Księgarnia internetowa Bonito.pl - Radość z czytania
Książka Bez uczuć
Mia Sheridan
Gorące premiery lata!

Bez uczuć

Nasza cena:
25,94 zł (zawiera rabat 35 %)
Bez uczuć - Dodaj do koszyka
Cena rynkowa: 39,90 zł (oszczędzasz 13,96 zł)
Autor: 

Mia Sheridan

Wydawnictwo: Otwarte
Rok wydania:2017
Oprawa:miękka ze skrzydełkami
Liczba stron:360
Format:13.5x20.5 cm
Numer ISBN:978-83-7515-450-4
Kod paskowy (EAN):9788375154504
Dostępność: pozycja dostępna (ponad 100 egz.)
Wysyłka
RuchOdbiór w kiosku RUCHu 2,99 zł
wysyłka jeszcze dzisiaj (172 egz. w magazynie)
PocztaPoczta Polska od 4,99 zł
wysyłka jeszcze dzisiaj (172 egz. w magazynie)
PaczkomatyPaczkomaty 7,99 zł
wysyłka jeszcze dzisiaj (172 egz. w magazynie)
KurierKurier 9,99 zł
wysyłka jeszcze dzisiaj (172 egz. w magazynie)
Bezpłatny odbiór osobisty w punkcie:
Katowice
ul. Staromiejska 6 50 m od Rynku
do odbioru jeszcze dzisiaj (3 egz. na miejscu)
Kraków
al. Daszyńskiego 8 blisko Hali Targowej
do odbioru jeszcze dzisiaj (8 egz. na miejscu)
ul. Batorego 15B przecznica od ul. Karmelickiej
do odbioru jeszcze dzisiaj
ul. Kalwaryjska 67 250 m od ronda Matecznego
do odbioru jeszcze dzisiaj
ul. M. Dąbrowskiej 17A 50 m od CH Czyżyny
do odbioru jeszcze dzisiaj (1 egz. na miejscu)
ul. Pawia 34 naprzeciwko Galerii Krakowskiej
do odbioru jeszcze dzisiaj (6 egz. na miejscu)
Łódź
ul. Piotrkowska 193 200 m od Politechniki Łódzkiej
do odbioru jeszcze dzisiaj (6 egz. na miejscu)
Poznań
ul. Święty Marcin 47 250 m od Zamku Cesarskiego
do odbioru w następny dzień roboczy
Rzeszów
ul. Jana III Sobieskiego 2D/2 300 m od Galerii Rzeszów
do odbioru w następny dzień roboczy
Warszawa
al. KEN 51 skrzyżowanie z ul. Płaskowickiej
do odbioru w następny dzień roboczy
al. KEN 88 Ursynów - metro Stokłosy
do odbioru w następny dzień roboczy
ul. Chmielna 4 50 metrów od ul. Nowy Świat
do odbioru jeszcze dzisiaj (5 egz. na miejscu)
ul. Czapelska 48 200 m od ronda Wiatraczna
do odbioru w następny dzień roboczy
ul. Pańska 96 300 m od ronda Daszyńskiego
do odbioru w następny dzień roboczy
ul. Stawki 8 450 m od CH Arkadia
do odbioru w następny dzień roboczy
ul. Wspólna 27 przecznica Marszałkowskiej
do odbioru w następny dzień roboczy
ul. Żeromskiego 1 przy stacji metra Słodowiec
do odbioru w następny dzień roboczy
Wrocław
ul. ks. Piotra Skargi 22 200 m od Galerii Dominikańskiej
do odbioru jeszcze dzisiaj (2 egz. na miejscu)
ul. Plac Grunwaldzki 25 w budynku Grunwaldzki Center
do odbioru w następny dzień roboczy
ul. Ruska 2 przy Placu Solnym
do odbioru jeszcze dzisiaj (6 egz. na miejscu)
Zamów przez telefon! (od poniedziałku do piątku):
Telefon12 210 09 02 (linia czynna w godzinach 8.00–20.00)

Bez uczuć – opis wydawcy

Nieszczęśliwa miłość do Lydii odebrała Broganowi wszystko. Ciężko zraniony staje się wyrachowany i skupia się na swoim biznesie i na zemście. Bo miłość wcale nie jest cierpliwa ani łaskawa.

Życie Lydii wyglądało kiedyś zupełnie inaczej – była bogata, bezpieczna i kochana. Teraz fortuna się od niej odwróciła. Rodzinna firma znalazła się na skraju bankructwa, lecz Lydia zrobi wszytko, by ją uratować. Gdy na jaw stopniowo wychodzą tajemnice jej bliskich, dziewczyna odkrywa, że niebezpieczeństwo może grozić także jej. Nie przypuszcza jednak, że największy cios padnie z najmniej spodziewanej strony...

Czy w sercach Lydii i Brogana na nowo zakwitnie miłość, chociaż wybrali życie bez uczuć?

FacebookTwitter
Bez uczuć - Dodaj do schowka
Dodawanie do schowka jest możliwe tylko po zalogowaniu na swoje konto.
Data ukazania się w księgarni: 2017.06.27
Bez uczuć - opinie
Recenzja
Opinie czytelników o Bez uczuć
Średnia ocena: 4,6 na bazie 5 ocen z 5 opiniiOcenaOcenaOcenaOcenaOcena
Autor: Red Girl Books Recenzje, data: 09.08.2017 17:14, ocena: 5,0  OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

redgirlbooks.blogspot.com

Wiem, że to już oklepane, bo prawie każda recenzja zaczyna się tym cytatem, ale on tak bardzo mi się podoba!

'' Oby nie zdarzało Wam się upaść, kraść, oszukiwać ani upijać. Jeśli już musicie upaść, padajcie sobie w objęcia. Jeśli musicie kraść, kradnijcie sobie pocałunki. Jeśli musicie się oszukiwać, oszukujcie śmierć. A jeśli musicie pić, pijcie z przyjaciółmi.''

Nie, nie. Te słowa nie padły z ust głównych bohaterów, ale z przyjaciela jednego z nich. Zapewniam Was, że chociaż jest postacią drugoplanową to pokochacie go tak ja ja - i nie tylko go.

Lydia i Borgan stali po dwóch stronach barykady. Ona pochodziła z rodziny multimilionerów, a on był ich ogrodnikiem. Chłopak wiedział, że Lydia to rozpieszczona, bogata paniusia, która uwielbia gierki, ale nie potrafił oderwać od niej oczu. Kochał ją, widziała go takim jakim był naprawdę. Wydawało mu się, że i on nie jest jej obojętny.
Jeden ich pocałunek zniszczył jego życie. Ich drogi się rozeszły.
Upokorzony chłopak wraz z chorą siostrą i z ojcem pijakiem musiał opuścić posiadłość. Jednak obiecał sobie, że już nigdy nie będzie się o nic prosił.

Mija siedem lat...

Życie dało Lydii nieźle w kość. Kiedyś bogata, nie martwiąca się o nic stoi na skraju bankructwa. Kiedyś nie musiała się liczyć z pieniędzmi, teraz rozlicza się z każdego grosza. Jej miłość życia odeszła, ukochany ojciec odszedł z tego świata, a lekkomyślny brat przegrał w kartach rodzinną firmę.
Kiedy ona musi mierzyć się z życiowymi dylematami, Brogan opływa w dostatku. Kierowany zemstą przyczynia się do tragedii finansowej Lydii. Kobieta chcąc stanąć na nogi zrobi wszystko, aby ratować siebie i brata. Brogan doskonale o tym wie i zamierza to wykorzystać, aby ich upokorzyć tak jak niegdyś oni go. Proponuje jej pracę u siebie jako ''dziewczyny do wszystkiego''.
Do czego się posunie się mężczyzna, aby dostać zadośćuczynienie za wyrządzone mu krzywdy? Czy nie okaże się to dla niego strzałem w kolano?

Już trochę czasu minęło, kiedy ostatnimi czasy sięgnęłam po twórczość Sheridan. Mam do tej autorki wielką sympatię bo w swoich książkach tak niesamowicie gra na uczuciach swoich czytelników. Momentami tego nie cierpię, bo nie lubię jak coś mi dokucza na serduchu, ale z drugiej strony właśnie za to kocham książki. Za emocje, które mi dostarczają, za te chwile, podczas której się unoszę hen do góry, a moja dusza ma ochotę tańczyć i śpiewać. Wiem, że to brzmi jak idealny dowód wysłania mnie do psychiatryka, ale już dawno nie czułam takich uczuć!

Bywa tak, że czasem jedna lekkomyślna rzecz, która z początku wydaje się być bez znaczenia, odmienia nasze dotychczasowe życie. Kieruje naszymi dalszymi decyzjami, uczuciami, ale odmienia również nasz sposób spostrzegania innych ludzi.
Życie uczy nas również, że nic nie jest nam dane na zawsze, a koło fortuny może odwrócić się w najmniej spodziewanym momencie. Jednak musimy znaleźć w sobie siłę, aby zacząć wszystko od nowa i nie upaść na dno.

Lydia i Borgan nie mieli łatwego życia. Los ich oboje wystawił na ciężką próbę, pokazując, że nie ważna jest ilość pieniędzy w obliczu życiowych tragedii. Ból i ciężar jest taki sam.
Między bohaterami jest sporo niedopowiedzeń, żalu i poczucia winy. Obydwoje podejmowali złe decyzje i żyli nieszczęśliwie. Kiedy ich ścieżki znów się krzyżują okazuje się, że zemsta nie jest złotym środkiem. Komplikuje życie jeszcze bardziej i nie daje satysfakcji.

Mia Sheridan świetnie wykreowała postacie. Nie tylko głównych bohaterów, ale również przyjaciela i siostrę Borgana. Ogromnie ich polubiłam i świetnie się bawiłam, kiedy obydwoje ''wchodzili'' na scenę. Chciałabym otrzymać jakąś część specjalnie o nich.

Gdzieś w recenzji u kogoś czytałam, że postać Borgana wyidealizowano. Nie zgadzam się z tym. Fakt, jest cudowny, troskliwy i lojalny względem innych. Pomaga ludziom, którzy tej pomocy oczekują, ale i on ma swoje wady. Bo czy zawiść, chęć zemsty i użalanie się nad sobą to pozytywy? Dla mnie nie. Jeśli dodać do tego złośliwość i dziwne spaczenie na pewne rzeczy to ten nasz książkowy cukierek wcale idealny nie jest. Chociaż nie ukrywam, że chętnie go wrzuciłam do pudełka swoich książkowych mężów. Oddać nie zamierzam więc rączki precz.

Na początku obawiałam się, że nie polubię się z Lydią. Wydawała mi się taka płytka i nie do końca wiedziałam, co w niej widzi Borgan. Może jakby z tego okresu dodać narrację z jej strony lepiej bym się wgłębiła w jej charakter i postępowanie. Jednak, co było to było, a Lydia z lekkomyślnej nastolatki wyrosła na dorosłą kobietę, która wie, że życie nie rozpieszcza, a żeby o coś zawalczyć trzeba samemu po to sięgnąć.

''Bez uczuć'' Mii Sheridan to zabawna i momentami wzruszająca książka o tym wszystkim, co napisałam powyżej. Mnie urzekła kompletnie. Po lekturze ''Bez winy'' myślałam, że jak dotąd to właśnie ta książka będzie moją ulubioną tej autorki. Teraz obie zajmują równie miejsca w moim sercu, bo są po prostu wyjątkowe. Autorka w cudowny sposób przedstawia losy głównych bohaterów i choć nie są one łatwe to przekazuje to w lekki sposób. Z jej książek często można wynieść jakąś życiową lekcję i tak było również z nią. Pokochacie nie tylko głównych bohaterów, ale również bliskie im osoby. Zapewniam Was, że scena kelnerowania przez Lydię Was rozbawi.

'' Nie miała absolutnie żadnych atutów w garści, a zachowywała się, jakby trzymała w ręce królewskiego pokera.''
Autor: Paula, data: 06.08.2017 19:28, ocena: 5,0  OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Cudowna historia

Przed laty Brogan zakochał się w Lydii, dziewczynie z bogatego domu, w którym pracował. Mimo młodego wieku, chłopak musiał zadbać o siostrę i ojca, który wolał sobie nieco wypić niż zatroszczyć o rodzinę. Miłość do Lydii w pewnym sensie jednak odebrała mu prawie wszystko. Zraniony i wkurzony stara się osiągnąć sukces i w przyszłości odegrać się na dziewczynie i jej bracie. Ale czy zemsta, to naprawdę coś, co pozwoli mu odetchnąć?
Lydia de Havilland była kiedyś bogata, mieszkała w rezydencji. Teraz, kiedy rodzinna firma jest na skraju bankructwa musi oszczędzać na wszystkim, ale nadal stara się ja ocalić. Jako, że los często bywa naprawdę okrutny, dziewczyna jest zmuszona prosić o pracę mężczyznę, który kiedyś pracował w jej rodzinnym domu. Jakby tego było mało, to jeszcze Lydii, zaczyna grozić niebezpieczeństwo.

Lydię i Brogana poznajemy, gdy maja oni szesnaście/ siedemnaście lat. Ogólnie cały prolog wydał mi się taki... dziwny. Zniechęciłam się w nim do głównej bohaterki. Do jej brata to już w ogóle. Dalsza akcja, dzieje się już siedem lat później, widać od razu, że Lydia się zmieniła na lepsze.
Brogan natomiast to postać, może i nieco wyidealizowana, ale bardzo ciekawa. Od razu go polubiłam.

Początkowo fabuła kręci się wokół zemsty Brogana na Lydii. Szczerze? Mnie ten pomysł wydał się po prostu dziecinny. Ja rozumiem, że ona go zraniła, ale czasami warto puścić coś w niepamięć, a nie odpłacać pięknym za nadobne. Niemniej jednak, nauczka była jej potrzebna, bo powód dla którego ona zrobiła, co zrobiła... wydał mi się strasznie błahy.

Może i powody niektórych działań nie były zbyt przemyślane, to absolutnie nie twierdzę, że ta książka jest zła. Bo ona jest cudowna. Mia Sheridan stworzyła przepiękną historię miłosną, w której pokazała, że prawdziwej miłości nic nie stanie na drodze. Raz z jego, raz z jej perspektywy, śledzimy rozwój wydarzeń i ich ponownie rozkwitająca miłość. A może ona nigdy nie zgasła, tylko „wybudziła się” na nowo?

Mia operuje naprawdę przyjemnym stylem pisania, nie zostawia miejsca na nudę i... potrafi zaskoczyć. W książce mamy do czynienia z niejednym zwrotem akcji, których nie sposób przewidzieć. Stworzyła ciekawych bohaterów, z których mimo że Lydia czasami potrafi zirytować (no bo kurcze, czy to tak ciężko usiąść i pogadać? A nie zaraz wierzyć pierwszym lepszym słowom...) to da się ich polubić. Szczególnie Brogana i jego wtrącenia w języku Irlandzkim.

„Bez uczuć” może i nie spodobało mi się tak mocno, jak poprzednia książka tej autorki, która czytałam, czyli „Bez słów”, ale i tak była to wspaniała historia, przez którą przewijały się różne emocje i w sumie do samego końca nie wiedziałam, jak ona się tak naprawdę skończy. Opowiada o wybaczaniu, zapomnieniu tego, co było i zaufaniu. „Bez uczuć” to bardzo dobra książka, którą z czystym sumieniem mogę polecić. ;)
zabookowanyswiatpauli.blogspot.com
Autor: Domi Czyta, data: 02.08.2017 19:47, ocena: 5,0  OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Tygiel uczuć w "Bez uczuć"!


„(…) Nie nienawidziłbyś jej tak bardzo, gdybyś kiedyś tak bardzo jej nie kochał. Granica między miłością a nienawiścią jest bardzo płynna . Ulotna jak irlandzka mgła o poranku.” – fragment powieści.

Kiedy biorę do ręki kolejny tytuł, który wyszedł spod pióra amerykańskiej pisarki powieści romantycznych oraz “new adult” Mii Sheridan, mogę być więcej niż pewna, że otrzymam historię na najwyższym poziomie w ramach swojego gatunku. Będzie to zatem powieść elektryzująca, autentyczna oraz bardzo dobrze napisana, co sprawia, że nie sposób się od niej oderwać ani na moment. Jest tak od mojego pierwszego zetknięcia z twórczością autorki, czyli doskonale odebranej książki „Bez słów”, która bezapelacyjnie kupiła moje czytelnicze serce.

W swojej najnowszej powieści „Bez uczuć” Mia ZNOWU czaruje czytelnika pobudzającą wyobraźnię plastycznością opisu (bo między innymi sceny miłosne w wykonaniu Sheridan charakteryzują się obezwładniającą zmysłowością), bogactwem środków stylistycznych oraz nieszablonową kreacją postaci, pozostawiając w nas bolesny niedosyt, że na następną książkę jej autorstwa przyjdzie nam trochę poczekać.

Sam tytuł, moim zdaniem, wprowadza nieco w błąd, ponieważ historia Brogana Ramsay’a oraz Lydii De Havilland to istny tygiel uczuć: od fatalnego zauroczenia, przez chęć zemsty po przebaczenie i odbudowę zaufania. Już od pierwszej strony moc relacji między bohaterami mogłaby rozpalić niejedną stuwatową żarówkę (nic to, że Unia Europejska wycofała je z obiegu ;)), a im bardziej zagłębiamy się w lekturze, tym napięcie staje się coraz większe. Co ważne, Mia powołała do życia barwne postacie drugoplanowe, za pośrednictwem których fabuła nabrała dodatkowego dowcipnego wydźwięku i których wprost nie można nie polubić.

Narracja powieści prowadzona jest dwutorowo – z jednej strony poznajemy perspektywę Brogana, faceta podążającego naszpikowaną przeciwnościami losu ścieżką „od pucybuta do milionera”, który obrał sobie za cel rewanż za krzywdy sprzed lat. Obiektem rewanżu jest Lydia – zubożała dziedziczka magnata nieruchomości, która stara się nie dopuścić do tego, aby dorobek życia jej ojca poszedł pod młotek. I to właśnie jej narracja stanowi przeciwwagę dla punktu widzenia Brogana, dzięki czemu czytelnik uzyskuje pełny obraz sytuacji, a całość okazuje się idealnie wyważona. W walce o utrzymanie biznesu nie pomaga Lydii bynajmniej Stuart – jej starszy brat, utracjusz, hazardzista i narkoman, przepuszczający dosłownie każdy grosz na własne uciechy. Kiedy De Havilland Enterprises przechodzi zatem na własność Brogana w wyniku karcianej rozgrywki, będącej częścią większego planu zemsty na rodzinie De Havillandów, sprawy stają na ostrzu noża, a Lydia otrzymuje od swojego nowego chlebodawcy propozycję nie do odrzucenia…

Ta współczesna historia żebraka i księżniczki, z których fortuna zadrwiła tak, że w pewnym momencie ich życia role się odwróciły, nie tylko nie zawiedzie wiernych fanek Mii Sheridan (patrz: ja :)), ale i z pewnością przysporzy jej na polskim rynku nowych sympatyków. Na słowa uznania zasługuje doskonały przekład z języka angielskiego, którego podjęła się Małgorzata Kafel, tłumacząc powieść w daleki od infantylizmu, pełen humoru i smaczków sposób. To oczywiście bezsprzecznie zasługa talentu Mii i charakteru stworzonego przez nią oryginalnie tekstu, ale bardzo trafnie przetłumaczone sformułowania wywodzące się z irlandzkiego slangu, w związku z pochodzeniem głównego bohatera oraz najbliższych mu osób, to już efekt translatorskiego kunsztu Pani Małgorzaty.

Serdecznie dziękuję Wydawnictwu Otwartemu za egzemplarz recenzencki książki i nie zważając na to, że emocje po lekturze tej gorącej premiery jeszcze nie opadły, dopytuję już, tu i teraz: kiedy kolejna książka Mii wpadnie w ręce polskich czytelniczek? Jestem przekonana, że wiele z nas uruchamia nowe odliczanie do premiery następnego tytułu w serii „Sign of love”.
Autor: Magda, data: 02.08.2017 11:06, ocena: 5,0  OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Doprawdy Bez Uczuć?

Przekonałam się już, że każda książka Mii Sheridan nie pozwala mi przejść obok siebie obojętnie, wywołując całą lawinę emocji. Tym razem również autorka nie oszczędziła mi tych chwil, które skutecznie przykuły mnie do lektury i nie pozwoliły się od niej oderwać do ostatnich stron. W wypadku tej lektury miałam jednak wrażenie, że mniej w niej tak popularnego New Adult, a więcej klasycznego romansu, z wszystkimi jego wzlotami i upadkami, zwrotami akcji i zapierającymi dech momentami.

Autorka zmusiła bohaterów do trudnych wyborów: rodzina czy ta druga połówka, bez której ciężko żyć. Poniżenie czy przeżycie. Ratowanie rodziny przez swoje upodlenie. Pojawiają się tu motywy dość przerażające i trudne do przełknięcia, są porachunki gangów, zazdrość i nienawiść która niszczy coś pięknego. A gdzieś po drodze wyłania się brak poparcia rodzica, stracone nadzieje, frustracja i powolne staczanie się. Wewnętrzna siła i przetrwanie nawet najgorszego piekła. Zawsze jestem pełna podziwu, że z historii, które autorka tworzy wyłania się tak wiele trudnych tematów, czasem takich, które pojawiają się w tle, by jedynie zwrócić na siebie uwagę.

"Bez uczuć" to świetna historia, idealna na relaks i leniwe popołudnie, a jednocześnie pokazuje trudne wybory i tematy, które nie należą do łatwych. Ten tytuł zawiera to wszystko, co lubię w twórczości autorki: emocje, seks, trudne wybory, społeczne wykluczenie i wspaniałe uczucie.
Autor: Książki Moni, data: 29.07.2017 11:35, ocena: 3,0  OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Bez uczuć

Lydia ma wszystko, piękny dom i pieniądze. Brogan od zawsze musiała troszczyć się o najbliższych. Chora siostra oraz ojciec alkoholik są dla niego najważniejsi, lecz zauroczenie do Lydii daję mu pewną dawkę wytchnienia. Młodzieńcza miłość kończy się dramatycznie. Chłopak jest zmuszony wyjechać, pozbawiony jakichkolwiek środków do życia. Los lubi być przewrotny i siedem lat później to Lydia jest w trudnej sytuacji finansowej, a Brogan zdobył niemała fortunę i to teraz od niego zależy, czy dziewczyna i jej rodzina wyjdą z tarapatów. Czy dawne uczucia przetrwały, czy jednak zostały zmiażdżone pod naparem nienawiści?

Uwielbiam książki Mii Sheridan. Archer z „Bez słów” powalił mnie na kolana, a cała historia zmaltretowała moje serce. „Stinger” to sympatyczna, zaskakująca i romantyczna powieść, a „Calder” oraz „Eden” zaskoczyły mnie oryginalną fabułą. Miałam spore oczekiwania względem najnowszej powieści autorki, lecz nie zostały one spełnione w najmniejszym stopniu.

Lydia to sympatyczna dziewczyna i choć w młodości popełnia błędy, to ostatecznie jest zdeterminowana, odważna i dumna. Ta mieszanka sprawia, że jest interesującą postacią. Brogan jest mściwą osobą. Ponowne spotkanie bohaterów jest nasiąknięte nienawiścią, dawnymi urazami i niestety strasznie mnie to irytowało. Narracja jest prowadzona z perspektywy dwójki głównych bohaterów i choć Brogan często tłumaczy swoje postępowanie, jego uczucia w jakimś stopniu są zrozumiałe, to jego postępowanie jest tak irracjonalne, że nie byłam w stanie polubić tego mężczyzny.

Akcja jest zawrotna, sporo się dzieję, lecz jest również chaotycznie. Sam finał jest przewidywalny do bólu, lecz niektóre sytuację były tak abstrakcyjne, że ta historia jest naprawdę mało realna. Mam wrażenie, że autorka nawrzucała wszystko, co jej przyszło do głowy i niestety nie wyszło to dobrze, bo wyszedł z tego taki mix kilku powieści.



Pomimo tych wad, to książka całkowicie słaba nie jest. Czyta się całkiem przyjemnie poza kilkoma momentami, kiedy nie mogłam zdzierżyć sztampowej fabuły. Być może miałam za duże oczekiwania, ale nie jest to górnolotna powieść, tylko przeciętne czytadło na wieczór. Przeczytałam i tak jak sam tytuł sugeruję, nie tylko bohaterowie starają się stworzyć relację „Bez uczuć”, bo i czytelnik bez większych wybuchów emocji odbiera historię Lydii i Brogana.

„Bez uczuć” to sztampowa i przewidywalna powieść, która niczym szczególnym się nie wyróżnia. Autorka zbyt wiele zrzuciła na barki bohaterów, a negatywne uczucia, które nieustannie wisiały na Lydią i Broganem nie pozwoliły mi całkowicie cieszyć się lekturą. Jeśli szukacie książki lekkiej, idealnej na wieczór, z licznymi i pięknym wybuchami namiętności, to „Bez uczuć” może okazać się dobrym wyborem. Wszyscy romantycy kochający wzruszające i na długo zapadające w pamięci historię, to ta książka nie jest dla Was.
Wyszukiwarka
Wpisz tytuł, autora lub wydawcę
tylko w dostępnych
tylko z wyprzedaży
Ostatnio oglądane
KBez uczuć
KMacierewicz i jego tajemnice
KJezu, Ty się tym zajmij! o. ...
KLem. Życie nie z tej ziemi
KDziewczyna z Brooklynu
KPrzewodnik wędrowca. Sztuka ...
KBiologia na czasie. Podręczn...
Pokaż ofertę tytułów z wyprzedaży
Księgarnia internetowa - Mapa kategorii
Księgarnia internetowa - Mapa kategorii
Księgarnia internetowa - Mapa kategorii
Księgarnia internetowa - Mapa kategorii
Księgarnia internetowa - Mapa kategorii
Księgarnia internetowa - Mapa kategorii
Księgarnia internetowa - Mapa kategorii
Księgarnia internetowa - Mapa kategorii
Księgarnia internetowa - Mapa kategorii
Gry - 53
Sprawdź szczegółowe koszty dostawy...
Bonito.pl Instagram
PayU
Sprawdź szczegółowe koszty dostawy...
© 2006-2017 Bonito.pl  Polityka prywatności i plików cookies Tania książka, tania księgarnia, książki dla dzieci i dla dorosłych Bestsellery