczyna, którą kochałeś
KZaczarowana zagroda
KSekretne życie drzew
KUkryte terapie. Część 2. Cze...
Pokaż ofertę tytułów z wyprzedaży
Książka
Księgarnia internetowa - Mapa kategorii
Sprawdź szczegółowe koszty dostawy...
Zespół nienasyconego czytelnictwa
PayU
© 2006-2017 Bonito.pl  Polityka prywatności i plików cookies Tania książka, tania księgarnia, książki dla dzieci i dla dorosłych Bestsellery