Księgarnia internetowa Bonito.pl - Radość z czytania
Książka Gry i zabawy z dawnych lat
Katarzyna Piętka
Z książką na wakacje!
Księgarnia » Dla dzieci i młodzieży » Dla dzieci » Gry i zabawy z dawnych lat

Gry i zabawy z dawnych lat

Nasza cena:
23,99 zł (zawiera rabat 35 %)
Gry i zabawy z dawnych lat - Dodaj do koszyka
Cena rynkowa: 36,90 zł (oszczędzasz 12,91 zł)
Autor: 

Katarzyna Piętka

Wydawnictwo: Nasza Księgarnia
Rok wydania:2016
Oprawa:twarda
Liczba stron:128
Format:19.5x25.4 cm
Numer ISBN:978-83-10-13090-7
Kod paskowy (EAN):9788310130907
Waga:510 g
Dostępność: pozycja dostępna (62 egz.)
Wysyłka
RuchOdbiór w kiosku RUCHu 2,99 zł
wysyłka w następny dzień roboczy (30 egz. w magazynie)
PocztaPoczta Polska od 4,99 zł
wysyłka w następny dzień roboczy (30 egz. w magazynie)
PaczkomatyPaczkomaty 7,99 zł
wysyłka w następny dzień roboczy (30 egz. w magazynie)
KurierKurier 9,99 zł
wysyłka w następny dzień roboczy (30 egz. w magazynie)
Bezpłatny odbiór osobisty w punkcie:
Katowice
ul. Staromiejska 6 50 m od Rynku
do odbioru w następny dzień roboczy
Kraków
al. Daszyńskiego 8 blisko Hali Targowej
do odbioru w następny dzień roboczy
ul. Batorego 15B przecznica od ul. Karmelickiej
do odbioru w następny dzień roboczy
ul. Kalwaryjska 67 250 m od ronda Matecznego
do odbioru w następny dzień roboczy
ul. M. Dąbrowskiej 17A 50 m od CH Czyżyny
do odbioru w następny dzień roboczy
ul. Pawia 34 naprzeciwko Galerii Krakowskiej
do odbioru w następny dzień roboczy
Łódź
ul. Piotrkowska 193 200 m od Politechniki Łódzkiej
do odbioru w dniu 2017.06.27
Poznań
ul. Święty Marcin 47 250 m od Zamku Cesarskiego
do odbioru w dniu 2017.06.27
Rzeszów
ul. Jana III Sobieskiego 2D/2 300 m od Galerii Rzeszów
do odbioru w następny dzień roboczy
Warszawa
al. KEN 51 skrzyżowanie z ul. Płaskowickiej
do odbioru w dniu 2017.06.27
al. KEN 88 Ursynów - metro Stokłosy
do odbioru w dniu 2017.06.27
ul. Chmielna 4 50 metrów od ul. Nowy Świat
do odbioru w dniu 2017.06.27
ul. Czapelska 48 200 m od ronda Wiatraczna
do odbioru w następny dzień roboczy (1 egz. na miejscu)
ul. Pańska 96 300 m od ronda Daszyńskiego
do odbioru w dniu 2017.06.27
ul. Stawki 8 450 m od CH Arkadia
do odbioru w dniu 2017.06.27
ul. Wspólna 27 przecznica Marszałkowskiej
do odbioru w dniu 2017.06.27
ul. Żeromskiego 1 przy stacji metra Słodowiec
do odbioru w dniu 2017.06.27
Wrocław
ul. ks. Piotra Skargi 22 200 m od Galerii Dominikańskiej
do odbioru w następny dzień roboczy
ul. Plac Grunwaldzki 25 w budynku Grunwaldzki Center
do odbioru w następny dzień roboczy
ul. Ruska 2 przy Placu Solnym
do odbioru w następny dzień roboczy
Zamów przez telefon! (od poniedziałku do piątku):
Telefon12 210 09 02 (linia czynna w godzinach 8.00–20.00)

Gry i zabawy z dawnych lat – opis wydawcy

Aby dobrze się bawić, niewiele potrzeba. Wystarczy chwycić się za ręce i krążyć w kole…

Graliście w komórki do wynajęcia, ziemniaka, tramwaj, gumę? Wiecie, co to hacele, chłopek, pikuty, zośka? Przypominamy zabawy z czasów, kiedy nie było komputerów, kablówki, a nawet i telewizora w wielu domach. Kiedy dzieci spędzały dużo czasu na dworze i po prostu bawiły się ze sobą. Kiedy osiedla nie były grodzone, kiedy biegało się z kluczem na szyi, a centrum towarzyskim podwórek był trzepak.

Wśród pięćdziesięciu przypomnianych w książce zabaw i gier znalazły się te najprostsze jak „Baloniku nasz malutki”, „Mam chusteczkę haftowaną” czy „Mało nas do pieczenia chleba”, zabawy typowo podwórkowe jak dwa ognie, kapsle, wojna, ale i zabawy ludowe jak „Uciekła mi przepióreczka w proso”, „Jaworowi ludzie”, „Król Lul”, „Moja Ulijanko” czy wreszcie zabawy na niepogodę jak pomidor, piekło-niebo, inteligencja, wisielec, teatr cieni i wiele innych.

Chcemy tą książką nie tylko zachęcić do podróży sentymentalnej w przeszłość, ale przede wszystkim dać współczesnym dzieciom skarbnicę pomysłów na dobrą zabawę.

Hej, hej, dwa patyki,

Hej, hej, dwa dębowe.

Hej, hej, dwa patyki

Do zabawy już gotowe.

Hej, hej, dwa patyki...

Katarzyna Piętka – z wykształcenia polonistka zafascynowana teatrem, dawno temu pisywała do magazynu „Teatr” i nałogowo oglądała spektakle Jerzego Grzegorzewskiego. Od prawie dziesięciu lat redaktor prowadząca w „Naszej Księgarni”. Mama rezolutnej Marianki, która inspiruje ją do kolejnych projektów książkowych.

Agata Raczyńska – ilustratorka książek dla dzieci i młodzieży, autorka komiksów i animacji, zaliczana do kręgu twórców polskiego netartu (projektagatka.art.pl). Mieszka i pracuje pomiędzy Chile, Meksykiem i Polską.

FacebookTwitter
Gry i zabawy z dawnych lat - Dodaj do schowka
Dodawanie do schowka jest możliwe tylko po zalogowaniu na swoje konto.
Data ukazania się w księgarni: 2016.08.12
Gry i zabawy z dawnych lat - opinie
Recenzja
Opinie czytelników o Gry i zabawy z dawnych lat
Średnia ocena: 5,0 na bazie 5 ocen z 5 opiniiOcenaOcenaOcenaOcenaOcena
Autor: martarajchel, data: 04.01.2017 13:32, ocena: 5,0  OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Jedna z najlepszych książek 2016 roku!

Gry i zabawy z dawnych lat czytałam niemal jak swój pamiętnik z czasów dzieciństwa. Co chwilę rwało mi się na usta No przecież ja to znam! Graliśmy w przedszkolu i szkole! Większość zabaw i gier przedstawionych w książce była mi dobrze znana, natomiast całkowicie o nich zapomniałam. Dlatego napisałam na początku, że czytałam ją jak pamiętnik. W mojej głowie pojawiły się dokładne obraz, miejsca na podwórku szkolnym, boisku, na placu przy domu. Pamiętam teraz dokładnie jak podczas gry w dwa ognie fatalnie skręciłam nogę i pół klasy niosło mnie na „krzesełku” zrobionym z rąk do pani higienistki. Pamiętam miejsce pod dwoma drzewami, gdzie rysowaliśmy patykiem kółka do wojny czy do komórek do wynajęcia. Wiem też, w którym miejscu bolała mnie głowa, kiedy podczas całodziennego fikania na trzepaku rymnęłam prosto na beton. Ciągle coś się działo, mimo, że nie mieliśmy nawet połowy zabawek, którymi teraz dysponują nasze dzieci. W sumie to chyba nikt nie myślał o tym, żeby wynosić je z domu. W ruch szła guma do skakania, piłka, kreda do rysowanie podpowiedzi w podchodach, czasem jakieś lalki. Kiedy teraz tak o tym myślę, to wnioskuję, że kiedyś dzieciaki ciągle się ruszały, biegały, skakały czy chodziły. Piszę o chodzeniu, ponieważ, kiedy chciałyśmy iść z koleżankami na basen w lecie, to nie było mowy, że ktoś nas podwiezie. Często nie miałyśmy pieniędzy na bilety autobusowe, więc oczywiste było, że chodzimy na nogach ( 40 minut w jedną stronę) i nikt nie miał z tym problemów.
Myślę, że pani Katarzyna Piętka ocaliła od zapomnienia nie tylko moje wspomnienia. Jej książka zachwyca wyglądem, treścią i ilustracjami. Wszystko tu pięknie ze sobą współgra. Wiekowe zabawy, kremowy, gruby papier oraz ilustracje (Agaty Raczyńskiej) i zdjęcia niemal żywcem wyjęte z lat 70-80 tych. Cała przygoda zaczyna się od wyliczanek i fantów i pokaźny zbiór takowych znajdziecie we wstępie. Trąf, trąf, Misia Bella…, Ene due like fake, Na wysokiej górze rosło drzewo duże itd.

Teraz, kiedy już wszystko zostało wyliczone i wyśpiewane można przejść do zabawy. W pierwszym rozdziale znalazły się wszystkie te, w które bawiono się w kołach, kółeczkach i korowodach, czyli baloniku nasz malutki, stary niedźwiedź, mam chusteczkę haftowaną, Jaworowi ludzie, chodzi lisek koło drogi i moje ukochane anse kabanie flore, które znałam pod nieco zmienioną nazwą amse adamse flore. Ciekawe czy to jakaś przedszkolna modyfikacja:)

W drugim rozdziale autorka zebrała wszystkie ruchowe zabawy pod wspólnym hasłem Róbcie to, co ja. Gra w zielone, ojciec Wirgiliusz, moja Ulijanko i zapomniany przeze mnie król Lul.
W książce znalazło się miejsce także na zabawy z piłką (ukochane dwa ognie, ziemniak, piłka parzy…) oraz takie na szybkość i spryt (Baba-Jaga patrzy, cztery kąty a piec piąty, berek, ciuciubabka, komórki do wynajęcia i nieznane mi zupełnie dwa patyki). Jest też podwórkowa klasyka, czyli skakanka, klasy i trzepak, przy którym spotykało się całe osiedle, a później to całe osiedle grało razem w piwko przeciwko, chowanego, podchody. To niesamowite, że nie potrzebowaliśmy do zabawy żadnych gadżetów, komórek, tabletów itp. Nigdy się przecież nie nudziliśmy! Nawet na pochmurne dni, kiedy ku rozpaczy sąsiadów przesiadywaliśmy często na klatkach schodowych, mieliśmy, co robić. Takim zabawom na niepogodę Katarzyna Piętka poświęciła ostatni rozdział książki. A tam, cały arsenał zgadywanek, zabaw słownych, które niesamowicie rozwijały naszą wyobraźnię i ćwiczyły szare komórki. Kalambury, To, co widzę, szubienica (ciekawe, co na to współczesne mamy hi hi), telegram, kot ministra, teatrzyk kukiełkowy, do którego wykorzystywaliśmy co popadło: kawałki szmatek, piłeczki, łyżki, stare bombki, skarpetki. Pamiętam, że zapraszaliśmy z bratem całą rodzinę na przedstawienia robione w starym telewizorze bez kineskopu. A ile śmiechu było przy głuchym telefonie! Pamiętacie? Że nie wspomnę już o pomidorze. Kiedy pogoda była wyjątkowo paskudna graliśmy z rodzicami w statki i państwa miasta.

Myślę, że wiele z tych zabaw do dziś robi furorę w przedszkolach. Tymek na przykład doskonale zna kilkanaście z nich i wiem, że są to jego ulubione zabawy (Baba-Jaga patrzy, Chodzi lisek koło drogi, ojciec Wirgiliusz). Zwrócił mi uwagę, że nie ma w tej książce jego ulubionej studni, która doskonale utrwala umiejętność liczenia oraz króla (odbijanie piłki o mur i przeskakiwanie jej), ale przecież mieliśmy tyle różnych pomysłów, że nie sposób zawrzeć ich wszystkich.

Zbiór ten jest doskonałym pretekstem do zaszczepienia w naszych dzieciach chęci do czystej, niezmąconej elektroniką zabawy, czy to w domu czy na świeżym powietrzu. Autorka dała nam i dzieciakom jasne wskazówki, do każdej zabawy znajdziecie czytelne objaśnienia. Wystarczy tylko korzystać.

Od wczoraj leżymy powalenie jakimś okropnym wirusem i wyobraźcie sobie, że moje dziecko po raz pierwszy w życiu przeleżało spokojnie kilka godzin w łóżku właśnie za sprawą Gier i zabaw z dawnych lat. Najpierw chciał wiedzieć, w które gry bawiłam się w dzieciństwie, później przeczytaliśmy wszystko od deski do deski, a jeszcze później spędziliśmy wspaniałe dwie godziny grając w państwa miasta, pomidora, łańcuch słów, kota ministra i łańcuszek skojarzeń. W tej ostatniej zabawie T. zaskakiwał mnie najbardziej. Mało tego! Tak mu się spodobało, że dziś ponownie siedzimy z kartkami, długopisami i gramy w państwa miasta. Nie słyszę standardowego mama, nudzi mi się i jakoś tak to całe chorowanie przechodzimy bezboleśnie.
Jeszcze nie robiłam podsumowania naszych najlepszych książek 2016 roku, ale bez wątpienia ta pozycja znajdzie się w pierwszej piątce. A dziś zabieram ją do pracy na świetlicę i jestem przekonana, że będziemy się świetnie bawić z dzieciakami :)
Polecamy!
Autor: Ania - Książeczki synka i córeczki, data: 12.10.2016 14:14, ocena: 5,0  OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Super

Ta lektura wywołuje sporo wspomnień. Tych pięknych i cudownych chwil, do których z pewnością zdecydowana większość by wróciła. Cieszę się ogromnie, że miałam okazję poznać jej treść. Że mam w domu ten poradnik i będę mogła zerkać do niego kiedy tylko zapragnę. Jestem zachwycona zarówno treścią tej książki jak i sposobem jej wydania. Podobają mi się pożółkłe, chropowate strony, prosta grafika, ciekawe teksty i dokładne opisy wszystkich zabaw. Większość z nich znałam. Kilka dopiero poznałam. Ale na pewno wszystkie zamierzam pokazać moim dzieciakom i ich znajomym. Planuję pokazać im jak dawniej spędzałam wolny czas. Jestem przekonana, że Ali i Natalce taka zabawa bardzo się spodoba. Mamy wiec teraz w domu poradnik zabijający nudę. Już jej pewnie więcej nie zobaczymy :)
Autor: yllla-cowgowiepiszczy.blogspot.com, data: 06.10.2016 15:55, ocena: 5,0  OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Dla dorosłych wspomnienia, dla dzieci masę pomysłów na zabawę

Staram się dużo czasu z moją starszą córką spędzać poza domem, a jeżeli w domu to tak, by nie siedziała ona przed telewizorem, laptopem, czy też z komórką w ręku. Czasem brakuje mi już pomysłów na zabawę. Dlatego właśnie musiałam posiąść tę książkę :)
"Gry i zabawy z dawnych lat" to książka, która przypomina w jaki sposób bawiły się dzieci w czasach, kiedy niektórzy nie mieli jeszcze nawet telewizora, a o laptopach, tabletach, czy też komórkach, to się nikomu nie śniło. Znajdziemy w niej zarówno zabawy podwórkowe jak i takie, w które bawić można się w mieszkaniu. Na początek przedstawione zostały różne wyliczanki i zabawy typu kamień, nożyce, papier. Później przedstawione zostały zabawy w kole i korowodzie, zabawy z piłką, zabawy chodnikowe, zręcznościowe i wszelkiego rodzaju inne zabawy ruchowe, w których liczy się szybkość i spryt. Nie zabrakło także zabaw, które umilały dni deszczowe, czy też takie, w które z jakiegokolwiek powodu nie można było wyjść z domu.
Czytając książkę "Gry i zabawy z dawnych lat" razem z Mężem wspominałam lata naszej młodości i porównywałam jej opis z tym, co pozostało w naszej pamięci. Wybuchałam niekontrolowanym śmiechem, czy też krzykiem "o rany" na myśl, że przecież to taka fajna zabawa, w którą nasze dzieci mogłyby już bawić się przed blokiem, a my o niej zwyczajnie zapomnieliśmy. Starsza córka też co chwilę mi mówiła, że daną zabawę zna, bo w przedszkolu się tak bawią.
Pamiętacie zabawę w kole Anse kabanse flore, ...? Uwielbiałam ją, co prawda na początku inne słowa śpiewaliśmy, ale zabawa była genialna. A Baba-Jaga patrzy? Ciuciubabka ? Szczur ? Podchody? Szubienica? Statki!? Te i wiele innych zabaw znajdziecie w książce "Gry i zabawy z dawnych lat". Ta książka przywołuje tyle wspomnień, że w głowie się nie mieści. I przy okazji ile podpowiedzi na zorganizowanie zabawy dla dzieciaków biegających przed blokiem, czy też nudzących się w domu. Polecam gorąco!

Zdjęcia książki możesz zobaczyć na moim blogu, zapraszam
http://yllla-cowgowiepiszczy.blogspot.com/2016/09/gry-i-zabawy-z-dawnych-lat-k-pietka.html
Autor: Dama Karo, data: 28.09.2016 17:27, ocena: 5,0  OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Podróż w czasie

Książka Gry i zabawy z dawnych lat bardzo mnie zaskoczyła... Spodziewałam się tam rzeczy zupełnie mi nieznanych, a znalazłam zabawy, które otworzyły w głowie pewnie szuflady pamięci i przypomniały dawne czasy... Dzięki tej książce przypomniałam sobie, jak w szkole bawiłam się w Gąski, Gąski do domu, czy śpiewałam z prababcią piosenkę o Ojcu Wirgiliuszu, lub recytowałam bezsensowne wyliczanki grając w gumę na podwórku.
Ta książka ma niepowtarzalny klimat dawnych czasów... Każdy szczegół jest tu dopracowany - starodawna czcionka i obrazki bardzo podobne do tych, które oglądałam w swoich pierwszych książkach (również tych "odziedziczonych" po rodzicach). Zarówno ja jak i moi najbliższy przeglądaliśmy Gry i zabawy z dawnych lat z prawdziwym rozrzewnieniem w oczach, wspominając dawne zabawy, podwórkowe współzawodnictwo, szaleństwa na trzepaku i pierwsze strupy na kolanach. Ta książka jest więc nie tylko skarbnicą pomysłów, które można podrzucić dzieciom, ale również przyjemną podróżą w czasie.

Na pochwałę zasługuje nie tylko twarda okładka i piękne ilustracje, ale również proste i zrozumiałe wyjaśnienie każdej z zabaw oraz ich podział ze względu na rymowanki, gry zręcznościowe, zabawy w kole, propozycje na niepogodę i parę innych kategorii, które ułatwiają znalezienie tego, co jest nam aktualnie potrzebne. Znajdziemy tutaj szeroki przegląd zabaw, również takich możliwych w domu, na dworze, a nawet na trzepaku!

Lektura tej książki sprawiła mi wielką radość, nauczyła nowych zabaw, przypominała stare i pokazała, że najważniejsza w dziecięcym świecie jest beztroska. Polecam wszystkim rodzicom, gdyż można znaleźć tutaj zabawy na każdą pogodę i warunki, a przy tym z łezką w oku przypomnieć sobie własne dzieciństwo. Nie da się tej książki lepiej opisać – trzeba ją po prostu zobaczyć!
Autor: mil18@onet.eu, data: 24.09.2016 17:00, ocena: 5,0  OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

DOBRA ZABAWA NIE PRZEMIJA

Każde czasy mają swoją specyfikę. Te, w których żyjemy obecnie stanowią okres, w którym szara codzienność nierozerwalnie spleciona jest z techniczno-cyfrowymi gadżetami. Na dobre zniknęła telewizja analogowa, zastąpiona przez jej cyfrową, młodszą siostrę, komputeryzacja dosięgnęła niemal wszystkich sfer życia, a o grach i zabawach najczęściej myśli się w kontekście rozrywki wirtualnej. Moda na Pokčmony, która powróciła ostatnio sprawiła, że gracze z czterech ścian wyszli na świeże powietrze, ale pozostaje zasadnicze pytanie – co, kiedy zabraknie prądu? Co wtedy pozostanie? Czekać? Nudzić się? Telefony rozładowane, telewizja nie działa, tak samo komputer. Koniec świata? Jednakże pokolenie obecnych 30-40 (i więcej) latków pamięta czasy, kiedy podobne gadżety tkwiły w większości w sferze marzeń autorów Science Fiction, a jednak jego przedstawiciele bawili się doskonale, miło spędzali czas i praktycznie potrafili wykrzesać rozrywkę z niczego. Pora przypomnieć te zabawy, szczególnie, że wiele z nich nadal nie zanikło wśród młodzieży.

Do napisania niniejszej książki skłonił autorkę widok dzieci grających na Powsinie w ziemniaka. Na starych osiedlach budowanych z wielkiej płyty, na tych osiedlach posiadających rozległe podwórka, wciąż istnieje pewne zainteresowanie dawnymi grami. Dlaczego więc nie wybrać najciekawszych i najważniejszych z nich i nie przedstawić w formie książki? Od przyśpiewek, rymowanek i wyliczanek prowadzi nas autorka przez najróżniejsze zabawy, które mogą przynieść rozrywkę w domu w czasie niepogody (kalambury, szubienica, bitwa morska) i na dworze, kiedy pogoda akurat dopisuje (dwa ognie, gra w zielone, berek, komórki do wynajęcia). Nie zabrakło także miejsca na zabawy z tradycjami (jaworowi ludzie, uciekła mi przepióreczka w proso) oraz te, które nie należą do najbezpieczniejszych, ale mają swoja historię i znaczenie (pikuty). A wszystko to ukazane w sposób prosty, przejrzysty i naprawdę intrygujący.

Prawda o tej książce jest taka, że już ona sama stanowi nie lada zabawę. Czytanie o grach, w które grali rodzice i dziadkowie docelowych odbiorców niesie wiele przyjemności i zachęty do spróbowania ich samemu. Nie trzeba bowiem nowoczesnej technologii, drogich gadżetów i aplikacji, żeby przyjemnie (i często pożytecznie) spędzić czas. Czasem wystarczą tylko kartka papieru i długopis, albo nawet nie tyle, wspomagane przez wyobraźnie, by otworzyć niesamowite możliwości. Cieszy więc fakt, że ktoś zdecydował się opowiedzieć o tym wszystkim młodym pokoleniom. I to opowiedzieć w tak znakomity sposób.

Świetna jest także oprawa graficzna, na którą składają się proste kolorowe ilustracje, jak żywcem wyjęte z książeczek, jakie ukazywały się w czasach PRL-u, uzupełnione o zdjęcia pochodzące również z tamtych lat. Jest więc mile dla oka, jest kolorowo, jest prosto, ale bardzo przy tym ładnie. Do tego znakomite wydanie w twardej oprawie prezentuje się równie przyjemnie jak cała reszta. Sięgnijcie więc – dla dzieci, by pokazać im jak się kiedyś bawiło, i dla samych siebie, żeby przypomnieć sobie z sentymentem minione czasy – bo to naprawdę rewelacyjna propozycja dla dużych i małych.
Klienci, którzy kupili Gry i zabawy z dawnych lat, wybrali również:
Miś Uszatek Czesław Janczarski
Miś Uszatek
Czesław Janczarski, 42,19
Rzeka czasu. Podróż przez historię świata Peter Goes
Rzeka czasu. Podróż przez historię świata
Peter Goes, 38,94
Rok w lesie Emilia Dziubak
Rok w lesie
Emilia Dziubak, 29,19
Nela na kole podbiegunowym Nela Mała reporterka
Nela na kole podbiegunowym
Nela Mała reporterka, 22,69
Bajkoterapia, czyli bajki-pomagajki dla małych i dużych praca zbiorowa
Bajkoterapia, czyli bajki-pomagajki dla małych i dużych
praca zbiorowa, 32,44
Zielone martensy Joanna Jagiełło
Zielone martensy
Joanna Jagiełło, 16,19
Tajemnica więzienia. Biuro Detektywistyczne Lassego i Mai Martin Widmark, Helena Willis
Tajemnica więzienia. Biuro Detektywistyczne Lassego i Mai
Martin Widmark, Helena Willis, 14,89
Kicia Kocia. Zima Anita Głowińska
Kicia Kocia. Zima
Anita Głowińska, 4,49
Tata w sieci Philippe de Kremmeter
Tata w sieci
Philippe de Kremmeter, 14,30
Kicia Kocia w bibliotece Anita Głowińska
Kicia Kocia w bibliotece
Anita Głowińska, 4,49
Klątwa dziewiątych urodzin Marcin Szczygielski
Klątwa dziewiątych urodzin
Marcin Szczygielski, 22,69
Lokomotywa Julian Tuwim
Lokomotywa
Julian Tuwim, 4,49
Z muchą na luzie ćwiczymy buzie, czyli zabawy logopedyczne dla dzieci Marta Galewska-Kustra, Joanna Kłos
Z muchą na luzie ćwiczymy buzie, czyli zabawy logopedyczne dla dzieci
Marta Galewska-Kustra, Joanna Kłos, 16,19
Niesamowite przygody dziesięciu skarpetek Justyna Bednarek
Niesamowite przygody dziesięciu skarpetek
Justyna Bednarek, 25,94
Pucio uczy się mówić. Zabawy dźwiękonaśladowcze dla najmłodszych Marta Galewska-Kustra
Pucio uczy się mówić. Zabawy dźwiękonaśladowcze dla najmłodszych
Marta Galewska-Kustra, 25,94
Wczoraj, dzisiaj, jutro Grzegorz Kasdepke
Wczoraj, dzisiaj, jutro
Grzegorz Kasdepke, 19,44
Wyszukiwarka
Wpisz tytuł, autora lub wydawcę
tylko w dostępnych
tylko z wyprzedaży
Skorzystaj z 40% rabatu na wybrane pozycje Wydawnictwa Lingea!
Ostatnio oglądane
KGry i zabawy z dawnych lat
KWanda. Opowieść o sile życia...
KLokatorka
KJezu, Ty się tym zajmij! o. ...
KCzarne narcyzy
KZapisane w wodzie
KOpowieść podręcznej
Pokaż ofertę tytułów z wyprzedaży
Księgarnia internetowa - Mapa kategorii
Księgarnia internetowa - Mapa kategorii
Księgarnia internetowa - Mapa kategorii
Księgarnia internetowa - Mapa kategorii
Księgarnia internetowa - Mapa kategorii
Księgarnia internetowa - Mapa kategorii
Księgarnia internetowa - Mapa kategorii
Księgarnia internetowa - Mapa kategorii
Księgarnia internetowa - Mapa kategorii
Gry - 42
Sprawdź szczegółowe koszty dostawy...
Zespół nienasyconego czytelnictwa
PayU
Sprawdź szczegółowe koszty dostawy...
© 2006-2017 Bonito.pl  Polityka prywatności i plików cookies Tania książka, tania księgarnia, książki dla dzieci i dla dorosłych Bestsellery